Poprawa sytuacji gospodarczej na świecie może wpłynąć na podniesienie stóp w Polsce

fot: ARC

Prognoza dochodów budżetu państwa na 2013 rok oparta jest na przewidywanej niższej niż w 2012 r. dynamice wzrostu PKB (2,2 proc. w porównaniu do 2,5 proc.)

fot: ARC

Podniesienie stóp procentowych w Polsce będzie zależeć nie tylko od sytuacji wewnętrznej, ale także kondycji globalnej gospodarki w najbliższych miesiącach - powiedział główny ekonomista Pekao dr Marcin Mrowiec.

- Na podniesienie stóp mają wpływ dwa zespoły czynników, mamy tu pewną dychotomię - powiedział Mrowiec. Zdaniem ekonomisty, kluczowym czynnikiem jest wzrost cen. - Krajowa presja inflacyjna jest wyraźna. Oczekujemy, że w przyszłym roku inflacja średnioroczna będzie zbliżona do 3 proc., przy czym w pierwszym kwartale może osiągnąć 4 proc. - dodał.

- Gdybyśmy nie brali pod uwagę tego, co się dzieje na świecie, to RPP powinna te stopy podnieść, choćby "sygnalizacyjnie", nawet gdyby miała je za jakiś czas obniżyć - stwierdził ekspert.

W jego opinii istotnym czynnikiem, wpływającym na rozwój sytuacji makroekonomicznej, są również ceny prądu i niejasnej dzisiaj kwestii podwyżki. - My zakładamy, że ona będzie, jednak nie mamy pełnej informacji, a będzie to czynnik, który przyspieszy wzrost inflacji - powiedział Mrowiec.

Ekspert zauważył, że poczynając od wiosny tego roku, wciąż jesteśmy pod wpływem wzrostu cen żywności. - To będzie wciąż wpływało na inflację w pierwszym kwartale. Jednak zakładamy, że w dalszej części roku 2020 te ceny nie będą rosły tak dynamicznie, jak w 2019 r., co będzie inflację obniżało - dodał.

Ekonomista wskazał, że rosną nie tylko ceny żywności, ale też inflacja bazowa. - Jednym z czynników wpływających na inflację bazową są ceny usług, a te rosną i będą rosły. To wynika m.in. z tego, że w gospodarce jest silna presja płacowa, która nie ustąpi istotnie nawet wobec spowolnienia gospodarczego. Do tego dochodzi kwestia podwyżek płacy minimalnej - ocenił.

Mrowiec zaznaczył, że na wewnętrzną kondycję gospodarczą nakłada się sytuacja międzynarodowa. - W moim przekonaniu kondycja globalnej gospodarki jest kluczowa. Duże regionalne banki centralne, jak ECB, czy FED, są w trybie łagodzenia polityki monetarnej. Tam nie ma inflacji, oprócz łagodzenia polityki mamy tam aktywne programy luzowania ilościowego - ocenił ekspert.

Zdaniem ekonomisty w takim otoczeniu decyzja RPP o podniesieniu stóp albo nawet cykl podwyżek "skutkowałoby wyraźnym napływem kapitału do Polski i wzmocnieniem złotego, co uderzyłoby w konkurencyjność eksportu i skutkowałoby pogorszeniem salda wymiany z zagranicą. W konsekwencji przełożyłoby się na spowolnienie wzrostu gospodarczego. Co zrozumiałe, RPP nie będzie chciała tego czynić" - wyjaśnił.

W jego ocenie pod uwagę należy wziąć jeszcze jeden czynnik: inflacja wywołuje wszak wzrost cen na rynku nieruchomości i jeśli ta sytuacja będzie się utrzymywać, spowoduje pojawienie się i narastanie banki spekulacyjnej na tym rynku. Jak wskazał Mrowiec również i to RPP musi brać pod uwagę.

- Dziś wygląda na to, że wyraźne przyśpieszenie inflacji powyżej celu jest przejściowe; w drugiej połowie roku inflacja wróci do celu. Biorąc pod uwagę kontekst międzynarodowy, Rada najpewniej nie zmieni stóp - powiedział.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zamienią węgiel na biomasę. Transformacja energetyczna polskiej chemii

Qemetica, międzynarodowa grupa przemysłowa z polskim kapitałem, rozpoczęła realizację kluczowej inwestycji w ramach transformacji energetycznej swojego zakładu sodowego w Inowrocławiu. Spółka podpisała umowę na konwersję kotła węglowego na biomasę o wartości prawie 300 mln zł z konsorcjum Mostostal Zabrze Realizacje Przemysłowe i Sumitomo SHI FW.

Trudniej będzie sprzedać auto? Są nowe przepisy

Weszło w życie unijne rozporządzenie dotyczące samochodów, które zostały wycofane z eksploatacji. Będziemy musieli udowodnić, że pojazd, który chcemy sprzedać lub przekazać jest sprawny.

Ponad 1,13 mln cudzoziemców pracuje w Polsce. Większość to Ukraińcy

Na koniec lutego 2026 r. w Polsce pracowało 1 132 400 cudzoziemców – wynika z najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS). To o 7,1 proc. (75 tys. osób) więcej niż rok wcześniej i o 1,2 proc. (13,4 tys.) więcej niż na koniec stycznia 2026 r.

Domański o danych GUS: Polska gospodarka rośnie coraz szybciej

Odblokowaliśmy inwestycje, środki europejskie i finansowanie samorządów - skomentował opublikowany w czwartek szybki szacunek wzrostu PKB minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Podkreślił, że polska gospodarka rośnie coraz szybciej.