Ponar Wadowice potrzebuje sternika

Zbigniew Jakubas to już czwarty w ostatnich miesiącach inwestor, który mówi, że wie, co chce zrobić z producentem hydrauliki siłowej.

Inwestorzy pozytywnie przyjęli spekulacje o możliwym zwiększeniu zaangażowania w akcjonariacie wadowickiej spółki przez Zbigniewa Jakubasa. Kilka dni temu poinformował on o przekroczeniu — wraz z podmiotami zależnymi — progu 5 proc. kapitału zakładowego Ponaru. Wczoraj nie wykluczył dalszych zakupów - napisał \"Puls Biznesu\".

O tym, że nowy sternik w Ponarze Wadowice jest potrzebny, wiadomo nie od dziś. Najpierw z powodu kłopotów finansowych ze spółki wycofał się Piotr Wiaderek, a niedawno w kontrowersyjnych okolicznościach z funkcją prezesa pożegnał się Arkadiusz Śnieżko. W międzyczasie jak meteoryt w firmie pojawił się Mirosław Kalicki (główny akcjonariusz FAM). Ponad 10-procentowy udział w akcjonariacie wciąż ma Leszek Jędrzejewski (znany m.in. z inwestycji w Kopex). Jednak z powodów osobistych inwestor na razie nie przejawia żadnej aktywności w zarządzaniu grupą.

Ponar jest dziś na rozdrożu. To rezultat działań Piotra Wiaderka i Arkadiusza Śnieżki. Przez ostatnie dwa-trzy lata rozbudowali grupę w różnych, nie do końca zbieżnych kierunkach. Oprócz podstawowego biznesu, jakim jest produkcja urządzeń hydrauliki siłowej, firma dokonywała też nie zawsze udanych inwestycji kapitałowych (np. w Relpol, który — jak się okazało — wymaga głębokiej restrukturyzacji). Zajęła się również deweloperką, ale przy obecnej koniunkturze w tej branży na wielki zarobek liczyć nie może. Skutkiem takiego urodzaju pomysłów jest strata Ponaru w drugim kwartale prawie 1 mln zł, mimo trzykrotnego wzrostu przychodów. Znacząco wzrosły też zobowiązania. Stosunek długu netto do EBITDA wynosi 4,4 (sporo, co przekłada się na wysokie koszty finansowe), choć na razie wskaźniki zadłużenia są na bezpiecznych poziomach - napisał \"PB\".

Słabe wyniki to tylko jedna strona medalu. Wiele wątpliwości budzi też to, jak włodarze spółki zagospodarowali wpływy z ubiegłorocznej emisji (150 mln zł, dziś kapitalizacja Ponaru to około 100 mln zł). Członkowie rady nadzorczej skarżyli się, że nie otrzymali informacji, jakie są wyniki przejętej na początku roku amerykańskiej firmy GHC. To najlepszy dowód, że spółka jest mało przejrzysta.

Zbigniew Jakubas zapowiada, że jeśli zajmie znaczącą pozycję w Ponarze, przeprowadzi restrukturyzację. Zdaniem biznesmena, naturalne byłoby połączenie wadowickiej firmy z Polną (jej kurs wczoraj także wyraźnie rósł). Wyniki tej firmy są poprawne, choć byłyby zapewne lepsze, gdyby nie to, że zarząd od roku nie jest w stanie sfinalizować emisji z prawem poboru. Na razie można odnieść wrażenie, że znany inwestor nie jest zdeterminowany, by popchnąć cały proces do przodu. Do jego deklaracji w sprawie Ponaru trzeba więc podchodzić ostrożnie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wniosek ws. uchylenia immunitetu posła Wojciecha Króla. „To jest postawienie sprawy na głowie - najpierw chcą stawiać zarzut, a dopiero później wyjaśniać przedmiot sprawy”

Poseł Wojciech Król poinformował, że we wniosku o uchylenie mu immunitetu, złożonym przez Prokuraturę Europejską, brak jest „jakiegokolwiek związku z aferą korupcyjną w Tramwajach Śląskich”. Reprezentująca go adwokat Marta Smołka dodała, że ten wniosek „robi takie wrażenie, jakby prokuratura miała jakąś tezę, która miała być podstawą sformułowania zarzutów i dopiero planowała tę tezę weryfikować”. Dodatkowo wniosek został złożony z błędami formalnymi.

Minister energii: Pomimo upału system elektroenergetyczny pracuje stabilnie i bezpiecznie

Mimo utrzymujących się wysokich temperatur krajowy system elektroenergetyczny pracuje stabilnie i bezpiecznie - zapewnił w piątek, 26 czerwca 2026 r., minister energii Miłosz Motyka. Dodał, że sytuacja nie wymaga wprowadzania stopni zasilania.

Nożownik w szpitalu w Jastrzębiu-Zdroju. Ma 19 lat, był pod wpływem narkotyków

W Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym nr 2 w Jastrzębiu-Zdroju odbyła się w piątek 26 czerwca konferencja dotycząca brutalnego ataku nożownika. W czwartek wieczorem 19-latek wszedł na jeden ze szpitalnych oddziałów i zaatakował nożem cztery osoby. Prokuratura Rejonowa w Jastrzębiu-Zdroju prowadzi śledztwo w sprawie usiłowania zabójstwa więcej niż jednej osoby na terenie szpitala

COP Oferta Lato 20260626 AL 15

Buch – jak gorąco! Koleje Śląskie stawiają na bezpieczeństwo w trakcie upałów

Razem z nadciągającą falą upałów rośnie ryzyko awarii infrastruktury kolejowej, a co za tym idzie – utrudnień w kursowaniu pociągów. Koleje Śląskie są gotowe na wysokie temperatury – pojazdy przewoźnika przeszły dodatkowe przeglądy klimatyzacji, a w przypadku ewentualnych długotrwałych postojów, wsparcie zapewni Ochotnicza Straż Pożarna, w ramach unikatowej w skali kraju współpracy.