Ponad 95 proc. załogi Nitroergu za strajkiem

Ponad 95 proc. pracowników spółki Nitroerg w Krupskim Młynie i Bieruniu głosujących w zeszłym tygodniu w referendum strajkowym opowiedziało się za przystąpieniem do protestu – poinformowała śląsko-dąbrowska „Solidarność”.

Swój głos oddało 760 pracowników spośród 1105 zatrudnionych. Frekwencja wyniosła więc ponad 68 proc. czyli przewyższyła o 18 liczbę wymaganą do stwierdzenia wiążącego charakteru referendum. Zdaniem związkowców, to bardzo dobry wynik, zważywszy na pełnię sezonu urlopowego.

- Referendum pokazało ogromne niezadowolenie pracowników, nie tylko z niskich zarobków w firmie, ale także z jakości dialogu z kierownictwem firmy – komentuje Cezary Kostecki, wiceprzewodniczący zakładowej Solidarności.

W Nitroergu od 22 czerwca trwa spór zbiorowy z pracodawcą. Strona związkowa domaga się podwyżek płac o 25 proc. średniej zakładowej, podpisania pakietu socjalnego oraz poprawy warunków bhp. Sporną kwestią jest też problem zaliczek wypłaconych załodze w 2005 r., jeszcze przez poprzedni zarząd spółki. W ubiegłym miesiącu 170 pracownikom, którzy na podstawie art. 23 Kp przeszli do innego pracodawcy, te zaliczki w całości zostały potrącone. W efekcie pracownicy dostali wynagrodzenia w wysokości 300-400 zł.

Dotychczasowe negocjacje w ramach sporu zakończyły się podpisaniem protokołów rozbieżności. Wkrótce rozpoczną się mediacje, jednak związkowcy już poinformowali, że do nich nie przystąpią, jeśli zarząd spółki nie stawi się na rokowania w pełnym składzie.

- Nie chcemy rozmawiać z samym prezesem, bo do tej pory nie był skłonny do jakichkolwiek kompromisów. Rozmowy z zarządem w pełnym składzie dają większe szanse na porozumienie – mówi Piotr Nowak, przewodniczący zakładowej Solidarności.

Nitroerg SA jest największym polskim producentem pełnej gamy materiałów wybuchowych stosowanych głównie w górnictwie odkrywkowym i podziemnym oraz pracach inżynieryjnych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Orlen przedłuża promocję paliwową do końca wakacji

Orlen przedłuża promocję paliwową. Kierowcy będą mogli zatankować nawet 700 litrów paliwa w obniżonej cenie. Oferta będzie obowiązywać we wszystkie weekendy do końca wakacji.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

W Górniczej o wynikach JSW i zmianach w Hucie Częstochowa

Co wydarzyło się w pierwszym kwartale tego roku w JSW? Czy górnicy przesiądą się na lokomotywy? Jaka przyszłość maluje się przed Hutą Częstochowa? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek, 22 maja.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.