Porozumienie ws. inwestycji tramwajowych za 550 mln zł w aglomeracji katowickiej

Remonty 48 kilometrów torowisk w 6 miastach, zakup 30 nowych niskopodłogowych tramwajów i modernizację 85 starych wozów zakłada wart ponad 550 mln zł projekt, który do 2012 r. zrealizuje obsługująca komunikację tramwajową w aglomeracji katowickiej samorządowa spółka Tramwaje Śląskie (TŚ).

W piątek przedstawiciele TŚ podpisali w Chorzowie porozumienie ws. zasad realizacji projektu z władzami gmin, w których realizowane będą inwestycje infrastrukturalne. Gminy sfinansują połowę ich kosztów, resztę pokryją środki z ogólnopolskiej puli unijnych 600 mln euro na transport publiczny dla ośrodków, które przygotowywały się do Euro 2012.

Mimo że mecze w ramach Euro 2012 w aglomeracji katowickiej ostatecznie nie odbędą się, do regionu trafi 100 mln euro obiecanych przed dwoma laty przez resort rozwoju regionalnego. Całe przedsięwzięcie zakłada - prócz modernizacji komunikacji tramwajowej - również inwestycje w infrastrukturę trolejbusową w Tychach.

By sfinansować remonty infrastruktury tramwajowej (łącznie za ok. 328 mln zł), TŚ otrzymają od gmin połowę tej kwoty w formie aportów finansowych podwyższających kapitał spółki. Koszty modernizacji torowisk w Katowicach oszacowano na ok. 137 mln zł, Sosnowiec ok. 74 mln zł. Chorzów 36 mln zł, Bytom i Zabrze po ok. 32 mln zł i Ruda Śląska ok. 17 mln zł

Przygotowania do inwestycji w poszczególnych miastach są w różnych stadiach. W Bytomiu, Chorzowie i Katowicach gminy przygotowały już część projektów infrastrukturalnych - ich wkład w przebudowę torowisk będzie więc finansowo-rzeczowy. Ruda Śląska, Sosnowiec i Zabrze będą partycypowały w tej części przedsięwzięcia wyłącznie finansowo.

Pierwsze prace w terenie w ramach projektu ruszą prawdopodobnie w Bytomiu, na najbliższą środę zaplanowano tam bowiem podpisanie umowy z wybranym już w przetargu wykonawcą. Chodzi o przebudowę ok. 3 km torów linii nr 7 w kierunku Świętochłowic, obecnie zamkniętych ze względu na fatalny stan techniczny.

Do 2012 r. przebudowane zostaną też fragmenty torowisk m.in. w centrum Bytomia, w Katowicach - przy osiedlu Tysiąclecia, w dzielnicy Szopienice oraz wzdłuż ul. Gliwickiej, 3 Maja i Korfantego, w Zabrzu - wzdłuż ul. 3 Maja, w Chorzowie - wzdłuż ul. Katowickiej, Wolności i Armii Krajowej, w Rudzie Śląskiej - wzdłuż ul. Zabrzańskiej oraz w Sosnowcu - wzdłuż ul. Małachowskiego.

Prócz torowisk projekt zakłada też m.in. finansowanie prac przy sieci trakcyjnej. Ze środków unijnych nie będzie na razie rozbudowywana sieć połączeń w regionie. Między Katowicami a Sosnowcem, w ciągu linii nr 15, na obecnym jednotorowym odcinku zostanie dobudowany drugi tor - co zwiększy przepustowość połączenia między tymi miastami.

Według TŚ, kryteriami wyboru odcinków linii do modernizacji były stopień ich zniszczenia i możliwość zwiększenia - dzięki remontom - szybkości tramwajów na logicznych, obłożonych ciągach komunikacyjnych. Problemem jest fakt, że tramwaje w regionie jeżdżą po 12 miastach, jednak nie wszystkie są zainteresowane inwestowaniem w ten środek komunikacji.

Z pierwotnych planów uczestnictwa w projekcie wycofały się władze Mysłowic i Gliwic. W Gliwicach w ostatnich dniach zdecydowano nawet o całkowitej likwidacji jedynej istniejącej tam trasy tramwajowej - do Zabrza. Modernizować tory chciały też władze Dąbrowy Górniczej, jednak - jako że połączenie tego miasta z resztą sieci wiedzie przez Będzin, który ogranicza finansowanie tramwajów - okazało się to w ramach unijnego projektu niemożliwe.

Zakupy i remonty taboru mają pochłonąć łącznie ok. 228 mln zł. Planowaną modernizację 85 wozów typu 105N (za ok. 104 mln zł) TŚ sfinansują w całości ze środków własnych. Spółka zapewni też połowę środków własnych na zakup dofinansowanych przez UE nowych wozów. Drugą połowę dołożą gminy, podwyższając jej kapitał.

TŚ przygotują środki własne na inwestycje w tabor, przygotowując montaż finansowy uwzględniający zaciągnięcie kredytu inwestycyjnego spłacanego z zysków z gwarantowanej przez gminy pracy przewozowej. Przetarg na nowy tabor ma zostać ogłoszony w najbliższych miesiącach, ostatnie wozy powinny zostać dostarczone w maju 2012 r.

Jak podkreślają przedstawiciele spółki, każdy nowy tramwaj niskopodłogowy musi zostać dostosowany do konkretnego zamawiającego. Różne sieci tramwajowe mają bowiem różne parametry np. torowisk czy platform peronowych na przystankach. Nie wiadomo na razie, czy nowe tramwaje dla TŚ będą całkowicie czy częściowo niskopodłogowe.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryminał na weekend: „Podcaster”. Zbrodnia w Katowicach

Na wydawniczym rynku jest już najnowsza powieść Magdaleny Majcher. To „Podcaster”, którego akcja dzieje się w Katowicach w grudniu 2025 roku. Jeśli czytelnik pochodzi z tego miasta, będzie swobodnie podążał ścieżkami głównych bohaterów.

W 2035 roku w miksie nadal będzie węgiel

Rozmowa z Grzegorzem Onichimowskim, prezesem Polskich Sieci Elektroenergetycznych

Beskidy: W poniedziałek ruszy przegląd górskich kolei na Żar i Czantorię

W poniedziałek rozpoczną się przeglądy techniczne kolei: linowo-terenowej na Żar w Międzybrodziu Żywieckim, a także kanapowej na Czantorię w Ustroniu, z której turyści będą mogli jednak korzystać w weekendy – podali ich właściciele. Nie działa też wyciąg na Mosorny Groń w Zawoi.

Tragedia na nocnej szychcie. Jeden pośpiech i błąd na torach kosztowały górnika życie