Porozumienie z Gaz-Systemem ws. dostępu do atrakcji turystycznych

fot: Tomasz Rzeczycki

Terminal LNG w Świnoujściu widziany z brzegu wyspy Uznam

fot: Tomasz Rzeczycki

Sfinansowanie budowy drogi, uruchomienie komunikacji autobusowej do plaży na świnoujskim Warszowie i środki na dopłaty do biletów na statki do Fortu Gerharda i latarni morskiej ma zapewnić Gaz-System. Porozumienie w tej sprawie podpisali w czwartek prezydent Świnoujścia i przedstawiciele spółki.

W kwietniu br. decyzją wojewody zachodniopomorskiego ustanowiona została 200-metrowa ochronna strefa wokół terminalu LNG. W jej zasięgu znalazła się ul. Ku Morzu, prowadząca do Fortu Gerharda i latarni morskiej, co uniemożliwiło mieszkańcom i turystom dostęp do tych atrakcji i do plaży na Warszowie.

- Ten terminal to jedno z trzech najbardziej istotnych dla bezpieczeństwa wszystkich Polaków miejsce, dla tego bezpieczeństwa, które jest zagrożone agresją wschodnią, a po destrukcji Nord Stream 2 i tamy w Kachowce widzimy, że to nie jest zagrożenie wirtualne, ono jest rzeczywiste - mówiła w czwartek w Świnoujściu (Zachodniopomorskie) sekretarz stanu w KPRM, pełnomocnik rządu do spraw Strategicznej Infrastruktury Energetycznej Anna Łukaszewska-Trzeciakowska.

Dodała, że ważne jest również, aby mieszkańcy, na których wpływ ma decyzja o ustanowieniu strefy ochronnej mieli zapewniony taki komfort, na jaki możemy sobie pozwolić.

- Znaleźliśmy rozwiązania kompensacyjne, które w tym momencie pomogą prowadzić ruch turystyczny, jeśli chodzi o latarnię i część turystyczną, będą dopłaty do komunikacji wodnej, rozbudujemy drogę ku plaży, prowizoryczną, ale utwardzoną, pomożemy finansowo w komunikacji miejskiej, jeśli chodzi o plażę i dojazd do morza - powiedział prezes Gaz-System Marcin Chludziński.

Jak przekazano, Gaz-System utwardzi drogę leśną prowadzącą na plażę w okolicach Podziemnego Miasta. Spółka przeznaczy też 150 tysięcy złotych na komunikację miejską, która dowiezie mieszkańców i turystów do plaży. Przejazdy autobusami będą biletowane zgodnie z zasadami komunikacji autobusowej w Świnoujściu.

Gaz-System dofinansuje również bilety na rejsy statkami przez trzy najbliższe miesiące, co ma zapewnić dostęp do zabytków - latarni morskiej i Fortu Gerharda. Dopłata finansowa ma być ustalona na poziomie zapewniającym możliwie najniższy koszt biletów za rejsy.

- Jeżeli chodzi o to porozumienie, to nie jestem zadowolony, bo nasze oczekiwania były zdecydowanie dalej idące. Ale żeby cokolwiek ustalić i zrealizować tu i teraz, dziś czy jutro, musi być zgoda dwóch stron. Stąd te negocjacje trwały długo i jakiś konsensus został uzyskany - powiedział prezydent Świnoujścia Janusz Żmurkiewicz.

Dyrektor Muzeum Obrony Wybrzeża, dzierżawca Fortu Gerharda powiedział w rozmowie z PAP, że porozumienie to mały krok do przodu, bo ktoś z nami rozmawia, bo ktoś oferuje jakąś tam pomoc, aby ten ciężki czas przetrwać i aby turyści mogli dopływać do zabytków, a mieszkańcy w jakiś cywilizowany sposób mogli dojść do plaży.

Nie da się ukryć, że są to działania doraźne, które próbują trochę łagodzić skutki tego zamknięcia na określony czas. Czekamy na te ważniejsze z punktu widzenia istnienia turystyki na prawobrzeżu i problemów społecznych rozwiązania, czyli rozwiązania docelowe, które - jak rozumiem - będą teraz negocjowane - powiedział Piwowarczyk.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Naciskają na inwestycje w paliwa kopalne

Po TotalEnergies Biały Dom osiągnął porozumienie z kolejną firmą energetyczną, tym razem  Invenergy. Otrzyma ona rekompensatę w wysokości prawie 800 mln USD za wycofanie projektów morskich elektrowni wiatrowych i zainwestowanie środków w eksploatację gazu ziemnego. 

Górnik na tacierzyńskim? Panowie coraz częściej korzystają z tego urlopu

Czy model rodzicielstwa w Polsce się zmienia? Powoli – tak, co wynika z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ojcowie coraz chętniej angażują się w opiekę nad dziećmi na urlopie rodzicielskim. Nie brakuje wśród nich także górników. Statystyki ZUS pokazują, że od czasu wydłużenia urlopu rodzicielskiego liczba ojców, którzy decydują się skorzystać z tego uprawnienia, cały czas rośnie. 

Drony z Ukrainy wyłączają rafinerie, na stacjach brakuje benzyny. Tego Lenin by nie wymyślił

Rosja, trzeci producent ropy na świecie, importuje benzynę drogą morską. Dlaczego? Ukraińskie drony, które od kwietnia systematycznie rozmontowują rosyjski przemysł rafineryjny. Skutek: reglamentacja paliwa w części kraj, kolejki na Krymie i ceny w Moskwie po 90 rubli za litr. Tego nawet Lenin z Breżniewem nie przewidzieli.

Rząd pracuje projektem dotyczącym skarg do sądu w sprawie programów ochrony powietrza

We wtorek rząd ma zająć się projektem ws. zapewnienia możliwości wnoszenia skarg do sądu dotyczących programów ochrony powietrza oraz usprawnienia procesu aktualizacji programów przez samorządy w okresie przejściowym, zanim wejdą w życie nowe regulacje unijne - zapowiedziała kancelaria premiera.