Portugalia: Galp Energia stracił blisko połowę odbiorców gazu

Spółka Galp Energia, największy portugalski dostawca gazu ziemnego, straciła w ciągu ostatniego roku blisko 50 proc. odbiorców surowca na zliberalizowanym rynku.

Według danych opublikowanych przez Urząd Regulacji Usług Energetycznych (ERSE) w Lizbonie spółka Galp Energia nadal jest największym dostawcą surowca na zliberalizowanym rynku gazu ziemnego w Portugalii. W ub.r. firma ta była odpowiedzialna za dostawę 69,7 proc. zużywanego w tym kraju surowca.

Jak odnotował ERSE, o ile Galp Energia miał w listopadzie 2012 r. blisko 52 proc. wszystkich klientów, to już rok później grono to uszczupliło się do około 28 proc.

Szacuje się, że największą liczbę klientów na zliberalizowanym rynku gazowym zdobyła w ciągu ostatniego roku spółka Goldenergy. O ile w listopadzie 2012 r. miała ona zaledwie 6,3-procentowe udziały wśród wszystkich odbiorców surowca, o tyle już rok później zwiększyły się one do 27,3 proc.

Obecnie największą liczbę klientów odbierających gaz ziemny w Portugalii ma EDP. Energetyczny gigant posiada 43,9 proc. udziałów na rynku.

"Od listopada 2012 r. do listopada 2013 r. nastąpiło też drastyczne powiększenie liczby konsumentów na zliberalizowanym rynku gazowym. Ich grono zwiększyło się ze 118 tys. do 502 tys. klientów" - ujawniło ERSE.

Przed otwarciem rynku gazu ziemnego w 2009 r. monopolistą na portugalskim rynku był rodzimy Galp Energia. Pomimo liberalizacji zasad sprzedaży tego paliwa spółka utrzymała swoją dominującą pozycję z uwagi na duże możliwości magazynowania i przesyłu surowca. Pojemność magazynów portugalskiej firmy sięga 40 mln m3, z kolei linia przesyłu surowca liczy łącznie 12 tys. km.

Cena gazu ziemnego po liberalizacji portugalskiego rynku zwiększyła się o blisko 37 proc. Najwięcej na podwyżce straciły firmy produkujące wyroby ceramiczne.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.