Porta Odra: Przewrócony dźwig był niesprawny

Dzwig portaodra pap

fot: PAP

fot: PAP

Ustalono przyczyny przewrócenia się dźwigu w stoczni Porta Odra w Szczecinie: okazało się, że urządzenie w ogóle nie powinno było być eksploatowane. W czwartek metalowa konstrukcja śmiertelnie przygniotła jedną osobę; druga w ciężkim stanie trafiła do szpitala.

Jak poinformowało rmf.fm, dźwig nie był dopuszczony do użytku i miał uszkodzony układ jezdny. Mimo fatalnego stanu dźwigu zdecydowano się na to, by podnieść ładunek ważący o 10 ton więcej niż urządzenie mogłoby podnieść, gdyby było w dobrym stanie.

W dodatku ustalono, że mężczyzna, który zginął, znajdował się pod zawieszonym ładunkiem. Nie wiadomo, dlaczego inni pracownicy odsunęli się na czas operacji podnoszenia ciężaru, a obywatela Ukrainy - spawacza nikt nie ostrzegł. W szpitalu cały czas przebywa dźwigowy, którego wyciągano ze zmiażdżonej kabiny przez ponad cztery godziny. Jego stan jest poważny.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wielka iluzja wydajności. Ile naprawdę osób musi pracować na jedną ścianę w kopalni?

Z uwagą obejrzałem na naszym portalu (netTG.pl) debatę o przyszłości naszego górnictwa węglowego i kolejny raz staję się przeciwnikiem takich rozmów. Wypowiadają się w takich niby-dyskusjach ludzie, którzy mają powierzchowny obraz i wiedzę o naszej branży. W trakcie wspomnianej debaty padło ze strony prowadzącego pytanie, czy naprawdę może zabraknąć ludzi do fedrowania węgla

Polska energetyka wzmacnia ochronę przed cyberzagrożeniami

Polska buduje nową linię obrony przed cyberatakami na sektor energii. Polskie Sieci Elektroenergetyczne utworzą i będą prowadzić CSIRT Energia – wyspecjalizowany zespół, który będzie wspierał spółki z sektora w reagowaniu na cyberzagrożenia oraz koordynował, we współpracy z nimi, obsługę incydentów. Porozumienie w tej sprawie podpisali minister energii Miłosz Motyka i prezes PSE Grzegorz Onichimowski. W wydarzeniu uczestniczył wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Zmarli powracają w snach. Oni wciąż żyją w naszych sercach

Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny sprzyjają refleksji nad przemijaniem ludzkiego życia. Wspominamy tych, których nie ma już wśród nas, ale też zastanawiamy się nad własnym istnieniem. mamy świadomość tego, że nas kiedyś również zabraknie na tym świecie. O sprawach ostatecznych rozmawiamy z ks. Piotrem Brząkalikiem, emerytowanym proboszczem, publicystą i rekolekcjonistą.

Zaduszki na Śląsku w cieniu górniczych tragedii. Te wspomnienia zostają w nas na zawsze

W Zaduszki wspominamy tragicznie zmarłych w kopalnianych katastrofach. Ale na Śląsku echa tych przykrych wydarzeń wybrzmiewają tak naprawdę na każdym kroku, przez cały rok, przez całe nasze życie.