Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.00 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

380.00 PLN (+5.56%)

ORLEN S.A.

144.68 PLN (+0.47%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.74 PLN (-0.32%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.55 PLN (-1.32%)

Enea S.A.

21.38 PLN (-0.56%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

22.90 PLN (-3.78%)

Złoto

4 709.40 USD (+0.20%)

Srebro

87.49 USD (-0.88%)

Ropa naftowa

105.99 USD (+0.34%)

Gaz ziemny

2.88 USD (+0.45%)

Miedź

6.58 USD (-0.57%)

Węgiel kamienny

112.50 USD (-0.44%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.00 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

380.00 PLN (+5.56%)

ORLEN S.A.

144.68 PLN (+0.47%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.74 PLN (-0.32%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.55 PLN (-1.32%)

Enea S.A.

21.38 PLN (-0.56%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

22.90 PLN (-3.78%)

Złoto

4 709.40 USD (+0.20%)

Srebro

87.49 USD (-0.88%)

Ropa naftowa

105.99 USD (+0.34%)

Gaz ziemny

2.88 USD (+0.45%)

Miedź

6.58 USD (-0.57%)

Węgiel kamienny

112.50 USD (-0.44%)

Pośmiertny benefis Jana Jurkiewicza

fot: Kajetan Berezowski

Dr Jarosław Neja z katowickiego IPN podczas prezentacji książki Jana Jurkiewicza „Górnicza Solidarność w województwie katowickim 1980-1989” w podziemiach Kopalni Guido w Zabrzu

fot: Kajetan Berezowski

W roczniku „Górnik Polski” Jan Jurkiewicz publikował opracowania poświęcone społecznym dziejom górnictwa w okresie PRL.

Człowiekiem był niezwykle skromnym. Posiadał nieprawdopodobną kulturę kreowania stosunków z innymi ludźmi. W okresie studiów zaangażował się w działalność Niezależnego Zrzeszenia Studentów. Aktywnie działał w opozycji. W 1984 r. związał się zawodowo z Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu. Pełnił m.in. funkcję jego dyrektora. Kochał historię. Od 2007 r. aż do śmierci był redaktorem naczelnym rocznika „Górnik Polski”, gdzie publikował swoje opracowania poświęcone społecznym dziejom górnośląsko-zagłębiowskiego górnictwa w okresie PRL. Minęła właśnie druga rocznica śmierci Jana Jurkiewicza. W podziemiach Zabytkowej Kopalni Guido w Zabrzu wspominali go, prócz najbliższej rodziny, pracownicy Instytutu Pamięci Narodowej, przyjaciele, koledzy z pracy i górnicy śląskich kopalń.

Do Muzeum Górnictwa Węglowego Jan Jurkiewicz trafił dość przypadkowo. Za swoją działalność w solidarnościowym podziemiu, licznych pobytach w aresztach, więzieniach i ośrodkach internowania, znajdował się pod pilną kontrolą ówczesnej Służby Bezpieczeństwa. Nie było mu łatwo znaleźć pracy po ukończonych studiach. Takich jak on zwykle lokowano w niewielkich instytucjach, z obawy, że prezentując swoje poglądy, mogliby wywołać niepokoje społeczne.

Potrafił dzielić się wiedzą
– Z Jankiem poznałem się jeszcze na studiach na Uniwersytecie Śląskim. Razem byliśmy aresztowani, a potem spotkaliśmy się w więzieniu w Zabrzu. Po latach znowu pracowaliśmy razem w Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu. Dzisiaj można z całą pewnością powiedzieć, że jego wkład w rozwój tego miejsca jest ogromny. Kształtował jego charakter, był dyrektorem, a potem świetnym pracownikiem naukowym. Miał ogromną wiedzę o wydarzeniach związanych z powstaniem Solidarności i historią związku, tu na Śląsku. Potrafił tą wiedzą dzielić się z innymi, przelać ją na papier, ciągle doskonalił swój warsztat naukowy – opowiadał o Janie Jurkiewiczu Marek Dmitriew, również były dyrektor Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu.

W działalności naukowej Jana Jurkiewicza na szczególną uwagę zasługuje opublikowany w 2005 r. w tomie „Droga do niepodległości. Solidarność 1980-2005” szkic zatytułowany „Jedna dekada – trzy epoki”, będący pierwszą próbą syntezy dziejów regionalnych struktur Związku Zawodowego Solidarność w ówczesnym województwie katowickim, a także cykl artykułów naukowych w „Górniku Polskim”, poświęconych społecznym dziejom górnośląsko-zagłębiowskiego górnictwa w okresie PRL. Zwłaszcza w ostatniej jego dekadzie.

– Ta tematyka była mu szczególnie bliska. Był jednym z uczestników tamtych wydarzeń. Znał ludzi zaangażowanych w podziemne struktury związku, miał doskonały warsztat naukowy, dzięki któremu tę wiedzę potrafił przekuć w naukowe teksty. Nikt wcześniej nie pokusił się o stworzenie tak rozbudowanej syntezy dziejów Solidarności, tej górniczej – zwraca uwagę Beata Piecha-van Schagen, była redaktor naczelna Wydawnictwa Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu.

Wśród gości, którzy przybyli na prezentację książki Jana Jurkiewicza „Górnicza Solidarność w województwie katowickim 1980-1989”, był m.in. Grzegorz Długi, adwokat, działacz opozycji demokratycznej w okresie PRL, były polski konsul w Chicago i Waszyngtonie i poseł na Sejm VIII kadencji.

– Górnicza Solidarność kształtowała nasze polskie dzieje, dzieje regionu. Dlatego cieszę się, że tutaj jestem. Wiele osób żyjących do dziś w okresie stanu wojennego brało udział w różnych formach działalności podziemnej. To, co się wtedy działo, jest częścią ich życia. Także mojego. Dzięki tej wyjątkowej książce będzie można teraz skonfrontować własne wspomnienia z faktami – przyznał.

Bohater tamtej opozycji
Na spotkanie zorganizowane w podziemiach ZKWK Guido przybyli również: dr Jarosław Neja oraz dr Tomasz Kurpierz z Oddziałowego Biura Badań Historycznych Instytutu Pamięci Narodowej w Katowicach. To właśnie dzięki ich staraniom dzieło Jana Jurkiewicza ujrzało światło dzienne.

– Poznałem człowieka niezwykle życzliwego. Wiele godzin rozmawialiśmy o latach 70. i 80. zeszłego stulecia, o działalności NZS. Nie chciał zbyt wiele o sobie mówić, głównie podkreślał zasługi kolegów i koleżanek. Lecz w rzeczywistości to właśnie on faktycznie pełnił rolę lidera. Był dla mnie bohaterem opozycji, ale też wybitnym historykiem. Ostatnie spotkanie miało miejsce w listopadzie 2019 r. Wtedy namawialiśmy go do opublikowania artykułów z „Górnika Polskiego” zebranych w jednej monografii. Stwierdził, że jest to dobry pomysł. Teraz nadszedł czas, aby uhonorować Jana Jurkiewicza gotową już publikacją – opowiadał dr Jarosław Neja.

W sumie ukazało się dwanaście numerów „Górnika Polskiego” prezentującego ogromne bogactwo tematyki związanej z kulturą naszego regionu. Specjalistyczny profil tego periodyku powoduje jednak, że nie jest on znany szerszemu odbiorcy. W cieniu zatem pozostało i pozostaje nadal wiele interesujących artykułów, w tym te autorstwa redaktora naczelnego.

– Gdyby nie Jarosław Neja i Tomasz Kurpierz, książka mojego męża nie miałaby tej wartości i tej postaci, bo prawdy historyczne z natury szybko się deaktualizują. Młodzi historycy chcą wszystko napisać od siebie i często nie oddają sprawiedliwości dorobkowi swoich poprzedników. My zaś mamy do czynienia z czymś rzadkim, bo obaj panowie poświęcili wiele swojego czasu pracując nad książką, która ostatecznie ukazała się pod nazwiskiem Janka. To była benedyktyńska praca wykonana bezinteresownie – dziękowała naukowcom z IPN dr hab. Joanna Jurkiewicz, wdowa po autorze.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bezpieczni na etacie - rusza kampania PIP

Okręgowy Inspektorat Pracy w Katowicach zaprasza do zapoznania się z nową kampanią informacyjno-edukacyjną Państwowej Inspekcji Pracy pn. „Bezpieczni na etacie".

Przewodniczący rady nadzorczej JSW złożył rezygnację. Powodem różnica zdań co do restrukturyzacji spółki

Zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej poinformował w środę 13 maja, że Andrzej Karbownik, przewodniczący Rady Nadzorczej JSW, złożył rezygnację.

Blik dołącza do projektu, który umożliwi przesyłanie pieniędzy za granicę

Blik dołącza do współpracy rozwijanej przez europejskie firmy płatnicze skupione wokół inicjatyw EuroPA i EPI; pracują one nad wspólnym modelem płatności, który połączy lokalne portfele cyfrowe z różnych krajów Europy - poinformował w środę Polski Standard Płatności, operator Blika.

Na wojnie w Iranie traci świat, ale zarabiają Chiny

Kryzys nie może się zmarnować. Wojna to zyski, ale jeśli chodzi o konflikt na linii Iran - USA - Izrael, te zyski trafią do kieszeni Chin. A pochodzić będą z urządzeń do produkcji zielonej energii.