Pompy z rudzkich kopalń pomogły w walce z powodzią

Sytuacja powodziowa w Rudzie Śląskiej jest już ustabilizowana. Skuteczna walka z zagrażającą miastu wodą możliwa była również dzięki wsparciu ze strony rudzkich kopalń. To właśnie kopalniane pompy w szybkim tempie wypompowywały wodę z zagrożonych terenów.

Po ogłoszeniu alarmu przeciwpowodziowego w Rudzie Śląskiej, w najbardziej podtopionych miejscach pracowały 4 duże oraz 6 małych zestawów pompowych będących w dyspozycji władz miasta.

Ponadto do akcji włączono zestawy pompowe będące w posiadaniu Państwowej Straży Pożarnej w Rudzie Śląskiej oraz wspomniane pompy z kopalń. Ponadto wojewoda śląski Zygmunt Łukaszczyk przekazał kilka zestawów pomp ze swoich magazynów przeciwpowodziowych.

Najtrudniejsza sytuacja była w rejonie ulic: Zielonej, Basenowej, Wierzbowej i Kokota, ale została ona opanowana. W trakcie akcji przeciwpowodziowej na terenie Rudy Śląskiej zużyto ponad 6000 worków z piaskiem, czyli ponad 200 ton piasku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.