Poseł Gowin o zapaści w górnictwie i aferze taśmowej

fot: Andrzej Bęben/ARC

Poseł Gowin mówił dziennikarzom, że wiosną zeszłego roku premier Donald Tusk wysłuchał opinii ekspertów o krytycznej kondycji górnictwa węgla kamiennego i konieczności szybkich działań, nie uczynił nic w tej sprawie

fot: Andrzej Bęben/ARC

Jarosław Gowin, Andrzej Sośnierz i Grzegorz Tobiszowski odnieśli się we wtorek (19 maja) do ostatniej odsłony afery taśmowej. W ujawnionym w poniedziałek stenogramie zapisu rozmowy m.in. o górnictwie między Elżbietą Bieńkowską (wówczas wicepremier) i Pawłem Wojtunikiem (szefem CBA). "Ministerstwo Gospodarki, generalnie w d... miało całe górnictwo przez całe siedem lat" - takie stwierdzenie Bieńkowskiej widnieje w zapisie rozmowy, podsłuchanej przed rokiem w słynnej restauracji "Sowa i przyjaciele", ujawnionym przez tygodnik "Do Rzeczy".

Prawdopodobnie sprawą zajmie się prokuratura, gdyż odpowiednie doniesienie miał złożyć jeden z dziennikarzy tygodnika. Na razie poseł Jarosław Gowin (Polska Razem) skrytykował bierność ówczesnej wicepremier i działalność Ministerstwa Gospodarki względem górnictwa węgla kamiennego i energetyki.

- Gorąco zachęcamy, by zapoznać się z zawartością tego nagrania, zwłaszcza mieszkańców Śląska. Najwyższy śląski przedstawiciele w rządzie Donalda Tuska, pani wicepremier Elżbieta Bieńkowska wprost przyznaje, że rząd miał pełną świadomość dramatycznej sytuacji w śląskich kopalniach i całym górnictwie, że nic z tym nie zamierzał robić. Równocześnie pani wicepremier przyznaje, że Ministerstwo Gospodarki dopuściło właściwie do rozkradania górnictwa. Znajdujemy się na Śląsku, w regionie, który szczególnie ceni ciężką pracę, szczególnie zwraca uwagę na to, w jaki sposób wydawane są publiczne pieniądze. To, co ujawnia zawartość rozmowy premier Bieńkowskiej z ministrem Wojtunikiem jest dowodem na to, że rząd świadomie doprowadził górnictwo na Śląsku....

Poseł Gowin mówił dziennikarzom, że wiosną zeszłego roku premier Donald Tusk wysłuchał opinii ekspertów o krytycznej kondycji górnictwa węgla kamiennego i konieczności szybkich działań, nie uczynił nic w tej sprawie, a będąc na Śląsku mówił o dobrej sytuacji w górnictwie.

Opozycja uważa, że Bieńkowska powinna podać się do dymisji. Obciąża również rząd odpowiedzialnością za skutki pakietu klimatycznego. Poseł Gowin powtórzył, że jeśli jesienią zjednoczona prawica wygra wybory i stworzy rząd, to rząd ten wypowie pakiet klimatyczny.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.