Ponad 126 tys. zarejestrowanych pojazdów elektrycznych w Polsce na koniec czerwca

fot: Pixabay.com

Polska ma unijny grant w wysokości 467 mln zł na rozwój sieci ładowania pojazdów elektrycznych i wodorowych

fot: Pixabay.com

 - Na koniec czerwca w Polsce zarejestrowanych było 126 tys. 768 pojazdów elektrycznych - poinformował Instytut Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar. Najczęściej były to samochody osobowe i jednoślady, które łącznie posiadają 90 proc. udziału w tym rynku.

Samochody osobowe stanowiły 70,53 proc. ogółu zarejestrowanych w Polsce pojazdów elektrycznych, a motocykle 19,93 proc. Samochody użytkowe posiadały 7,24 proc. udziału w ogólnej liczbie, a autobusy i microcary odpowiednio 1,16 i 1,14 proc.

Największy przyrost w ciągu roku odnotował segment samochodów ciężarowych z homologacją N2, który urósł o 81,7 proc. Najmniej wzrósł segment autobusów (12,6 proc.). Cały rynek średnio w rok urósł o 38,3 proc., na co wpłynęły głównie samochody osobowe (45,2 proc.).

W pierwszym półroczu tego roku odnotowano spadki jeśli chodzi o rejestrację w trzech grupach pojazdów: autobusy o 28,1 proc., ciężarowe z homologacją N3 o 21,4 proc. oraz motorowery o 2,6 proc. Najszybciej rósł segment samochodów osobowych (o 55,8 proc.). 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.