Posłowie chcą odrzucić projekt nowelizacji ustawy o zapasach gazu
fot: pomorski-biznes.pl
Wizualizacja podziemnego kawernowego magazynu gazu w komorach solnych w Kosakowie, którego budowa rozpoczęła się w maju tego roku
fot: pomorski-biznes.pl
W środę w Sejmie odbyło się drugie czytanie projektu posłów PiS o nowelizacji ustawy o zapasach ropy naftowej, produktów naftowych i gazu ziemnego oraz zasadach postępowania w sytuacjach zagrożenia bezpieczeństwa paliwowego państwa i zakłóceń na rynku naftowym. Komisja Gospodarki pierwsze czytanie dokumentu przeprowadziła w czerwcu 2008 r.
- Przedłożony projekt zapewni równe zasady korzystania przez klientów z infrastruktury wykorzystywanej do przesyłu ropy do morskich terminali przeładunkowych ropy naftowej, a także realizację działań na rzecz bezpieczeństwa energetycznego kraju w ramach świadczenia usług w zakresie przesyłu i magazynowania ropy naftowej - powiedział Adam Gawęda (PiS).
Jak argumentował, projekt określa zasady dostępu do systemu przesyłowego ropy naftowej; zawierania umów między operatorem systemu przesyłowego, a jego użytkownikami oraz precyzuje funkcjonowanie systemu przesyłowego ropy naftowej w sytuacjach zagrożenia bezpieczeństwa paliwowego państwa.
- Propozycje te nie są dostosowane do dynamicznej sytuacji na rynku energetycznym. Ponadto uderzają one m.in. w zasadę równości dostępu i warunków działania na rynku paliw, ograniczają zasadę otwartości systemu dla nowych dostawców, a także zapewniają operatorowi nieograniczoną dowolność podejmowania decyzji we wszystkich sprawach, naruszając tym samym zasadę własności - argumentował poseł PO Andrzej Gut-Mostowy.
Posłanka Lewicy Elżbieta Streker-Dembińska wskazała, że jej klub nie poprze tego projektu, ponieważ jest on \"archiwalny\". Przypomniała, że został przygotowany w całkowicie innej sytuacji gospodarczo-politycznej, a także koncepcji bezpieczeństwa energetycznego państwa.
- Nie ma sensu pracować nad projektem zaproponowanym przez PiS, który budzi wiele zastrzeżeń i nie uwzględnia aktualnej sytuacji - zaznaczył poseł Jan Kamiński (PSL).
Głosowanie w tej sprawie ma się odbyć na tym posiedzeniu Sejmu.