Kaucja od butelek może być objęta podatkiem dochodowym

Środki z systemu kaucyjnego mogą być objęte podatkiem, jeśli nie pochodzą ze zwrotu wcześniej zakupionych butelek - poinformowało Ministerstwo Finansów.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Kolejna rewolucja w segregowaniu odpadów

fot: Andrzej Bęben/ARC

Środki z systemu kaucyjnego mogą być objęte podatkiem, jeśli nie pochodzą ze zwrotu wcześniej zakupionych butelek - poinformowało Ministerstwo Finansów.

W ramach systemu kaucyjnego można odzyskać środki, zapłacone przy zakupie np. napojów w opakowaniach plastikowych lub w puszkach.

"Kaucja w tym systemie ma charakter zwrotny. Z tego względu osoby fizyczne, które poniosły wydatek na kaucję, którą następnie odzyskują, dokonując zwrotu opakowań objętych systemem kaucyjnym, nie osiągają przychodu w rozumieniu przepisów ustawy PIT" - czytamy w odpowiedzi Ministerstwa Finansów na pytanie PAP.

Jednak możliwa jest także sytuacja, kiedy ktoś oddaje do systemu kaucyjnego butelki, które zostały np. znalezione lub pochodzą z innego źródła (np. restauracji). I to, jak wynika z odpowiedzi MF, zmienia nieco sytuację pod względem podatkowym

"() w przypadku, gdy uzyskane świadczenie nie ma charakteru zwrotnego, czyli osoba, która je uzyskała, nie odzyskuje w ten sposób swojego wydatku, to może to rodzić obowiązek podatkowy w podatku PIT. Na gruncie ustawy PIT obowiązuje bowiem zasada powszechności opodatkowania. Oznacza to, że opodatkowaniu podatkiem dochodowym podlegają wszelkiego rodzaju dochody, z wyjątkiem dochodów zwolnionych z opodatkowania" - czytamy w odpowiedzi MF. - "Jednak oceny, czy uzyskane świadczenie podlega opodatkowaniu oraz w jaki sposób, w jakiej wysokości dokonuje się zawsze w konkretnym stanie faktycznym" - czytamy także.

Kilka dni temu wiceminister finansów i szef Krajowej Administracji Skarbowej Marcin Łoboda powiedział, że samodzielnie zbieranie butelek i oddawanie ich do butelkomatów nie stanowi działalności gospodarczej i dopiero zatrudnienie ludzi w tym celu może być rozpatrywane jako działalność gospodarcza.

Z kolei minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska kilka dni stwierdziła, że "nie będzie podatku od systemu kaucyjnego".

- Odzyskujemy pieniądze, które sami za kaucję uiszczamy, zresztą wypowiadał się już w tej sprawie minister finansów. Od niezwróconej kaucji płaci się podatek VAT, ale płacą tylko operatorzy - powiedziała Hennig-Kloska w radiu RMF FM.

System kaucyjny działa w Polsce od 1 października 2025 r. Do napojów w butelkach plastikowych (do 3 l), metalowych puszkach (do 1 l) doliczana jest kaucja w wysokości 50 groszy, którą można odzyskać po oddaniu opakowania. O tym, czy dane opakowanie jest objęte kaucją, informuje znak kaucyjny nadrukowany na etykiecie lub puszce - dwie strzałki tworzące prostokąt z napisem "kaucja" i z jej kwotą. Aby odzyskać kaucję nie trzeba mieć paragonu, ale opakowanie nie może być zgniecione.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami w systemie kaucyjnym od 2026 r. są też butelki szklane wielokrotnego użytku do 1,5 l (w ich przypadku kaucja to 1 zł). Producenci napojów w takich butelkach nadal mogą jednak prowadzić własne, niezależne zbiórki takich opakowań. Systemy te od wielu lat mają przede wszystkim producenci piw.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Metropolie otwierają się na singli. Efekt wzrostu zdolności kredytowej

Z czerwcowych danych wynika, że wzrosła zdolność kredytowa singli i bezdzietnych par, w efekcie wyraźnie zwiększyła się liczba mieszkań dostępnych dla tych gospodarstw domowych, szczególnie w najdroższych metropoliach - wynika z raportu serwisów RynekPierwotny.pl i Rankomat.pl.

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.