Porady: prawo do kolejnej emerytury

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

ZUS padł ofiarą cyberataku

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Urodziłem się w 1956 r. Pobieram emeryturę górniczą od kilku lat. Czy w wieku 60 lat będzie mi przysługiwać prawo do kolejnej emerytury?

ZUS odpowiada:
- Nie ma przeszkód do przyznania kolejnej wcześniejszej emerytury na podstawie art. 184 ustawy emerytalnej osobom urodzonym po dniu 31 grudnia 1948 r., które wcześniej nabyły prawo do emerytury górniczej. Jest to emerytura z tytułu pracy w szczególnych warunkach.

Ubezpieczonym urodzonym po 31 grudnia 1948 r. przysługuje emerytura po osiągnięciu 60 lat życia dla mężczyzn, jeżeli na dzień 1 stycznia 1999 r. osiągnęli okres składkowy i nieskładkowy wynoszący co najmniej 25 lat, w tym przynajmniej 15 lat w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze. Proponuję, aby złożyć wniosek do ZUS, że zostały spełnione warunki do kolejnej emerytury. ZUS obliczy świadczenie i podejmie wypłatę tego, które jest korzystniejsze. Nie zawsze bowiem ponownie przyznana emerytura jest korzystniejsza od tej, która była wypłacana do tej pory.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnictwo odkrywkowe szykuje debatę – będzie apel do władz Rzeczpospolitej Polskiej

Tegoroczna edycja Szkoły Górnictwa Odkrywkowego ma miejsce w szczególnym momencie. Polskę czekają inwestycje, których skala będzie miała bezpośredni wpływ na przyszłość całego sektora wydobywczego.

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.