Porozumienia Jastrzębskie: Na obchodach będzie Pawlak, zabraknie Komorowskiego i Tuska

3 września pod Pomnikiem Porozumień Jastrzębskich odbędą się obchody 30. rocznicy zawarcia tego historycznego paktu. Wśród zaproszonych na uroczystość gości są wicepremier Waldemar Pawlak, przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek i marszałek Sejmu Grzegorz Schetyna (ten ostatni nie będzie mógł wziąć udziału w spotkaniu). Pod pomnikiem nie pojawi się natomiast prezydent Bronisław Komorowski i premier Donald Tusk.

 

Piotr Duda, przewodniczący Śląsko-Dąbrowskiej Solidarności organizującej obchody, pytany o powody takiego składu gości powiedział, że nie jest w stanie zapewnić bezpieczeństwa i godnego przyjęcia głowy państwa w Jastrzębiu, dlatego po konsultacjach z kancelarią prezydenta zdecydowano się nie wysyłać zaproszenia.

 

Zaproszenie nie zostało także wysłane do premiera Donalda Tuska, który był przez trzy ostatnie lata zapraszany pod jastrzębski pomnik, nigdy jednak na rocznicowe obchody nie przyjechał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.