Pompa z kopalni „Jas-Mos” pomocna w walce ze skutkami powodzi

Pompa z kopalni „Jas-Mos” jest bardzo pomocna w Jastrzębiu w walce ze skutkami powodzi. Jak dowiedział się portal nettg.pl, pompa górnicza doskonale sprawdza się na ulicy Pszczyńskiej w Jastrzębiu, w tak zwanym rejonie „Leśna”.

Wspomniana ulica Pszczyńska we wtorek 26 maja była nieprzejezdna tylko w okolicach wiaduktu w Bziu. Wypompowywanie wody w tym rejonie potrwa jeszcze kilka dni. W poniedziałek 25 maja ubyło tam 11 cm wody.

Dwie kolejne pompy pracują z drugiej strony ulicy, od strony Pawłowic. Kiedy woda zniknie, ulica Pszczyńska nie od razu będzie jednak przejezdna. Konieczna będzie jeszcze ekspertyza techniczna wiaduktu w Bziu.

Do 26 maja Wydział Zarządzania Kryzysowego i Spraw Obronnych - Pion Ochrony w Jastrzębiu wydał z magazynu przeciwpowodziowego kilkanaście tysięcy worków do dyspozycji Państwowej Straży Pożarnej, Ochotniczych Straży Pożarnych oraz Straży Miejskiej. Udzielono także pomocy gminie Zebrzydowice, przekazując 1000 sztuk worków. Został sprawdzony stan techniczny sprzętu w magazynie przeciwpowodziowym, dokonano także objazdu newralgicznych miejsc na terenie miasta, gdzie występuje możliwość podtopień.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.