Ponad milion podatników będzie musiało dopłacić podatek w zeznaniu rocznym

fot: Krystian Krawczyk

Tarcza antyputinowska przewiduje m.in.: przeciwdziałanie inflacji, ochronę miejsc pracy, wsparcie firm do tej pory działających na rynku rosyjskim

fot: Krystian Krawczyk

- Po zmianach nieco ponad milion podatników będzie musiało dopłacić podatek w zeznaniu rocznym; to mniej niż w latach poprzednich - powiedział w czwartek wiceminister finansów Artur Soboń. Dodał, że bez wprowadzanych zmian podatek musiałoby dopłacić wiele milionów podatników.

- Od jutra mamy system podatkowy, który Polacy zobaczą w swoich wynagrodzeniach miesięcznych, ale który będzie obowiązywał w całym 2022 r. Mamy obecnie bardziej przewidywalny i bardziej zrozumiały system podatkowy - powiedział wiceminister finansów Artur Soboń podczas czwartkowej konferencji prasowej.

W piątek w życie wchodzi nowelizacja ustawy o podatku dochodowym, która m.in. wprowadza obniżkę dolnej stawki PIT z 17 do 12 proc. Zgodnie z nowymi przepisami, znika także ulga dla klasy średniej. Jej likwidacja, jak powiedział Artur Soboń, była jednym z celów wprowadzanych zmian. Dodał, że mierzono się dwiema kwestiami, które są kluczowe.

- Z jednej strony nieprzewidywalność ulgi dla klasy średniej, wskutek której podatnicy nie byli pewni, jakie zobowiązania zapłacą, bo można było być beneficjentem tej ulgi, ale łatwo było wyjść z przedziału, w ramach którego ulga obowiązywała, czy to nie osiągając wymaganych przychodów, czy też przekraczając limit - powiedział Soboń.

Drugim problemem, jak wyjaśnił, był dualizm zaliczkowy, a więc to, że podatnicy mogli decydować, czy chcą zaliczki na poziomie z 2021 r., czy też według zasad obowiązujących w 2022 r. Według wiceministra Sobonia ci, którzy zdecydowali się na naliczanie zaliczek w systemie z 2021 r., mogliby mieć do czynienia z dużymi dopłatami do podatku przy rozliczeniu rocznym za 2022 r. Zmiany wchodzące w życie od początku lipca ten problem eliminują.

- Gdybyśmy tych zmian nie przeprowadzili, to mielibyśmy sytuację, w której wiele milionów podatników musiałoby dopłacać w zeznaniu rocznym - wiceminister finansów Artur Soboń. Dodał, że po zmianach liczba podatników, którzy będą musieli dopłacać, będzie niższa niż w latach poprzednich. O ile zwykle podatników dopłacających przy zeznaniu rocznym było ok. 2 mln, to po zmianach podatkowych będzie to liczba znacznie mniejsza, bo będzie to przekraczało niewiele ponad 1 mln podatników - stwierdził Soboń.

Zapewnił, że nowe rozwiązania będą albo korzystne dla podatników, albo przynajmniej neutralne. Dodał, że większość z nich odczuje pozytywne zmiany już przy wypłacie wynagrodzenia w lipcu, ale część zauważy pozytywne zmiany później w trakcie roku lub przy rozliczeniu rocznym.

- Można to pokazać na przykładzie umowy o pracę, że każdy z podatników, którzy zarabiają poniżej 18 tys. zł brutto, ma niższe podatki w stosunku do 2021 r. - powiedział wiceminister. Dodał, że w nowym systemie powyżej tego progu opodatkowanie rośnie, tymczasem przed 2022 r. osoby zarabiające więcej były premiowane przez system.

Wiceminister przyznał, że choć zmiany wchodzące w życie od 1 lipca są korzystne lub neutralne dla podatników, to jednak część z nich może odczuć spadek płacy netto po likwidacji dualizmu zaliczkowego. Zapowiedział, że podatnicy będą mogli sami sprawdzić, jak sytuacja będzie wyglądać w ich przypadku.

- Chcemy, aby od jutra zaczął działać kalkulator, który pozwoli oszacować wpływ zmian na wynagrodzenie - powiedział Soboń. Dodał, że kalkulator jest skomplikowany, przypomina funkcjonujący w MF e-PIT.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.

Leszek Miętek powołany do rady nadzorczej spółki pracującej dla kopalń

Leszek Miętek został powołany do rady nadzorczej PKP Cargo, jako przedstawiciel pracowników - poinformowała spółka w piątek w komunikacie giełdowym. Miętek jest prezydentem Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

Walcownia Blach Batory inwestuje 70 mln złotych

Nakładem 70 mln złotych Walcownia Blach Batory planuje wejść w segment produkcji blach o podwyższonej twardości. Będą produkowane w nowej technologii pomijającej obróbkę cieplną, co znacznie zmniejszy energochłonność procesu, a w konsekwencji zwiększy marże zakładu.  Inwestycja potrwa do końca 2027 r. 

Na Wall Street przewaga spadków, Dow tuż przy poziomie 52 tys. pkt

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków głównych indeksów, a inwestorzy przenosili się z sektora producentów układów scalonych do spółek cyklicznych w efekcie spadku cen ropy naftowej. Dow Jones w ciągu sesji po raz pierwszy w historii przekroczył na krótko poziom 52.000 punktów.