Pomorskie: w ten sposób zaoszczędzą na zakupie energii

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Porozumienie Burmistrzów dotyczy opracowania i realizacji działań na rzecz zrównoważonej energii.

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Na przynajmniej 40 proc. oszczędności wynikające z grupowego zakupu energii liczą samorządy należące do metropolitalnego forum Norda. Przetarg na zakup energii w 2015 r. ma być ogłoszony w czerwcu.

W czwartek (17 kwietnia) w Gdyni przedstawiciele 26 miast, gmin i powiatów należących do metropolitalnego forum Norda podpisało porozumienie dotyczące grupowego zakupu energii elektrycznej w 2015 roku. Na obszarze tych samorządów mieszka ok. 600 tys. osób.

Na 2014 rok w ramach grupy energię kupiło 15 samorządów, m.in. Gdynia, Hel, Jastarnia, Reda, Rumia, Wejherowo, Władysławowo, a także Akademia Morska i jedna z firm z Władysławowa.

Prezes zarządu Agencji Rozwoju Gdyni Katarzyna Gruszecka-Spychała poinformowała PAP, że dzięki wspólnemu zakupowi energii w br. gminy zaoszczędzą 40 proc. w porównaniu do opłat z okresu, kiedy kupowały indywidualnie. W sumie cała grupa zaoszczędzi prawie 5 mln zł brutto, w tym tylko Gdynia ponad 3,2 mln zł brutto.

Jak powiedział PAP Łukasz Dąbrowski z Urzędu Miasta w Gdyni, gminy liczą, że także w 2015 roku, dzięki zawartemu porozumieniu ws. grupowego zakupu energii, wydadzą co najmniej 40 proc. mniej, niż gdyby samodzielnie kupowały energię. Przewiduje, że przetarg na zakup energii zostanie ogłoszony w czerwcu.

Chodzi o energię na oświetlenie ulic oraz potrzeby lokali i obiektów samorządowych, m.in. placówki służby zdrowia, szpitale, szkoły i samorządowe jednostki kultury.

W br. w wyniku przetargu, prąd do budynków dostarcza Enea, a do oświetlenia miejskiego - Tauron - Polska Energia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.

Z Wełnowca na koniec świata. Jak chłopak ze Śląska zarządza gigantyczną kopalnią na pustyni Atakama

Mateusz Moskwa pochodzi z Katowic, wykształcenie zdobywał na krakowskiej AGH, a dziś odpowiada za kluczowe operacje w jednej z największych kopalni miedzi na świecie, należącej do KGHM