Posłowie za zmianami w ustawie o emeryturach i rentach z FUS

fot: Maciej Dorosiński

W głosowaniu wzięło udział 431 posłów. Za odrzuceniem projektu opowiedziało się 221, przeciwko 209, a jeden wstrzymał się od głosu

fot: Maciej Dorosiński

Doprecyzowania zasad wyliczania kapitału początkowego oraz wysokości świadczenia emerytalnego - przewiduje projekt noweli ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych autorstwa SLD, który w środę (18 lutego) poparła sejmowa komisja polityki społecznej i rodziny.

Anna Bańkowska (SLD) referując w środę wyniki prac nad projektem, podkreśliła, że w podkomisji nadzwyczajnej wycofano "najważniejszą i najbardziej kosztowaną zmianę".

Chodzi o zwiększenie o 25 proc. podstawy obliczenia emerytury dla osób urodzonych po 1948 r., którzy mają 25 lat okresu składkowego i nie korzystały ze świadczeń do przejścia na emeryturę.

- Moim zdaniem do zmiany tej Sejm powinien powrócić, ale niekoniecznie w tym trybie. Zmiana ta dotyczy ważnego problemu - po styczniu 1999 roku na konta ubezpieczonych wpływają tylko i wyłącznie składki emerytalne. Do stycznia 1999 roku wszystkie składki społeczne wpływały na wymiar emerytury. To rozwiązanie jest bardzo niekorzystne, stąd "emerytury po nowemu" są niskie - zauważyła Bańkowska.

- Zmiana ta jest bardzo ważna systemowo, bardzo kosztowna dlatego, aby nie unicestwiać reszty projektu, który przynosi efekty pozytywne, wycofałam tę zmianę - dodała posłanka SLD.

Projekt zakłada jednak pięć innych zmian w ustawie o emeryturach i rentach z FUS, które podczas uchwalania przepisów z 1998 r. umknęły ustawodawcy.

Projekt zaaprobowany w środę przez komisję polityki społecznej i rodziny przewiduje m.in. wyliczanie emerytur w zależności od przeciętnej długości życia po przejściu na emeryturę.

- Pierwsza zmiana dotyczy tablic dalszego trwania życia. Mamy dobry zapis, który wiąże przepisy dotyczące tablic dalszego trwania życia z celem z ideą główną ustawy reformującej system ubezpieczeń, o której mówiło się, że będzie zbierać się profity za dłuższą pracę powyżej wieku emerytalnego - zaznaczyła posłanka.

Posłowie zaproponowali, by umożliwić osobie przechodzącej na emeryturę wybranie, czy do wyliczania emerytury uwzględniać tablice z dnia osiągniecia wieku emerytalnego bądź z daty przyznania świadczenia.

Projekt zawiera też zmianę zasad zaliczenia do kapitału początkowego okresu nauki w szkole wyższej na jednym kierunku. Zapis mówi, że studenci, którzy studiowali przed styczniem 1999 r., a mieli bardzo krótki okres opłacania składek w tym okresie, będą mieli prawo do zaliczenia całego okresu studiów do kapitału początkowego. Warunkiem jest, by osoba taka w momencie przechodzenia na emeryturę miała minimum 15 lat okresu składkowego.

Bańkowska dodała, że kolejna zmiana zaproponowana w projekcie dotyczy urlopów wychowawczych.

- Od stycznia 1999 r. okres opieki nad dziećmi jest okresem składkowym, a do stycznia 1999 r. jest okresem nieskładkowym. To powoduje, że matki, które będą mieć emeryturę przeliczaną w formule kapitałowej tracą na wymiarze świadczenia, a i tak świadczenie "po nowemu" będzie niskie. W związku z tym podkomisja przyjęła propozycję, aby równo potraktować sytuację kobiet po styczniu 1999 r. jak i przed, jeśli chodzi o wkład w nowy wymiar emerytury kapitałowej - podkreśliła Bańkowska.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielona Pracownia pod Chmurką w Skrzydlowie otwarta. Nowa eko-inwestycja w gminie Kłomnice

Szkoła Podstawowa w Skrzydlowie zyskała nowoczesną, ekologiczną przestrzeń do nauki na świeżym powietrzu. 15 maja oficjalnie otwarto tam „Zieloną Pracownię pod Chmurką”, która ma pomóc w praktycznym poznawaniu przyrody. Inwestycja warta ponad 177 tys. zł została zrealizowana przy wsparciu WFOŚiGW w Katowicach

Polskie kopalnie zachwycają świat, podczas gdy inne zniknęły. Eksperci: to dziedzictwo nie przetrwa samo

Przez cztery dni Wieliczka i Tarnowskie Góry były miejscem spotkań ekspertów, muzealników, naukowców i przedstawicieli ośrodków górniczych z ponad dwudziestu krajów świata. Tegoroczna konferencja odbywała się pod hasłem „Dziedzictwo górnicze w szybko zmieniającym się świecie”.

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło.