Pomorze: latem odwiert w poszukiwaniu gazu łupkowego

Spółka San Leon, która prowadzi poszukiwania gazu łupkowego na Pomorzu, zamierza późnym latem przeprowadzić tam odwiert, a jesienią wykonać szczelinowanie hydrauliczne - poinformował PAP country manager firmy Witold Weil.

Weil podkreśla, że odwiert ten, który będzie przeprowadzony w pobliżu miejscowości Lewino, jest najważniejszym odwiertem, nad którym pracuje obecnie spółka w Polsce.

- Przygotowujemy się do wiercenia otworu poziomego Lewino 2H. Wszystkie formalności mamy już prawie załatwione. Weszły jednak nowe przepisy dotyczące budowy placów pod wiertnie, (...) głównie chodzi o budowę zbiorników wodnych do szczelinowania. (...) Plany (odwiertu - PAP) były na czerwiec, ale chyba się nie wyrobimy. Może się to odbyć dopiero w sierpniu. Chcemy zdążyć przed zimą ze szczelinowaniem hydraulicznym - powiedział.

Odwiert znajduje się na obszarze koncesji Gdańsk W, którą przyznano spółce do końca roku. - Mamy już wstępny projekt decyzji na przedłużenie koncesji. Uzgadniamy to jeszcze z ministerstwem (środowiska - PAP) - zaznaczył Weil. Dodał, że w tym roku w Polsce spółka może przeprowadzić 4-5 odwiertów w poszukiwaniu węglowodorów, w tym być może dwa w poszukiwaniu niekonwencjonalnych.

W kwietniu spółka San Leon zrezygnowała z inwestycji w Turcji na rzecz zintensyfikowania poszukiwań surowca w Polsce. Firma podała wtedy, że rezygnuje z zakupu 75 proc. udziałów w tureckiej spółce Alpay Energi, co zakładała umowa podpisana we wrześniu ub.r. W zmian środki przeznaczy na poszukiwania gazu łupkowego w Polsce. - (...) nasze pieniądze zostaną lepiej wydane na terenie Polski, szczególnie w Basenie Bałtyckim, gdzie przeprowadzony przez San Leon odwiert Lewino-1G2- daje nadzieje na rozpoczęcie wydobycia gazu łupkowego - podał wtedy San Leon.

Jak podaje Organizacja Polskiego Przemysłu Poszukiwawczo-Wydobywczego, Grupa San Leon zajmuje się wydobyciem i produkcją ropy naftowej i gazu w Polsce, Irlandii, we Włoszech, Maroku, Holandii oraz Ameryce Północnej. Spółka została założona w 1995 r. W październiku 2007 r. kupiła pierwsze aktywa w sektorze wydobywczym w Maroku. Siedzibą spółki jest Dublin, a biuro zarządu i biura operacyjne znajdują się w Londynie, Warszawie, we Włoszech oraz w Denver. Od września 2008 r. spółka notowana jest na giełdzie w Londynie.

Zdaniem części ekspertów, o sukcesie lub porażce gazu łupkowego w Polsce zadecyduje najbliższe pół roku. W opinii Pawła Poprawy z Instytutu Studiów Energetycznych, jednym z kluczowych odwiertów jest właśnie ten prowadzony przez San Leon Energy.

Gaz łupkowy wydobywa się metodą szczelinowania hydraulicznego. Metoda polega na wpompowywaniu pod ziemię mieszanki wody, piasku i chemikaliów, co powoduje pęknięcia w skałach, dzięki czemu uwalnia się gaz.

W ostatnich latach polskie Ministerstwo Środowiska wydało ponad 100 koncesji na poszukiwanie gazu niekonwencjonalnego w Polsce, m.in. dla firm: Chevron, PGNiG, Lotos i Orlen Upstream.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.