Poseł Motowidło (SLD): Będę postulował o wyższe wsparcie górnictwa

Poseł Sojuszu Lewicy Demokratycznej Tadeusz Motowidło ubolewa, że górnictwo nie otrzymało wsparcia budżetowego na inwestycje początkowe w ostatnich dwóch latach. Niepokoi się także, jaki będzie dalszy los projektu rządowego.

- Na 50 proc. jestem zadowolony z decyzji Rady Ministrów. Wierzę, że ta kwota, która i tak w mojej opinii jest za niska, zostanie zapisana w budżecie. Premier Pawlak zapowiadał podczas ostatniej wizyty na Śląsku, że zrobi wszystko na rzecz poprawy bezpieczeństwa, łącznie z zastosowaniem najnowocześniejszych technologii wyłapywania metanu. To potężne kwoty, jeżeli pieniądze z puli inwestycji początkowych mają być wydatkowane na ten cel, to na rozwój górnictwo nie otrzyma złotówki.

Będę osobiście postulował, a mam w tym względzie poparcie klubu SLD, żeby budżetowe wsparcie inwestycji początkowych było wyższe. Górnictwo to polskie bezpieczeństwo energetyczne. Podobnie jak w wypadku opodatkowania podziemnych wyrobisk, nie da się w tej sprawie stać okrakiem – komentuje poseł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zatrudnienie w górnictwie spada, podobnie jak sprzedaż węgla

Agencja Rozwoju Przemysłu przedstawiła kolejny raport na temat wydobycia i sprzedaży węgla kamiennego, a także zatrudnienia w górnictwie. Dane dotyczą czerwca 2026 r. ARP podaje informacje na początku drugiego miesiąca przypadającego po podsumowywanym.

Nowe przyłącza, modernizacje i OZE. Ponad 32 mln zł na rozwój systemu ciepłowniczego w dwóch śląskich miastach

Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej w Bytomiu w 2026 roku przeznaczy na inwestycje ponad 25 mln zł, a na remonty kolejne blisko 7 mln zł. Łącznie daje to ponad 32 mln zł na rozwój, modernizację i zwiększenie bezpieczeństwa systemu ciepłowniczego w Bytomiu i Radzionkowie.

Wokandapix trump

Ceny gazu w Europie rosną, a Donald Trump daje Iranowi ostatnią szansę

Ceny gazu w Europie rosną po komentarzach prezydenta USA Donalda Trumpa zwiększających presję na Iran - informują maklerzy.

Elektryk? Tak, ale najlepiej niedrogi

Polacy nie mówią „nie” samochodom elektrycznym. Głównym kryterium jest jednak cena.