Poprzednia wieża na Śnieżniku zbudowana była w latach 1895-1899

fot: Tomasz Rzeczycki

Pagórek na szczycie Śnieżnika nie jest hałdą górniczą, lecz usypiskiem po zburzonej w 1973 r. wieży widokowej

fot: Tomasz Rzeczycki

Na najwyższym szczycie masywu Śnieżnika rozpoczęła się budowa nowej wieży widokowej. Odwrotnie niż było to w przypadku wzniesienia poprzedniej konstrukcji w XIX w., tym razem nie będzie potrzeby eksploatacji odkrywkowej do pozyskiwania kamienia na budowę. Nadmiar kamienia ma być wywieziony ze szczytu Śnieżnika na Przełęcz Śnieżnicką i przekazany do wykorzystania w innych celach.

Od kilkudziesięciu lat elementem kulturowym krajobrazu szczytu Śnieżnika jest kamienny pagórek. Z wyglądu przypomina hałdę, lecz nie jest to pozostałość po żadnej kopalni. To liczące 3 m wzniesienie uformowano w maju 1978 r. w ramach czynu partyjnego, podczas porządkowania gruzowiska po poprzedniej wieży widokowej. Pagórek ten z upływem lat wkomponował się w pejzaż i stał się symbolem szczytu.

- Tak zwany pagórek stanowią ruiny wybudowanej w 1895 r. kamiennej wieży widokowej, która została wyburzona ponad 80 lat później. Obecnie stanowi on kulminację wznoszącą się ponad geograficznym szczytem Śnieżnika (1426 m. n.p.m.) i przewyższa go o ponad 3 m.  Składa się  z materiału użytego ówcześnie przez Niemców do budowy wieży. Jest to głównie kamień, ale także elementy stalowe - informuje Katarzyna Łapińska, Regionalny Konserwator Przyrody we Wrocławiu.

Wieża widokowa, którą polscy saperze wysadzili w powietrze ze względu na zły stan techniczny, zbudowana była z miejscowego gnejsu śnieżnickiego. Wiadomo, że pozyskano go ze Śnieżnika.

Nie wiemy jednak, czy Niemcy wykonali w tym celu lokalną odkrywkę na samym szczycie, czy może skorzystali z gołoborzy znajdujących się przy szlaku ze schroniska na Hali pod Śnieżnikiem na szczyt. W kopule szczytowej Śnieżnika są też ślady po płytkich wyrobiskach. Możliwe, że pozyskiwano tam piasek na budowę niemieckiej wieży.

W literaturze podawana jest informacja, że pozyskanie kamienia ze Śnieżnika na wieżę było błędem, ponieważ ze względu na porowatość pochłaniał on wodę. Dalszego zniszczenia dokonywał mróz, powodując rozszerzanie się skały.

Starania o odbudowę wieży na Śnieżniku podejmowane były kilkukrotnie w minionych dziesięcioleciach. Ze względu na to, że szczyt znajduje się w granicach rezerwatu przyrody Śnieżnik Kłodzki, głos decydujący ma Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska we Wrocławiu.

Dyrektor wrocławskiej RDOŚ 31 października 2019 r. zezwolił na budowę wieży widokowej w granicach rezerwatu przyrody Śnieżnik Kłodzki oraz na związane z tą inwestycją odstępstwa od zakazów, o których mowa w ustawie o ochronie przyrody.

Inwestorem jest gmina Stronie Śląskie. Tym razem budowniczowie wieży zamierzają nie powtórzyć błędu Niemców, którzy sięgnęli po złoże śnieżnickiego gnejsu. Nie znaczy to, że na inwestycji skorzystają inne kamieniołomy w okolicy.

- Dyrekcja nie wskazywała wprost z jakiego surowca może być wykonana nowa wieża widokowa, jednak wskazano, żeby zebrane kamienie i gruz kamienny z ruin starej wieży, a także materiał skalny pozyskany z wykopów pod fundamenty w jak największej ilości ma być wykorzystany do budowy nowej wieży, np. jako elementy elewacji wieży lub do wypełnienia fundamentu skrzyniowego. Wobec powyższego nie będzie konieczności przywożenia dodatkowego kamienia. Wprost przeciwnie - ewentualny nadmiar kamieni i materiału skalnego niewykorzystany do odbudowy wieży ma zostać podczas lotów powrotnych helikoptera przetransportowany na Przełęcz Śnieżnicką i przekazany do wykorzystania - dodaje Katarzyna Łapińska.

Poprzednia wieża na Śnieżniku zbudowana była w latach 1895-1899. Kamień węgielny położono w czerwcu 1895 r., a na początku lipca 1988 r. oddano ją do użytku.

Wewnątrz kamiennej budowli były metalowe kręcone schody z drewnianymi stopniami. Po drugiej wojnie światowej wieża stała się na jakiś czas punktem obserwacyjnym Wojsk Ochrony Pogranicza, korzystali też z niej turyści. Pod koniec lipca 1948 r. wieżę odmalowano, tuż potem naprawiono schody. Jednak już pięć lat później wymagały one natychmiastowego remontu.

Do 1958 r. wejście na szczyt wieży było jeszcze możliwe, ale niezwykle ryzykowne ze względu na przegnicie części schodów. W tym też roku rozebrano walącą się drewnianą szopę przy wieży, a pozyskany materiał wykorzystano na pokrycie dachu budynku-przybudówki przylegającej do wieży. Była to ostatnia inwestycja w dziejach budowli, wysadzonej w w powietrze 11 października 1973 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Burze sparaliżowały Śląskie. Najgorzej w Raciborzu

Po ulewach, w środę, 15 lipca, do godz. 14 strażacy interweniowali  już ponad 150 razy. Ewakuowano dwa obozy harcerskie. Na drogach i kolei doszło do utrudnień. Trwa usuwanie skutków ulew. 

Wreszcie jest taniej? Nowe dane GUS

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w czerwcu wzrosły o 2,5% rok do roku - informuje Główny Urząd Statystyczny. Co z tego wynika dla konsumentów?

Jak dobrać łożysko: luz C3/C4, 2RS czy ZZ i dobór smaru do warunków pracy

Dobór łożyska nie powinien opierać się wyłącznie na jego wymiarach. Równie istotne są luz wewnętrzny, rodzaj uszczelnienia oraz odpowiedni środek smarny. To właśnie te elementy wpływają na sposób pracy mechanizmu, poziom tarcia oraz jego odporność na temperaturę i zanieczyszczenia. Jeśli zostaną dopasowane do warunków eksploatacji, układ może pracować zgodnie z założeniami przez długi czas.

Surowce krytyczne pod lupą ONZ. Polska apeluje o sprawiedliwe zasady gry

Główny Geolog Kraju i wiceminister klimatu i środowiska Krzysztof Galos uczestniczył w debacie plenarnej wysokiego szczebla ONZ poświęconej surowcom krytycznym – kluczowym dla powodzenia globalnej transformacji energetycznej – informują w Ministerstwie Klimatu i Środowiska.