Posłowie w Elektrowni Łagisza
fot: Jerzy Chromik
Posłowie w Elektrowni Łagisza
fot: Jerzy Chromik
Został on przekazany do eksploatacji 26 czerwca, po pomyślnym 720 godzinnym ruchu próbnym. Blok 460 MW jest jeden z niewielu realizowanych w ostatnich latach w Polsce tego typu inwestycji. Nowa jednostka daje możliwość produkcji czystej energii po konkurencyjnych kosztach.
Budowa trwała od stycznia 2006 roku. Kosztowała ponad 2 mld zł. Była finansowana ze środków własnych spółki, z funduszy ekologicznych oraz ze środków pochodzących z emisji obligacji.
Rocznie będzie spalał 1,2 mln ton węgla. Wysoka sprawność jednostki powoduje ze emisja CO2 do atmosfery jest o jedną czwartą niższa niż w pracujących dotąd w Łagiszy jednostkach. Również emisja dwutlenku siarki i tlenków i azotu odpowiada unijnym standardom.
Jak mówił prezes grupy Tauron Dariusz Lubera, inwestycja napotykała na trudności związane z wyprowadzeniem mocy z elektrowni. Wymagało to bowiem uzgodnień i negocjacji z 312 właścicielami terenów, przez które przebiega nowa linia. Dopiero kilka miesięcy temu zawarto porozumienie z ostatnim z nich. Żeby podłączyć nowy blok do krajowego systemu, trzeba było wybudować 8 km linii.
Podczas spotkania z parlamentarzystami przedstawiciele elektrowni akcentowali właśnie brak przepisów przyspieszających budowę nowych sieci energetycznych, co może utrudnić
niezbędne inwestycje w energetyce. Chodzi o tzw. prawo drogi, ułatwiające negocjacje z właścicielami gruntów, przez które mają przebiegać nowe linie energetyczne.
Według Lubery \"prawo drogi\", dające priorytet inwestycjom infrastrukturalnym, powinno być wprowadzone w postaci specjalnej ustawy, przyspieszającej nie tylko inwestycje dotyczące budowy nowych sieci energetycznych, ale także gazowych czy telekomunikacyjnych.
Uczestniczący w spotkaniu wiceszef klubu PiS Grzegorz Tobiszowski zapewnił, że w parlamencie trwają konsultacje dotyczące takich rozwiązań, prowadzone nie tylko przez posłów z podkomisji energetycznej, ale także sejmowych komisji infrastruktury i gospodarki. Wzorem mogłaby być specustawa dotycząca budowy autostrad.
W galerii: Posłowie z parlamentarnego zespołu ds. energetyki w Elektrowni Łagisza (zdjęcia: Jerzy Chromik - nettg.pl)