Posłowie mówią krótko: „Tak” dla atomu, bo ten region nie może być symbolem upadku po węglu

1757923039 belchatow

fot: PGE GIEK

Parlamentarzyści zwiedzili bełchatowski kompleks

fot: PGE GIEK

W Programie Polskiej Energetyki Jądrowej Bełchatów wskazany jest jako jedna z preferowanych lokalizacji dla drugiej w Polsce elektrowni jądrowej. Projekt ma szerokie poparcie lokalnych samorządów, strony społecznej, mieszkańców oraz pracowników bełchatowskiego kompleksu: kopalni i elektrowni konwencjonalnej. Teraz oficjalne poparcie dla „atomu” zadeklarowali także posłowie i senatorowie Łódzkiego Klubu Parlamentarnego - informuje PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna.

Posłowie i senatorowie wzięli udział w spotkaniu w Bełchatowie, którego gospodarzem był zarząd PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna.

– Nie ma projektu, którego Bełchatów nie udźwignie. Elektrownia konwencjonalna i jądrowa różnią się źródłem wytwarzania ciepła, ale w wielu aspektach są do siebie podobne. Nasi pracownicy znają się na energetyce i są gotowi uczestniczyć w realizacji tej ogromnej inwestycji – powiedział Jacek Kaczorowski, prezes zarządu PGE GiEK.

Zdaniem posłów i senatorów, posiadanie wysokokwalifikowanej kadry technicznej w fazie przygotowania, budowy i eksploatacji bloków jądrowych,  to ogromny plus bełchatowskiej lokalizacji. Ale nie jedyny.

– Elektrownia jądrowa w centralnej Polsce oznacza zapewnienie dostaw energii w strategicznym miejscu systemu energetycznego Polski z silnym węzłem przesyłowym, zastąpienie ubytków mocy wyłączanych bloków węglowych Elektrowni Bełchatów oraz wykorzystanie obecnej infrastruktury przemysłowej kompleksu – wyliczał prezes Jacek Kaczorowski.

- Przygotujemy oficjalne stanowisko, które przekażemy do Kancelarii Premiera Rady Ministrów. Podkreślimy w nim nasze poparcie oraz chęć pomocy przy tym ogromnym projekcie. Nie tylko Bełchatów, ale całe województwo łódzkie jest gotowe do współpracy –zadeklarowała posłanka Małgorzata Niemczyk.

Parlamentarzyści podkreślali także wagę atomowej inwestycji dla gospodarczego rozwoju regionu.

– Bełchatów nie może być symbolem upadku po węglu, lecz przykładem, jak region potrafi wykorzystać transformację energetyczną dla rozwoju – zaznaczył senator Krzysztof Kwiatkowski.

Parlamentarzyści zwiedzili Elektrownię Bełchatów - nowoczesny blok 858 MW o parametrach nadkrytycznych. Z tarasu widokowego kopalni oglądali gigantyczne koparki, zwałowarki i taśmociągi, co pozwoliło zrozumieć, jak działa gigantyczny bełchatowski kompleks. Podczas spotkania w siedzibie centrali zadawali pytania, na które odpowiadał prezes Jacek Kaczorowski, wskazując - na podstawie wyników analizy przeprowadzonej przez konsorcjum instytucji projektowych i naukowych pod przewodnictwem AGH w Krakowie - że region spełnia „atomowe” wymagania, zarówno pod względem sejsmicznym jak i hydrologicznym. - I nie ma żadnych przeciwskazań, aby to właśnie tu stanęła elektrownia jądrowa – podkreślił.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.