Pomorskie: unijne dotacje na fotowoltaikę i solary nad Bałtykiem

fot: Krystian Krawczyk

Spadek stawek dyktowany jest w dużym stopniu przez Chiny, które stały się liderem w produkcji ogniw fotowoltaicznych

fot: Krystian Krawczyk

130 mln zł unijnej dotacji rozdysponował pomorski samorząd na projekty zw. z odnawialnymi źródłami energii. Środki posłużą realizacji 24 projektów na terenie województwa pomorskiego, głównie montażowi paneli fotowoltaicznych, pomp ciepła i instalacji solarnych.

Umowy z 24 beneficjentami projektu przedstawiciele samorządu województwa pomorskiego podpisywali sukcesywnie od drugiej połowy września. W środę, 3 października, w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Pomorskiego w Gdańsku marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk, podpisał ostatnie cztery umowy.

Zawarto je z władzami Rumii (dwie umowy, a partnerem projektu jest gmina Szemud) i Pelplina (partner projektu to gmina Chmielno) oraz gminy Luzino (partnerami projektu są tu miasta Reda i Puck oraz gminy Łęczyce, Gniewino i Linia a także Stowarzyszenie Grupa Rozwoju Lokalnego "Pradolina Łeby" oraz Stowarzyszenie Kaszubskie Towarzystwo Sportowo-Kulturalne).

Jak poinformowała Emilia Stawikowska z biura prasowego Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego, środki przyznane beneficjentom mają posłużyć realizacji zadań, które "poprawią efektywność energetyczną, zmniejszą koszty zużycia energii elektrycznej i pozytywnie wpłyną na środowisko".

Cele te będą realizowane przede wszystkim poprzez wykonanie instalacji umożliwiających produkcję energii ze źródeł odnawialnych. Głównie będzie to montaż ogniw fotowoltaicznych, pomp ciepła czy biogazowni.

Instalacje fotowoltaiczne z akumulatorami dla urzędów i domów prywatnych
Przykładowo w ramach dwóch umów, jakie podpisali w środę przedstawiciele Rumii, zakupionych zostanie 25 sztuk instalacji fotowoltaicznych (wraz z systemem zarządzania energią oraz w części przypadków - akumulatorami do kumulacji energii), które zainstalowane zostaną w budynkach użyteczności publicznej na terenie miasta Rumi i gminy Szemud. Druga z umów zawartych z Rumią, zakłada montaż 196 podobnych instalacji fotowoltaicznych na prywatnych domach na terenie miasta Rumi i gminy Szemud.

Z kolei umowa dotycząca gmin Pelplin i Chmielno, zakłada montaż instalacji fotowoltaicznych w 23 prywatnych budynkach mieszkalnych i w 6 obiektach użyteczności publicznej. W każdej z gmin, w jednym budynku użyteczności publicznej przewidziano też montaż pieców na biomasę.

W ciągu ostatnich dwóch tygodni pomorskie władze regionalne zawarły w sumie 24 umowy dotyczące projektów związanych z odnawialnymi źródłami energii. Jak poinformowała Stawikowska, wartość wszystkich przedsięwzięć to 172 mln zł, a dofinansowanie ze środków Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Pomorskiego na lata 2014-2020 wyniesie prawie 130 mln zł.

Stawikowska poinformowała, że 24 beneficjentów wybranych zostało w konkursie, do którego zgłoszono w sumie 262 propozycje. Inwestorzy wnioskowali o dofinansowanie w łącznej wysokości 453 mln zł, a wartość proponowanych inwestycji przekroczyła 670 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.