Ponad 930 interwencji strażaków z powodu intensywnych opadów w województwie śląskim

1753733694 img 1092

fot: Internauta/MLP

.Pogotowia przeciwpowodziowe ogłoszono w powiatach cieszyńskim i żywieckim, Bielsko-Białej oraz Kozach (pow. bielski)

fot: Internauta/MLP

Ponad 930 razy interweniowali strażacy w niedzielę i poniedziałek do godz. 18.00 z powodu intensywnych opadów deszczu w woj. śląskim – poinformowała PAP Komenda Wojewódzka PSP w Katowicach.

Najwięcej pracy strażacy mieli w okolicach Bielska-Białej, Żywca oraz Częstochowy. Przez dwa dni w działaniach brało udział ok. 1160 zastępów państwowej i ochotniczej straży pożarnej.

 Sytuacja w woj. śląskim zaczęła uspokajać się w poniedziałkowe popołudnie, kiedy ustały najbardziej intensywne opady deszczu.

 Według Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej w poniedziałek wieczorem stan alarmowy był przekroczony na rzece Wiśle w Goczałkowicach i rzece Warcie w Myszkowie. W innych miejscach, gdzie wcześniej stan alarmowy był przekroczony, poziom wody opadł. Natomiast stan ostrzegawczy był przekroczony m.in. na rzekach Gostyni w Bojszowach, Brynicy w Miasteczku Śląskim i Odrze w Chałupkach.

 Przestały obowiązywać ostrzeżenia dotyczące przekroczenia stanów alarmowych rzek w południowej i centralnej części regionu. Natomiast nadal obowiązują ostrzeżenia dotyczące przekroczenia stanów ostrzegawczych rzek w północnej i centralnej części regionu.

 Wcześniej alarm powodziowy ogłoszono w Czechowicach-Dziedzicach. Pogotowia przeciwpowodziowe ogłoszono w powiatach cieszyńskim i żywieckim, Bielsko-Białej oraz Kozach (pow. bielski).

 „Monitorujemy sytuację na bieżąco i pozostajemy w stałym kontakcie z samorządami oraz wszystkimi służbami. Naszym absolutnym priorytetem jest bezpieczeństwo mieszkańców” – zapewnił w komunikacie wojewoda Marek Wójcik, który w poniedziałek odwiedził Kozy.

 Podczas briefingu prasowego wojewoda zapewniał o bardzo dużych rezerwach w zbiornikach retencyjnych, które do poniedziałkowego przedpołudnia nie rozpoczęły piętrzenia wody. Oznaczało to brak sytuacji kryzysowej pod względem możliwości odprowadzania wód przez główne rzeki.

 Sygnalizował, że ryzyko występuje przede wszystkim na terenach górskich, gdzie potoki, które w normalnych warunkach są niegroźne, przy bardzo intensywnych opadach wzbierają i powodują lokalne podtopienia.

 Z powodu intensywnych opadów ewakuowano 18 obozów harcerskich. Ewakuacji podlegało ok. 1250 osób – zarówno dzieci, jak i opiekunów – z obozów namiotowych. Obozy w budynkach nadal funkcjonują.

 W związku z opadami opóźnienia w regionie notowały pociągi regionalne. Pogoda nie wpłynęła jednak na możliwość startów i lądowań samolotów w Katowice Airport. (

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

Trójkąt Transformacji. Co po fedrowaniu? Cyfrowy i bezpieczny Śląsk

W Katowicach wiele razy mówiono, że transformacja Śląska powinna być sprawiedliwa, zrównoważona, nowoczesna, zielona, ambitna i innowacyjna. Prof. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego PIG-PIB, dopisał do tej listy słowo: bezpieczna. Jego wystąpienie pokazało wizję Cyfrowego i Bezpiecznego Śląska - regionu, który dzięki danym, mapom, modelom, monitoringowi i cyberodporności będzie potrafił nie tylko przechodzić transformację, ale także ją rozumieć, monitorować i zabezpieczać.

Na koniec maja br. zasoby złota wzrosły do 613,9 ton

W rezerwach Narodowego Banku Polskiego na koniec maja było niemal 613,9 ton złota - poinformował w piątek bank centralny. To wzrost o ponad 18 ton wobec poprzedniego miesiąca.