Pompy z rudzkich kopalń pomogły w walce z powodzią

Sytuacja powodziowa w Rudzie Śląskiej jest już ustabilizowana. Skuteczna walka z zagrażającą miastu wodą możliwa była również dzięki wsparciu ze strony rudzkich kopalń. To właśnie kopalniane pompy w szybkim tempie wypompowywały wodę z zagrożonych terenów.

Po ogłoszeniu alarmu przeciwpowodziowego w Rudzie Śląskiej, w najbardziej podtopionych miejscach pracowały 4 duże oraz 6 małych zestawów pompowych będących w dyspozycji władz miasta.

Ponadto do akcji włączono zestawy pompowe będące w posiadaniu Państwowej Straży Pożarnej w Rudzie Śląskiej oraz wspomniane pompy z kopalń. Ponadto wojewoda śląski Zygmunt Łukaszczyk przekazał kilka zestawów pomp ze swoich magazynów przeciwpowodziowych.

Najtrudniejsza sytuacja była w rejonie ulic: Zielonej, Basenowej, Wierzbowej i Kokota, ale została ona opanowana. W trakcie akcji przeciwpowodziowej na terenie Rudy Śląskiej zużyto ponad 6000 worków z piaskiem, czyli ponad 200 ton piasku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.