Lekarz, po zbadaniu pacjenta, zaleca:
- Z pańskimi dolegliwościami nie radzę wychodzić gdy pogoda nie sprzyja; podczas pluchy, gdy wieje, jest zimno, mokro, ani podczas upału, gdy powietrze jest wysuszone…
- Rozumiem, panie doktorze, że wolno mi wychodzić tylko wtedy, gdy nie ma żadnej pogody.
Uwaga, Barbórka idzie! Dlaczego tuż przed świętem pod ziemią dochodzi do tragedii?
Ależ ten czas leci. Zanim się obejrzymy, znowu spotkamy się na Barbórce. Oby tak się stało, bo przyszłości nie znamy. Dlatego zachowajcie w ciągu tych najbliższych tygodni wyjątkową czujność przy robocie.