Ponad 60 tys. pracowników ze Śląska skorzysta z tarczy

fot: Maciej Dorosiński

W województwie śląskim współczynnik bezrobocia wynosi 10,2 proc.

fot: Maciej Dorosiński

Pracodawcy z woj. śląskiego złożyli dotąd wnioski o dofinansowanie wynagrodzeń ponad 60 tys. pracowników, którym obniżono wymiar czasu pracy lub wysłano na postojowe. Jednocześnie wzrosła liczba zapowiadanych zwolnień grupowych - od początku marca zgłoszono zamiar zwolnienia ponad 1,4 tys. osób.

Dopłaty do wynagrodzeń pracowników w dotkniętych kryzysem firmach przez trzy miesiące to jedno z rozwiązań rządowej tarczy antykryzysowej, która ma złagodzić gospodarcze skutki pandemii koronawirusa i uratować miejsca pracy. Wojewódzki Urząd Pracy (WUP) w Katowicach ocenia zainteresowane tym instrumentem w regionie jako bardzo duże.

- Do 10 kwietnia wpłynęło 715 wniosków o dofinansowanie wynagrodzeń z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych na łączną kwotę 274 mln zł. Część wniosków zostało już skierowanych do płatności - powiedział w środę,15 kwietnia, rzecznik katowickiego WUP Arkadiusz Kaczor, zastrzegając, że liczba wniosków stale rośnie.

Wśród złożonych dotąd wniosków dominują firmy, w których pracownikom obniżono wymiar czasu pracy, a tym samym wynagrodzenia - dotyczy to ponad 32,6 tys. osób. Kolejne 28,8 tys. to pracownicy wysłani na postojowe w związku z wstrzymaniem produkcji w ich firmach.

Przedstawiciele urzędu pracy wskazują, że dane dotyczące liczby wniosków oraz pracowników objętych rozwiązaniami tarczy antykryzysowej szybko się zmieniają. Np. we wtorek zamiar obniżenia wymiaru czasu pracy i wynagrodzeń o 20 proc. ogłosiła Polska Grupa Górnicza - jeden z największych pracodawców w regionie. Jeżeli w czwartek związkowcy z tej firmy podpiszą stosowne porozumienie, "tarcza" obejmie dalsze ok. 41 tys. osób, a PGG otrzyma miesięcznie ponad 70 mln zł dofinansowania.

Jak poinformował rzecznik WUP, o wsparcie wnioskują przedsiębiorstwa różnej wielkości - od niewielkich firm po duże koncerny, a przekrój branż, w których działają, jest bardzo szeroki - od firm produkcyjnych (np. z branży motoryzacyjnej), poprzez logistyczne, po podmioty z branży usługowej, handlowej czy np. rozrywkowej.

- Widać olbrzymią determinację pracodawców, by utrzymać miejsca pracy. Firmy zdają sobie sprawę, że kryzys kiedyś minie, i aby z niego wyjść, będą potrzebowały sprawdzonej, wykwalifikowanej załogi - dlatego robią wszystko, by tę załogę zatrzymać - ocenił Arkadiusz Kaczor, zachęcając przedsiębiorców do kontaktu z urzędem pracy i zasięgnięcia informacji na temat formalności związanych z korzystaniem z rozwiązań tarczy antykryzysowej.

W Wojewódzkim Urzędzie Pracy w Katowicach pod numerem 32 757 33 11 działa infolinia, na którą nieprzerwane dzwonią przedsiębiorcy zainteresowani skorzystaniem ze wsparcia na ochronę miejsc pracy. Infolinia działa między 7.30 a 19.00. Dodatkowo uruchomiono kolejne numery telefonów w oddziałach zamiejscowych Urzędu w Częstochowie (nr 34 363-38-61 wew. 284) i Bielsku-Białej (33 813 69 77). Szczegółowe informacje są także dostępne na stronach internetowych urzędów pracy oraz Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

W ocenie rzecznika katowickiego WUP, jest jeszcze zbyt wcześnie na rzetelną ocenę, w jakim stopniu kryzys związany z pandemią koronawirusa przekłada się na liczbę zwolnień grupowych oraz osób bezrobotnych. Dane za marzec i pierwszą połowę kwietnia wskazują, że pracodawcy częściej niż w poprzednich miesiącach sygnalizują zamiar zwolnień pracowników, z reguły jednak liczba faktycznie zwalnianych osób jest mniejsza od zapowiadanej.

W styczniu br. pracodawcy z woj. śląskiego zgłosili zamiar zwolnienia 106 osób, faktycznie zaś zwolniono w tym miesiącu 172 osoby. W lutym zapowiedziano zwolnienie 370 pracowników, a zwolniono 112. Natomiast od początku marca do 14 kwietnia w regionie zgłoszono zamiar zwolnienia 1452 osób - to więcej niż faktycznie zwolniono w formule zwolnień grupowych w woj. śląskim w całym ubiegłym roku (1448 osób, wobec 2181 zgłoszonych).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.

Zetki nie czekają na lepsze czasy. Chcą zawalczyć o wyższe zarobki

Niemal co druga osoba z pokolenia Z dobrze ocenia swoją sytuację na rynku pracy, ale młodzi z dużym realizmem patrzą w przyszłość. Tylko 15 proc. spodziewa się, że w kolejnym roku ich pozycja zawodowa się poprawi. Nie oznacza to jednak braku ambicji. Z „Barometru Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service wynika, że więcej niż co trzeci młody Polak planuje zmianę pracy, a niemal siedmiu na dziesięciu chce zawalczyć o wyższe zarobki. 

Mniej nowych firm, stabilna liczba upadłości. Co mówią dane GUS za II kwartał 2026 r.?

W drugim kwartale 2026 roku Polacy zarejestrowali 80 566 nowych przedsiębiorstw – to o 9,2% mniej niż rok wcześniej. Jednocześnie sądy ogłosiły 94 upadłości firm, czyli o cztery więcej niż w analogicznym okresie 2025 r. – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS).

Tusk: Przyspieszymy realizację kluczowych inwestycji infrastrukturalnych

Radykalne przyspieszenie przygotowania i realizacji strategicznych inwestycji infrastrukturalnych, które mają znaczenie dla obronności, bezpieczeństwa i gospodarki Polski - zapowiedział we wtorek przed posiedzeniem rządu premier Donald Tusk.