W archiwach miasta Lwówek znajdował się dokument z 1489 roku, w którym piekarze miejscy zwracają się do prześwietnej rady miejskiej o „Ustanowienie we Lwówku niektórych rozumnych matematyków, doświadczonych astrologów i mądrych astronomów, któryby mogli – gdyby Pan Bóg postanowił nawiedzić miasto brakiem żywności, drożyzną – wszystko przewidzieć i przepowiedzieć zawczasu, a wtedy oni (piekarze) sprowadziliby także zawczasu zapasy zboża, ażeby nikt nie musiał cierpieć głodu, gdy drożyzna przyjdzie...”
No i co?
Przeszło 5 wieków minęło, ludzie zmądrzeli, nauka zrobiła postępy, a tych matematyków, astrologów i astronomów od przewidywania kryzysów jak nie było, tak nie ma.
Z kopalni na tatami
Jan Mąsior pracuje na co dzień w Południowym Koncernie Węglowym, w Zakładzie Górniczym Janina. W Dziale BHP dba o bezpieczeństwo pracowników kopalni. Po godzinach od ponad trzech dekad rozwija swoją sportową drogę w Karate Kyokushin. I osiąga sukcesy!