Portugalia: sprowadzą LNG ze swojej dawnej kolonii

Portugalia będzie zaopatrywać się w skroplony gaz ziemny (LNG) w Angoli. Nad realizacją dostaw czuwać będzie największa portugalska spółka paliwowa Galp Energia oraz angolski koncern Sonangol.

Jak poinformował Rui Costa z biura prasowego firmy Galp Energia, dostawy paliwa prowadzone będą drogą morską do terminalu gazowego spółki REN w Sines. Szczegóły dostarczania do Portugalii skroplonego gazu ziemnego dopracowywane są w siedzibie firmy Galp Energia w Lizbonie. Pierwszych angolskich tankowców z LNG należy się spodziewać w Portugalii do grudnia br.

- Angola będzie dostawcą skroplonego gazu ziemnego do Portugalii w krótkim i średnim okresie czasu. Dostawy te będą uzupełnieniem długoterminowych kontraktów na LNG pochodzący z Nigerii - ujawnił przedstawiciel spółki Galp Energia.

Nigeria była dotychczas głównym źródłem zaopatrzenia Portugalii w skroplony gaz ziemny. Z kierunku tego sprowadzono w ub.r. 3,5 mld m sześc. tego paliwa.

W lipcu br. Angola rozpoczęła eksport skroplonego gazu ziemnego. Pierwszymi odbiorcami surowca były Chiny oraz Brazylia. Za poszukiwanie nowych rynków zbytu LNG odpowiedzialna jest powiązana z koncernem Sonangol spółka Angola LNG Marketing. Jak poinformował jej prezes Artur Pereira, wytwarzane w Angoli paliwo będzie w najbliższych latach trafiać do państw na całym świecie.

- W tym roku podpisaliśmy już umowy na sprzedaż skroplonego gazu ziemnego z kilkoma państwami świata. Kilka następnych kontraktów sfinalizowanych zostanie do końca br. Posiadamy wystarczające moce produkcyjne oraz dużą flotę tankowców, by sprostać zamówieniom z całego świata - dodał Pereira.

Możliwości eksportowe zakładu LNG zlokalizowanego w sąsiedztwie portu w Soyo, w ujściu rzeki Kongo, są wysokie. Ocenia się je na 7,2 mld m sześc. Obiekt, w którym poza Sonangolem udziały ma również Chevron, BP, ENI i Total, będzie w stanie wysyłać 70 tankowców ze skroplonym gazem ziemnym rocznie.

Budowę terminalu LNG w portugalskim Sines zakończono pod koniec września ub.r. Nowe instalacje powstały na terenie poszerzanego od 2009 r. portu morskiego w tym mieście. Przedsięwzięcie zostało zrealizowane przez spółki Somague i TGE Gas-Engineering.

Terminal gazowy w Sines, zlokalizowany 160 km na południe od portugalskiej stolicy, posiada możliwość odbioru skroplonego gazu ziemnego z dużych jednostek pływających, nawet o pojemności 215 tys. m sześc. Łączne możliwości magazynowe nowego obiektu wynoszą 290 tys. m sześc. LNG.

Znaczenie terminalu spółki REN zwiększy się wraz z zaplanowaną na 2020 r. szybką linią towarowych przewozów kolejowych z Sines przez Madryt do Francji i dalej do Europy Środkowej. Pierwsze prace przy jej budowie mają ruszyć już w 2014 r. 85 proc. kosztów inwestycji zostanie pokrytych ze środków unijnych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy, Polska i Czechy nadal mają znaczny udział paliw kopalnych w produkcji energii

Kraje europejskiego trójkąta węgla brunatnego będą miały największe trudności z odejściem od węgla – twierdzą eksperci

Biznes zza oceanu stawia na AI, inwestycje w dekarbonizację słabną i to nie przez Trumpa

Klimat przegrywa ze sztuczną inteligencją w rywalizacji o finansowanie - donosi Bloomberg. Dlaczego? Bo to się bardziej opłaca, a klimat jest passe.

Górnik z ZG Sobieski w Jaworznie przeżył chwile grozy. Zdał nam relację

- Trudno opisać słowami to, co czuliśmy. Z trudnością stawiałem kolejne kroki – wspomina Andrzej Witkowski

Rozmowa netTG.pl - odcinek 39 - Krzysztof Klimosz | Prezes Kolei Śląskich

Pierwsi pracownicy Polskiej Grupy Górniczej szkolą się już w Kolejach Śląskich. Umowa podpisana rok temu zaczyna działać – docelowo mówi o przekwalifikowaniu 150–200 górników. O tym, jak wygląda droga z kopalni na kolej, opowiada Krzysztof Klimosz, prezes Kolei Śląskich, w rozmowie z redakcją portalu netTG.pl i Trybuny Górniczej.