Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.85 PLN (+1.58%)

KGHM Polska Miedź S.A.

317.20 PLN (-0.88%)

ORLEN S.A.

129.30 PLN (+0.86%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.63 PLN (-0.28%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.83 PLN (-0.69%)

Enea S.A.

22.58 PLN (+0.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.30 PLN (+0.60%)

Złoto

4 734.99 USD (-0.54%)

Srebro

76.12 USD (-2.01%)

Ropa naftowa

103.26 USD (+1.64%)

Gaz ziemny

2.71 USD (-0.15%)

Miedź

6.04 USD (-1.42%)

Węgiel kamienny

106.45 USD (+1.43%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.85 PLN (+1.58%)

KGHM Polska Miedź S.A.

317.20 PLN (-0.88%)

ORLEN S.A.

129.30 PLN (+0.86%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.63 PLN (-0.28%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.83 PLN (-0.69%)

Enea S.A.

22.58 PLN (+0.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.30 PLN (+0.60%)

Złoto

4 734.99 USD (-0.54%)

Srebro

76.12 USD (-2.01%)

Ropa naftowa

103.26 USD (+1.64%)

Gaz ziemny

2.71 USD (-0.15%)

Miedź

6.04 USD (-1.42%)

Węgiel kamienny

106.45 USD (+1.43%)

Pośmiertny benefis Jana Jurkiewicza

fot: Kajetan Berezowski

Dr Jarosław Neja z katowickiego IPN podczas prezentacji książki Jana Jurkiewicza „Górnicza Solidarność w województwie katowickim 1980-1989” w podziemiach Kopalni Guido w Zabrzu

fot: Kajetan Berezowski

W roczniku „Górnik Polski” Jan Jurkiewicz publikował opracowania poświęcone społecznym dziejom górnictwa w okresie PRL.

Człowiekiem był niezwykle skromnym. Posiadał nieprawdopodobną kulturę kreowania stosunków z innymi ludźmi. W okresie studiów zaangażował się w działalność Niezależnego Zrzeszenia Studentów. Aktywnie działał w opozycji. W 1984 r. związał się zawodowo z Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu. Pełnił m.in. funkcję jego dyrektora. Kochał historię. Od 2007 r. aż do śmierci był redaktorem naczelnym rocznika „Górnik Polski”, gdzie publikował swoje opracowania poświęcone społecznym dziejom górnośląsko-zagłębiowskiego górnictwa w okresie PRL. Minęła właśnie druga rocznica śmierci Jana Jurkiewicza. W podziemiach Zabytkowej Kopalni Guido w Zabrzu wspominali go, prócz najbliższej rodziny, pracownicy Instytutu Pamięci Narodowej, przyjaciele, koledzy z pracy i górnicy śląskich kopalń.

Do Muzeum Górnictwa Węglowego Jan Jurkiewicz trafił dość przypadkowo. Za swoją działalność w solidarnościowym podziemiu, licznych pobytach w aresztach, więzieniach i ośrodkach internowania, znajdował się pod pilną kontrolą ówczesnej Służby Bezpieczeństwa. Nie było mu łatwo znaleźć pracy po ukończonych studiach. Takich jak on zwykle lokowano w niewielkich instytucjach, z obawy, że prezentując swoje poglądy, mogliby wywołać niepokoje społeczne.

Potrafił dzielić się wiedzą
– Z Jankiem poznałem się jeszcze na studiach na Uniwersytecie Śląskim. Razem byliśmy aresztowani, a potem spotkaliśmy się w więzieniu w Zabrzu. Po latach znowu pracowaliśmy razem w Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu. Dzisiaj można z całą pewnością powiedzieć, że jego wkład w rozwój tego miejsca jest ogromny. Kształtował jego charakter, był dyrektorem, a potem świetnym pracownikiem naukowym. Miał ogromną wiedzę o wydarzeniach związanych z powstaniem Solidarności i historią związku, tu na Śląsku. Potrafił tą wiedzą dzielić się z innymi, przelać ją na papier, ciągle doskonalił swój warsztat naukowy – opowiadał o Janie Jurkiewiczu Marek Dmitriew, również były dyrektor Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu.

W działalności naukowej Jana Jurkiewicza na szczególną uwagę zasługuje opublikowany w 2005 r. w tomie „Droga do niepodległości. Solidarność 1980-2005” szkic zatytułowany „Jedna dekada – trzy epoki”, będący pierwszą próbą syntezy dziejów regionalnych struktur Związku Zawodowego Solidarność w ówczesnym województwie katowickim, a także cykl artykułów naukowych w „Górniku Polskim”, poświęconych społecznym dziejom górnośląsko-zagłębiowskiego górnictwa w okresie PRL. Zwłaszcza w ostatniej jego dekadzie.

– Ta tematyka była mu szczególnie bliska. Był jednym z uczestników tamtych wydarzeń. Znał ludzi zaangażowanych w podziemne struktury związku, miał doskonały warsztat naukowy, dzięki któremu tę wiedzę potrafił przekuć w naukowe teksty. Nikt wcześniej nie pokusił się o stworzenie tak rozbudowanej syntezy dziejów Solidarności, tej górniczej – zwraca uwagę Beata Piecha-van Schagen, była redaktor naczelna Wydawnictwa Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu.

Wśród gości, którzy przybyli na prezentację książki Jana Jurkiewicza „Górnicza Solidarność w województwie katowickim 1980-1989”, był m.in. Grzegorz Długi, adwokat, działacz opozycji demokratycznej w okresie PRL, były polski konsul w Chicago i Waszyngtonie i poseł na Sejm VIII kadencji.

– Górnicza Solidarność kształtowała nasze polskie dzieje, dzieje regionu. Dlatego cieszę się, że tutaj jestem. Wiele osób żyjących do dziś w okresie stanu wojennego brało udział w różnych formach działalności podziemnej. To, co się wtedy działo, jest częścią ich życia. Także mojego. Dzięki tej wyjątkowej książce będzie można teraz skonfrontować własne wspomnienia z faktami – przyznał.

Bohater tamtej opozycji
Na spotkanie zorganizowane w podziemiach ZKWK Guido przybyli również: dr Jarosław Neja oraz dr Tomasz Kurpierz z Oddziałowego Biura Badań Historycznych Instytutu Pamięci Narodowej w Katowicach. To właśnie dzięki ich staraniom dzieło Jana Jurkiewicza ujrzało światło dzienne.

– Poznałem człowieka niezwykle życzliwego. Wiele godzin rozmawialiśmy o latach 70. i 80. zeszłego stulecia, o działalności NZS. Nie chciał zbyt wiele o sobie mówić, głównie podkreślał zasługi kolegów i koleżanek. Lecz w rzeczywistości to właśnie on faktycznie pełnił rolę lidera. Był dla mnie bohaterem opozycji, ale też wybitnym historykiem. Ostatnie spotkanie miało miejsce w listopadzie 2019 r. Wtedy namawialiśmy go do opublikowania artykułów z „Górnika Polskiego” zebranych w jednej monografii. Stwierdził, że jest to dobry pomysł. Teraz nadszedł czas, aby uhonorować Jana Jurkiewicza gotową już publikacją – opowiadał dr Jarosław Neja.

W sumie ukazało się dwanaście numerów „Górnika Polskiego” prezentującego ogromne bogactwo tematyki związanej z kulturą naszego regionu. Specjalistyczny profil tego periodyku powoduje jednak, że nie jest on znany szerszemu odbiorcy. W cieniu zatem pozostało i pozostaje nadal wiele interesujących artykułów, w tym te autorstwa redaktora naczelnego.

– Gdyby nie Jarosław Neja i Tomasz Kurpierz, książka mojego męża nie miałaby tej wartości i tej postaci, bo prawdy historyczne z natury szybko się deaktualizują. Młodzi historycy chcą wszystko napisać od siebie i często nie oddają sprawiedliwości dorobkowi swoich poprzedników. My zaś mamy do czynienia z czymś rzadkim, bo obaj panowie poświęcili wiele swojego czasu pracując nad książką, która ostatecznie ukazała się pod nazwiskiem Janka. To była benedyktyńska praca wykonana bezinteresownie – dziękowała naukowcom z IPN dr hab. Joanna Jurkiewicz, wdowa po autorze.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Św. Florian coraz bliżej – KGHM przygotowuje się do Dnia Hutnika

Tradycyjnie tegoroczne obchody Dnia Hutnika rozpoczną się 4 maja od złożenia kwiatów przy pomniku św. Floriana, patrona hutników i strażaków, przed Hutą Miedzi Głogów. Główne uroczystości z udziałem władz KGHM zostały zaplanowane na 8 maja. Tegoroczna Akademia będzie wyjątkowa, gdyż zainauguruje obchody 65-lecia KGHM. Podobnie jak w ubiegłych latach bogaty program obchodów Dnia Hutnika będzie obfitował w widowiskowe wydarzenia i spotkania dla mieszkańców regionu. Powodem do hucznego świętowania będzie również 55-lecie Huty Miedzi Głogów.

Gaz w Europie drożeje od 4 dni - to najdłuższa seria zwyżkowa od miesiąca

Ceny gazu w Europie rosną od 4 dni - to najdłuższa seria zwyżek cen tego paliwa od miesiąca. Rozmowy pokojowe USA z Iranem są "w zawieszeniu", a to oznacza dalsze przedłużanie zamknięcia Cieśniny Ormuz, która jest drogą transportu gazu z Zatoki Perskiej w świat - informują maklerzy.

Orlen podniósł hurtowe ceny paliw

Orlen podniósł w czwartek hurtowe ceny paliw, w tym oleju napędowego Ekodiesel o 73 zł, a benzyny bezołowiowej Eurosuper 95 o 51 zł za metr sześc. - wynika z danych opublikowanych przez koncern. Poprzednio, w środę, w hurcie Orlenu olej Ekodiesel staniał, a benzyna Eurosuper 95 zdrożała.

Tomasz Ślęzak: Europejski przemysł, szczególnie energochłonny, musi przyjąć model chiński rozwoju

Europejski przemysł, szczególnie energochłonny, by mógł być konkurencyjny, musi przyjąć model chiński; chodzi o faktycznie zrównoważony rozwój - ocenił w środę na Europejskim Kongresie Gospodarczym, prezes Węglokoksu Tomasz Ślęzak.