Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 156.29 USD (-0.04%)

Srebro

84.94 USD (-0.51%)

Ropa naftowa

101.07 USD (+4.32%)

Gaz ziemny

3.29 USD (+1.23%)

Miedź

5.84 USD (-0.82%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 156.29 USD (-0.04%)

Srebro

84.94 USD (-0.51%)

Ropa naftowa

101.07 USD (+4.32%)

Gaz ziemny

3.29 USD (+1.23%)

Miedź

5.84 USD (-0.82%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Posłowie PO, nie podgrzewajcie atmosfery!

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Michał Wójcik we wtorek (22 marca) skomentował poniedziałkową konferencję posłów Platformy Obywatelskiej, która dotyczyła audytu w Kompanii Węglowej, deputatów i kopalni Makoszowy. Poseł PiS, który zorganizował briefing przed siedzibą Kompanii Węglowej, apelował, aby posłowie PO nie podgrzewali atmosfery woków rozmów pomiędzy zarządem spółki, a strona społeczną.

- Konferencja posłów PO (Krzysztofa Gadowskiego i Pawła Bańkowskiego - red.) jest skrajną nieodpowiedzialnością. Te rozmowy są niezwykle ważne. Są ważne z punktu widzenia samej Kompanii Węglowej. Chcemy uratować kopalnie i tysiące miejsc pracy. Tak naprawdę chcemy uratować Śląsk, bo jeżeli upadną spółki węglowe to będziemy mieli problem wszyscy jako mieszkańcy woj. śląskiego - podkreślił parlamentarzysta.

- Rozmowy pomiędzy partnerem społecznym a przedstawicielami KW są rozmowami spokojnymi, dobrymi. Naprawdę prowadzony jest dialog społeczny, dialog w najlepszym tego słowa znaczeniu. Nie potrafię zrozumieć dlaczego dzisiaj próbuje się podgrzewać atmosferę. I stąd już na samym początku wyrażam swoją daleko idącą dezaprobatę. Chcę także bardzo mocno podkreślić, że dialog społeczny prowadzony przez PO w ciągu ostatnich 8 lat polegał m.in. na tym, że strzelano do górników i nie wypracowano formuły, która doprowadziła do powstania spółki, która miała tak naprawdę ratować kopalnie - podkreślił poseł, który odniósł się do zarzutów stawianych przez polityków Platformy.

- Sprawa pierwsza dotyczy audytu. Proszę państwa zarzucono, że to jest tak jakby były prowadzone inspekcje robotniczo-chłopskie sprzed wielu lat. Otóż chcę bardzo mocno zwrócić uwagę na to, że wszyscy eksperci, którzy pracowali w spółkach w ogóle nie wzięli za to pieniędzy. (...) Ja nie wiem czy łamany jest pewnego rodzaju standard pewnego, który panował w Platformie, ponieważ wiemy z jednego z audytów, który został już upubliczniony, że na usługi doradcze wydawano 45 mln zł w ciągu czterech lat. 45 milionów złotych! Ludzie, którzy pracowali w tych grupach audytorskich nie wzięli ani złotówki, za to co robili, a pracowali bardzo ciężko. Oczywiście w skład tych grup wchodzili politycy, ale politycy związani z branżą górniczą. Pan sentor Gawęda wywodzi się przecież z branży górniczej. Pan poseł Matusiak jest człowiekiem, który był górnikiem, pracował pod ziemią. To samo dotyczy pana posła Sitarskiego z formacji Kukiz'15 - argumentował Wójcik, który odniósł się także do sprawy deputatu i kopalni Makoszowy.

- W tej chwili pracuje się w rządzie nad nowelizacja ustaw i przepisów dotyczących deputatów. I do połowy tego roku z całą pewnością ta sprawa zostanie uregulowana. Będzie to nie tylko projekt strony rządowej ale będzie także złożony tzw. projekt obywatelski. Do połowy roku sądzę, że wyjdziemy naprzeciw oczekiwaniom zarówno emerytów, jak i rencistów.

- Zarzucano nam, że nic nie robimy w sprawie kopalni Makoszowy. Proszę państwa, to za czasów Platformy kopalnia Makoszowy została wprowadzona do Spółki Restrukturyzacji Kopalń. To po pierwsze. Natomiast dzisiaj rząd przygotowuje pewne pole do tego, aby pojawił się inwestor. Prosimy tylko o to żeby nam w tym nie przeszkadzać - stwierdził parlamentarzysta, który przedstawił także sytuacje w Czechach.

- Proszę państwa, w Czechach jest zupełnie inny pomysł. Tam jest pomysł na likwidacje górnictwa. I dzisiaj tak naprawdę samorządowcy i politycy czescy pokazują Polskę jako kraj, w którym za wszelka cenę rząd próbuje uratować kopalnie i miejsca pracy. To jest właśnie ta dobra zmiana.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.