Ponad 1500 górników z Polski musi liczyć się z utratą środków do życia

fot: Krystian Krawczyk

Wieczorem Powiatowy Zarząd Dróg w Wodzisławiu Śl., instalował znaki informujące i zabezpieczające rejon przejścia granicznego

fot: Krystian Krawczyk

Rozpoczął się dramat polskich górników pracujących w OKD. Dziś, 27 marca br. do pracy - według szacunków polskich przedsiębiorców wykonujących usługi na rzecz czeskiej spółki OKD - mogło nie przyjść ponad 1500 pracowników.

- Niestety, jesteśmy bezradni wobec nowych obostrzeń regulujących na nowo ruch graniczny pomiędzy Polską a Czechami. Do pracy zgłosili się jedynie górnicy zamieszkali na terenie gmin po czeskiej stronie. Pozostali nie dotarli z obawy, że zostaną w drodze powrotnej skierowani na kwarantannę. Mają w Polsce rodziny, żony, dzieci, teściów, rodzeństwo. Nikt nie ma zamiaru opuszczać rodzinnego domu i bliskich. Niektórzy z nich to długoletni pracownicy, sumienni, przyzwyczajeni do życia po obydwu stronach granicy. Po pracy wracają do domu, aby rankiem ponownie wrócić do swojego środowiska pracy. Nie potrafimy zrozumieć tych decyzji – mówił dziennikarzowi portalu nettg.pl Leszek Ryskalok, pełnomocnik spółki Polcarbo, świadczącej usługi dla OKD.

Wszystko wskazuje na to, że rzesza ponad 1500 polskich obywateli w najbliższych dniach utraci środki niebędne do utrzymania swych rodzin.

Ivo Čelechovský, rzecznik OKD przyznał, że nowe rygory w ruchu przygranicznym dotkną głównie polskie firmy. Zwrócił uwagę, że chodzi o rzeszę 1800 zatrudnionych obywateli polskich, choć nie wiadomo jeszcze do końca, ilu górników spośród tej liczby mieszka w Republice Czeskiej.

Zdaniem Leszka Ryskaloka to garstka. Zwraca on ponadto uwagę na fakt, że Polscy górnicy należą do wyróżniających się pracowników czeskiej spółki i jest wśród nich wielu doświadczonych kombajnistów, strzałowych, przodowych i pracowników dozoru ruchu.

Čelechovský dodał w swym komunikacie, że zarząd OKD pracuje obecnie nad odpowiednim ustawieniem ruchu swych kopalń, który uwzględnia braki kadrowe.

Co będzie teraz z Polakami?

Z informacji przedsiębiorców wynika, że niektórzy pobrali urlopy i zastanawiają się nad tym, jak odnaleźć się w nowej sytuacji. Inni sami składają wypowiedzenia, a na tych, którzy nie zgłoszą się do pracy w kolejnych dniach, czekać będzie niestety wypowiedzenie umów.

Przypomnijmy:

27 marca br. weszło w życie rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 24 marca br. wprowadzające kolejne ograniczenia w przekraczaniu granicy państwowej. Dotyczny ono osób, które mieszkają w Polsce, ale pracują na co dzień w drugim kraju i przekraczały granicę regularnie.

Dotychczas, w drodze do pracy i z pracy, osoby te mogły przekraczać granice i nie były objęte 14-dniową kwarantanną. Podstawę stanowiły dokumenty potwierdzające zatrudnienie po drugiej stronie granicy. Począwszy od 27 marca br.  14-dniowa obowiązkowa kwarantanna objęła rówież ich.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.