Porady: ZUS o emeryturze pomostowej

1438343398 zus

fot: ZUS

Osoby, które założyły konto na Platformie Usług Elektronicznych, mogą stan swojego konta sprawdzić samodzielnie

fot: ZUS

Urodziłem się w 1960 r. Pracuję w kopalni od 4 stycznia 1999 r. do dziś na stanowisku robotniczym pod ziemią, stale i w pełnym wymiarze czasu pracy. Czy w wieku 60 lat nabędę prawo do emerytury pomostowej w związku z pracą pod ziemią?

Odpowiada ZUS:
- Pracownik wykonujący pracę górniczą ma prawo do emerytury pomostowej, jeżeli spełni łącznie następujące warunki:
• urodził się po 31 grudnia 1948 r.,
• osiągnął wiek 60 lat dla mężczyzn,
• ma okres pracy górniczej wynoszący co najmniej 15 lat oraz okres składkowy i nieskładkowy wynoszący co najmniej 25 lat,
• a ponadto: przed dniem 1 stycznia 1999 r. wykonywał prace w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze określone w załącznikach do ustawy pomostowej lub emerytalnej.

Może być każda praca w szczególnych warunkach nawet inna niż górnicza. Dodatkowo po dniu 31 grudnia 2008 r. wykonywał pracę górniczą lub inne prace w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze i nastąpiło rozwiązanie stosunku pracy. W tym przypadku czytelnik nie nabędzie prawa do emerytury pomostowej, ponieważ przed dniem 1 stycznia 1999 r. nie wykonywał pracy w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze. Nie spełnia więc jednego z określonych powyżej warunków.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnictwo odkrywkowe szykuje debatę – będzie apel do władz Rzeczpospolitej Polskiej

Tegoroczna edycja Szkoły Górnictwa Odkrywkowego ma miejsce w szczególnym momencie. Polskę czekają inwestycje, których skala będzie miała bezpośredni wpływ na przyszłość całego sektora wydobywczego.

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.