Mija rok od zamknięcia estakady w Chorzowie. Czy wrócą tam samochody?
Dokładnie rok temu całkowicie wyłączono z użytku estakadę w Chorzowie. To była reakcja prezydenta miasta na ekspertyzę, która wskazywała, że może dojść do katastrofy. Zgodnie z ekspertyzą uzupełniającą można tam w ograniczonym zakresie przywrócić ruch. Ale czy to nastąpi? - W tej kwestii decyzja jeszcze nie zapadła. Dyskutujemy, czy będzie to w ogóle miało sens – stwierdził prezydent Chorzowa Szymon Michałek.
fot: Maciej Poloczek
Zamknięta estakada w Chorzowie
fot: Maciej Poloczek
Dokładnie rok temu całkowicie wyłączono z użytku estakadę w Chorzowie. To była reakcja prezydenta miasta na ekspertyzę, która wskazywała, że może dojść do katastrofy. Zgodnie z ekspertyzą uzupełniającą można tam w ograniczonym zakresie przywrócić ruch. Ale czy to nastąpi? - W tej kwestii decyzja jeszcze nie zapadła. Dyskutujemy, czy będzie to w ogóle miało sens – stwierdził prezydent Chorzowa Szymon Michałek.
Chorzowska estakada została zamknięta 2 czerwca 2025 r.
To był szok dla wielu kierowców i to nie tylko z Chorzowa. 2 czerwca 2025 r. o godz. 14.30 prezydent Chorzowa Szymon Michałek podjął decyzję o natychmiastowym i całkowitym wyłączeniu z użytku chorzowskiej estakady – nie można się było poruszać na obiekcie i pod nim. To była reakcja na wnioski z ekspertyzy Biura Projektowego TOKBUD, wykonanej na zlecenie Miejskiego Zarządu Ulic i Mostów w Chorzowie. Wskazano tam, że obiekt jest w bardzo złym stanie i może dojść do katastrofy. Zaznaczono jednak, że nikt nie jest w stanie przewidzieć kiedy to może nastąpić.
- Kierując się troską o ludzkie zdrowie i życie, w pełnej odpowiedzialności za bezpieczeństwo mieszkańców regionu i użytkowników dróg krajowych, Szymon Michałek prezydent Miasta Chorzów podjął decyzję o całkowitym wyłączeniu z użytkowania estakady – ogłoszono wówczas w komunikacie Urzędu Miasta Chorzów.
Chorzowska estakada to część drogi krajowej nr 79, więc jej zamknięcie spowodowało paraliż komunikacyjny w dużej części Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Pod estakadą przebiega także linia kolejowa nr 131, więc początkowo wstrzymany był ruch pociągów między Bytomiem a Katowicami. Jednak już dwa dni później wznowiono ruch kolejowy, spółka PKP Polskie Linie Kolejowe uznała bowiem, że pociągi mogą jeździć pod estakadą pod nadzorem pracowników spółki i przy zachowaniu środków ostrożności.
Ekspertyza uzupełniająca dopuszcza ruch na estakadzie
W październiku 2025 roku Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego zlecił przeprowadzenie drugiej, uzupełniającej ekspertyzy stanu technicznego estakady. Uznał bowiem, że pierwsza jest niewystarczająca do podjęcia dalszych działań w sprawie obiektu nad chorzowskim Rynkiem. Dokument przygotowała Firma Inżynierska GF MOSTY Grzegorz Frej.
Wyniki ekspertyzy uzupełniającej przedstawiono 14 kwietnia 2026 roku. Wskazano w niej, że estakada znajduje się w stanie przedawaryjnym i nie ma zdolności bezpiecznego przenoszenia normowych obciążeń. Przejściowo i krótkoterminowo inżynierowie dopuszczają powrót ruchu na estakadzie w bardzo ograniczonym zakresie i pod wieloma warunkami: bezwzględnego wykonania prac naprawczych, zabezpieczeń obiektu i jego stałego monitoringu.
Zgodnie z ekspertyzą ruch samochodowy jest możliwy tylko po jednym pasie w obu kierunkach, przez środek jezdni i tylko dla pojazdów do 3,5 tony. Tramwaje mogłyby się poruszać tylko po jednym torze – nie mogą się tam znajdować dwa tramwaje jednocześnie. Można przywrócić ruch samochodowy i pieszych pod estakadą. Ekspertyza wskazuje również, że utrzymywanie tak zdegradowanego obiektu jest bezzasadne i estakada powinna zostać rozebrana w ciągu najbliższych pięciu lat.
Co z przywróceniem ruchu na estakadzie? „Dyskutujemy, czy będzie to w ogóle miało sens”
Na początek, 5 maja 2026 roku, przywrócono ruch pieszych na estakadzie i pod nią w obrębie chorzowskiego Rynku. Dwa tygodnie później częściowo przywrócono ruch samochodów pod estakadą – w rejonie ul. Rynek, na odcinku od ul. Powstańców do ul. Kościuszki. Do 9 czerwca 2026 r. planowane jest całkowite wznowienie ruchu pod obiektem, w tym autobusów i tramwajów. Kolejnym krokiem ma być uruchomienie na estakadzie linii tramwajowej łączącej Chorzów z Bytomiem i Katowicami. A co z powrotem samochodów na estakadę? W rozmowie z Polską Agencją Prasową prezydent Szymon Michałek zastrzegł, że decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła.
- Dyskutujemy, czy będzie to w ogóle miało sens. Estakadą mogłyby przejeżdżać tylko i wyłącznie pojazdy do 3,5 tony. Dodatkowo po jednym pasie w każdym kierunku. A co gdyby doszło tam do wypadku? Gdyby musiał tam wjechać wóz strażacki? To po pierwsze. Po drugie, te 45 tys. pojazdów, które przed zamknięciem codziennie przejeżdżały estakadą, rozjechało się innymi trasami i - poza pierwszymi dniami po zamknięciu - nie spowodowało to większych utrudnień. Według naszego Inteligentnego Systemu Transportowego 22 tys. pojazdów wybrało trasy z pominięciem Chorzowa. Obawiamy się, że gdybyśmy częściowo umożliwili przejazd estakadą, kierowcy wrócą na tę trasę, co przy wspomnianych ograniczeniach spowoduje ogromne korki - powiedział prezydent Michałek.
Chorzowska estakada do rozbiórki
Zgodnie z wnioskami z uzupełniającej ekspertyzy stanu technicznego estakady władze Chorzowa zmierzają do jej rozbiórki. To oznacza zmianę układu komunikacyjnego w centrum miasta, a jaki wariant wybrać - zdecydować mają mieszkańcy.
- Chcemy zapytać ich o najlepsze rozwiązanie. Dać im kilka wariantów dot. przebudowy układu komunikacyjnego w centrum miasta. Od razu z możliwym harmonogramem oraz przybliżonymi kosztami. Nie zamierzamy organizować referendum. Chcemy wykorzystać do tego system, który służy np. do głosowania online w ramach budżetu obywatelskiego – w rozmowie z PAP wyjaśnił Szymon Michałek.
Prezydent Chorzowa zasygnalizował, że głosowanie ws. układu komunikacyjnego w centrum miasta powinno odbyć się w IV kwartale 2026 r. Możliwe warianty to np. zarówno odbudowa estakady w obecnej formie, jak i budowa mostu łączącego ruch tramwajowy, pieszy, rowerowy i lokalny ruch samochodowy z dworcem kolejowym Chorzów Miasto oraz zmiana układu komunikacyjnego wokół rynku.
- Niezależnie jaki będzie wybór mieszkańców w temacie układu komunikacyjnego, liczę na wsparcie z funduszy centralnych. Po pierwsze, to nie jest droga, którą poruszają się tylko i wyłącznie mieszkańcy Chorzowa. Po drugie, to po prostu ogromny koszt, którego z własnego budżetu nie będziemy w stanie pokryć - przyznał prezydent Michałek.
Czterystumetrową estakadę nad Rynkiem w Chorzowie zbudowano w latach 70. XX wieku. Ostatni poważny remont przeszła w latach 2012-2013. Gwarancja udzielona po tych pracach wynosiła 10 lat i... tyle estakada wytrzymała. Po tym czasie zaczęła się sypać. Na całej jej długości pojawiły się spękania i odpadały fragmenty jej elewacji.