Ponad 122 mln zł kar dla 6 spółek i 8 menadżerów

fot: UOKiK

Prezes UOKiK

fot: UOKiK

Sześć spółek i ośmiu menadżerów otrzymało w sumie ponad 122 mln zł kar; to efekt decyzji dotyczących porozumień ograniczających konkurencję pomiędzy dealerami samochodów ciężarowych - wynika z poniedziałkowego komunikatu Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Prezes UOKiK Tomasz Chróstny wydał dwie decyzje dotyczące porozumień ograniczających konkurencję pomiędzy dealerami samochodów ciężarowych. Nabywcy tych pojazdów przez wiele lat nie mieli swobodnego wyboru sprzedawcy i płacili zawyżone ceny - podał w komunikacie Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Dodał, że sześć spółek i ośmiu menadżerów otrzymało kary na łączną kwotę ponad 122 mln zł.

Wydane dwie decyzje dotyczą zmów dealerów samochodów marki DAF. W pierwszej z nich Prezes UOKiK stwierdził zawarcie porozumienia ograniczającego konkurencję pomiędzy pięcioma spółkami: DBK z Olsztyna, ESA Trucks Polska z Komornik (woj. wielkopolskie), TB Truck & Trailer Serwis z Wolicy (woj. mazowieckie), Van Tilburg-Bastianen Groep z Bredy w Holandii i WTC z Długołęki (woj. dolnośląskie) - podał Urząd.

W komunikacie wyjaśniono, że przedsiębiorcy podzielili między sobą rynek. Wspólnie ustalili, że każdy z nich będzie sprzedawał ciężarówki DAF na określonym terenie i nie będą rywalizowali o klientów w innych częściach Polski. Wymieniali się również informacjami o cenach. W przypadku czterech spółek (bez ESA Trucks Polska) ustalenia dotyczyły również wymiany informacji o ofertach składanych w przetargach.

W wyniku zmowy potencjalny nabywca ciężarówek mógł kupić je tylko u określonego sprzedawcy za określoną przez niego cenę. Nie mógł kupić pojazdu taniej w innej części Polski. Biorąc pod uwagę znaczenie branży transportu drogowego w Polsce, zmowa mogła mieć negatywne skutki dla całej gospodarki - wskazał prezes UOKiK Tomasz Chróstny, cytowany w komunikacie.

Z informacji UOKiK wynika, że porozumienie trwało co najmniej siedem lat - od lutego 2011 r. do marca 2018 r. Początkowo DBK i WTC wspólnie z ESA Trucks Polska podzieliły rynek sprzedaży ciężarówek marki DAF. W 2016 r. do porozumienia dołączył TB Truck & Trailer Serwis za zgodą i wiedzą kontrolującej go holenderskiej spółki Van Tilburg-Bastianen Groep.

Dowody zebrane podczas postępowania, m.in. korespondencja elektroniczna, wskazują że przedsiębiorcy działali z pełną świadomością i jednoznacznym zamiarem, żeby nie konkurować ze sobą - podkreślił UOKiK. Przykładowo, jeżeli potencjalny nabywca z terenu przypisanego DBK chciał kupić ciężarówkę od ESA, to był do tego zniechęcany. Przedstawiano mu w ESA dodatkowo zawyżoną cenę, tak żeby skorzystał z oferty sprzedawcy ze swojego regionu. Uczestnicy kartelu stale monitorowali swoje zachowania i kontaktowali się, gdy zachodziło podejrzenie, że któryś z nich naruszył ustalenia.

Prezes UOKiK Tomasz Chróstny nałożył na przedsiębiorców kary w łącznej wysokości ponad 118 mln zł. Poszczególne podmioty otrzymały następujące sankcje: DBK - 45 mln 289 tys. 797,52 zł; WTC - 24 mln 310 tys. 342,89 zł; ESA Trucks Polska - 40 mln 498 tys. 200,00 zł; TB Truck & Trailer Serwis - 5 mln 946 tys. 417,83 zł; Van Tilburg-Bastianen Groep - 2 mln 77 tys. 404,20 zł.

Urząd zwrócił uwagę, że kary nałożone TB Truck & Trailer Serwis i Van Tilburg-Bastianen Groep zostały obniżone o 50 proc. Przedsiębiorcy skorzystali bowiem z programu łagodzenia kar leniency. Przyznali się do niedozwolonych ustaleń, w pełni współpracowali z Prezesem Urzędu w toku postępowania i przekazali istotne dowody w sprawie - m.in. dotyczące ustaleń co do działań podejmowanych wewnątrz spółki TB Truck & Trailer Serwis i między jej menadżerami.

UOKiK zaznaczył, że przedsiębiorcy nie mogli uzyskać całkowitego zwolnienia z kary, ponieważ w chwili złożenia wniosku leniency Prezes Urzędu posiadał już materiał dowodowy wystarczający do wszczęcia postępowania antymonopolowego. Dodatkowo obie spółki skorzystały z możliwości dobrowolnego poddania się karze, dzięki czemu sankcje zostały obniżone jeszcze o dodatkowe 10 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.