Ponad 600 tys. mieszkańców Śląska beneficjentami unijnej dotacji

Lenartowicz 520 JECH

fot: Jerzy Chromik

Znaczenie programu Infrastruktura i Środowisko eksponowali w Katowicach wiceminister rozwoju regionalnego Adam Zdziebło, prezes WFOŚiGW Gabriela Lenartowicz i wiceprezes NFOŚiGW Małgorzata Skucha. W ocenie Gabrieli Lenartowicz, mieszkańcy śląskich gmin są podwójnymi beneficjentami unijnych środków

fot: Jerzy Chromik

Tak dużego zastrzyku bezzwrotnych środków nigdy dotąd na Śląsk nie trafiło. Do naszego województwa napłynie wkrótce blisko 500 milionów złotych unijnej dotacji na inwestycje w infrastrukturę wodno-ściekową oraz gospodarkę odpadami. Wraz z własnym wkładem gmin zostanie w nie łącznie zaangażowanych przeszło 800 mln złotych.

Jak oceniają przedstawiciele zarządu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach, dzięki temu nie tylko powstaną nowoczesne instalacje, ale także ogromnie ożywi się rynek pracy, inwestycyjny, finansowy, infrastruktury badawczej i społecznej, ale także rozbudzone zostaną nowe potrzeby i oczekiwania społeczne.

Spektakularna inicjatywa


Program Operacyjny "Infrastruktura i Środowisko", to największa inicjatywa tego typu w historii Unii Europejskiej, mająca na celu dostosowanie wielu ważnych dziedzin życia mieszkańców Polski do europejskich standardów cywilizacyjnych. Województwo śląskie jest krajowym liderem wykorzystania środków z europejskiego Funduszu Spójności na ochronę środowiska w ramach tego programu. Spośród 29 aplikacji, pozytywną ocenę ekspertów z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej - jako instytucji wdrażającej i monitorującej program - uzyskało w trakcie sześciu naborów 13 wniosków.

Ta kilkusetmilionowa, lokowana na ogół pod ziemią, rzeka pieniędzy pozwoli na zbudowanie 320 km nowej - spełniającej europejskie standardy - sieci kanalizacyjnej i 13 km takiejż infrastruktury wodociągowej oraz 3 nowoczesne zakłady gospodarki odpadami. Urzeczywistnienie wspieranych unijnym zastrzykiem pieniędzy projektów przyczyni się do podniesienia jakości i komfortu życia przeszło 600 tys. mieszkańców regionu. Ku ich wygodzie realizują je samorządy oraz przedsiębiorstwa komunalne.

Ożywczy strumień

- My często nie zdajemy sobie sprawy, jak ogromne środki unijne płyną do naszego zwłaszcza województwa. One są mało dostrzegalne, bo trafiają głównie pod ziemię. Widać natomiast ich skutki. Mieszkańcy gmin są podwójnymi beneficjentami tych dotacji. Oprócz nowoczesnej, na europejskim poziomie infrastruktury rozmiary tego dofinansowania otwierają duży rynek inwestycyjny, zatem i rynek pracy - podkreśla Gabriela Lenartowicz, prezes zarządu WFOŚiGW w Katowicach.

Wśród gmin, które już zawarły dotacyjne umowy są m. in. Buczkowice, Kłobuck, Poczesna i Jaworze. Wszędzie tam unijne dofinansowanie jest angażowane w infrastrukturę wodno-ściekową. W systemy gospodarki odpadami inwestuje zaś m. in. Bielsko-Biała i Sosnowiec. W Jaworzu, którego gospodarze chcą, aby stało się miejscowością uzdrowiskową, budowa kanalizacji sanitarnej będzie największą inwestycją w dziejach gminy. Za 35 mln złotych, w tym 25 mln dotacji z Funduszu Spójności, powstanie 37,4 km sieci kanalizacyjnej dla przeszło 5 tys. mieszkańców. Wójt Jaworza, Zdzisław Bylok zauważa w tym kontekście, że inwestycyjne możliwości gminy sięgają średnio rocznie około 1 mln złotych "wolnych" środków.

Cywilizowane śmieci

Ponad 80 mln złotych zamierza zainwestować w kompleksowy system gospodarki odpadami Sosnowiec. Kompleksowy, czyli obejmujący m. in. budowę kwater do ich składowania o pojemności 510 tys. m sześć., odrębnych kwater do gromadzenia odpadów azbestowych, zakładu mechaniczno-biologicznego przetwarzania odpadów i linii przetwarzania odpadów budowlanych. Związana z projektem umowa między WFOŚiGW a Miejskim Zakładem Składowania Odpadów została zawarta w sosnowieckim Ratuszu na początku lutego ub. r. Dofinansowanie z Programu "IiŚ" ma w tym przypadku sięgnąć ponad 44 mln złotych. To bardzo ważny sygnał w kontekście przygotowywanej ustawy, która właśnie na gminy ma przenieść "władztwo" nad odpadami i ucywilizowanie gospodarki nimi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.