Zbiorniki retencyjne są w kopalniach jednymi z kluczowych wyrobisk zapewniających ciągłość odstawy

1727930504 zbiornik ziemowit arc

fot: arc. ruch Ziemowit

Remontowany zbiornik zlokalizowany jest na poziomie II (500 m) w ruchu Ziemowit

fot: arc. ruch Ziemowit

W ruchu Ziemowit kopalni Piast-Ziemowit na poziomie II (500 m) trwają prace remontowo-modernizacyjne zbiornika retencyjnego urobku. Inwestycja jest niezbędna z punktu widzenia dostosowania zbiornika do bieżących potrzeb zakładu górniczego i podniesienia poziomu bezpieczeństwa pracującej w tym rejonie załogi.

Zbiornik zlokalizowany jest na poziomie II (500 m) w ruchu Ziemowit. Ma pojemność 1600 t, 17 m wysokości, 30 m długości oraz 6 m szerokości. Jego remont rozpoczęty został w 2023 r. i potrwa do końca bieżącego roku.

Warto zatem wiedzieć, że podziemne zbiorniki urobku służą retencji, czyli wyrównaniu strugi urobku i zapewnieniu jej ciągłości. Zbiorniki retencyjne są w kopalniach jednymi z kluczowych wyrobisk zapewniających ciągłość odstawy urobku. Wyrównują one różnice pomiędzy dopływem i odpływem materiału, stanowiąc bufor w całym układzie transportu, pozwalający na optymalne wykorzystanie pracy urządzeń szybowych. Zlokalizowane są najczęściej w pobliżu głównych szybów wydobywczych. Uszkodzenia wyposażenia i obudowy zbiorników wynikają głównie z warunków ich eksploatacji związanych z ciągłym przemieszczaniem się strugi urobku.

Ten w ruchu Ziemowit, o którym mowa, reguluje dopływ urobku ze ścian w pokładzie 215 na poziom 500. Pochodzi jeszcze z lat 70. ubiegłego stulecia. Zaszła więc konieczność jego remontu i modernizacji.

– Modernizacja i remont polegają na wymianie konstrukcji poszycia zbiornika, jak również uzupełnieniu ubytków w obmurzu poprzez naniesienie warstwy betonu natryskowego. Technologia ta zwana jest potocznie torkretowaniem – tłumaczy Michał Sładek, główny inżynier górniczy w ruchu Ziemowit.

Chodzi o dynamiczne nakładanie betonu o specjalnie zaprojektowanym składzie i konsystencji, za pomocą pompy wysokociśnieniowej w wyznaczone miejsca. W zbiorniku wymieniono również dziesięć rozpór stabilizujących obmurze. Natomiast w komorze wysypowej zabudowano system klap regulujących i awaryjnych celem poprawy bezpieczeństwa pracującej tam załogi. Sterowanie klapami odbywać się będzie na dwa sposoby: lokalnie oraz zdalnie. W tym pierwszym przypadku operator znajduje się w pobliżu gardzieli wysypowej i steruje pracą klap z pulpitu sterowniczego. Jeśli występują zatory, sterowanie odbywa się zdalnie z bezpiecznego miejsca.

– Cały proces napełniania i opóźniania zbiornika retencyjnego jest monitorowany, dzięki czemu operator może obsługiwać go z dalszej odległości i wykonywać różne czynności – dodaje.

Wracając zaś do samego procesu torkretowania, to inżynierowie z ruchu Ziemowit zdecydowali się na przeprowadzenie tego procesu na podstawie wcześniejszych doświadczeń związanych ze wzmacnianiem ścian obmurza zbiornika ZG-2 na poziomie III (650 m). Technologia się sprawdziła, więc torkretowanie zastosowano także w zbiorniku Z-3 na poziomie II (500 m).

W sumie w ruchu Ziemowit kopalni Piast-Ziemowit eksploatowane są obecnie cztery zbiorniki retencyjne. Dwa skarpowe, na poziomie II (500 m): Z-2 oraz Z-3 i kolejne dwa pionowe: ZG-1 i ZG-2 na poziomie III (650 m). Inwestycja wpłynie korzystnie na utrzymanie ciągłości wydobycia poprzez wyeliminowanie do niezbędnego minimum niepotrzebnych przestojów związanych z użytkowaniem zbiornika. Zastosowane rozwiązania techniczne zapewnią również mniejszą degradację grubych sortymentów.

– W dobie rosnących opłat za energię elektryczną, a szczególnie za jej dystrybucję, jednym z istotnych składowych jest tzw. opłata mocowa. Jest to należność, którą musi ponieść przedsiębiorca w wybranych godzinach (od 7.00 do 22.00) w dni robocze. Retencja urobku w zbiorniku stwarza możliwości takiego sterowania procesem wydobycia, by maksymalizować przerwy w wybranych godzinach doby podlegających opłacie mocowej, co z kolei przekłada się na większą ulgę w tym koszcie – zwraca uwagę główny inżynier górniczy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Najlepsza polska kopalnia pokazała wyniki: wzrost efektywności i umocnienie pozycji rynkowej

Grupa Kapitałowa Lubelski Węgiel Bogdanka osiągnęła w pierwszym półroczu 2026 r. skonsolidowane przychody ze sprzedaży w wysokości 1,36 mld zł. Wynik EBITDA wyniósł 113,0 mln zł, co przełożyło się na 8,3-proc. marżę EBITDA, a zysk netto sięgnął 5,1 mln zł. 

Piotr Litwa: „Czy w kontekście planów będzie kim pracować? Wystąpiłem z tym pytaniem do prezesów spółek węglowych”

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego Piotr Litwa na targach górniczych w Katowicach, odbywających się od 9 do 11 września, nawiązał do ostatnich odejść z kopalń i związaną z nimi kwestią bezpieczeństwa. „Nie ma taryfy ulgowej, jeśli chodzi o likwidowane ruchy” - mówił.

Codzienne zakupy w sklepach podrożały w sierpniu średnio o 1,7 proc. rok do roku

Wzrost kosztów koszyka podstawowych artykułów o 1,7 proc. oznacza, że sierpień był kolejnym miesiącem, w którym dynamika cen się zmniejszała - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Odpowiadały za to głównie obniżki w niektórych kategoriach produktów żywnościowych.

Wiceprezes JSW Adam Rozmus: „Kiedyś mówiliśmy: moja kopalnia. Dziś nie utożsamiamy się z miejscem pracy”

Adam Rozmus, zastępca prezesa zarządu ds. technicznych i operacyjnych Jastrzębskiej Spółki Węglowej podczas targów górniczych Future Mining Forum & Expo mówił o zmianie pokoleniowej w górnictwie i czarnym PR, który dotyka branżę wydobywczą.