Pomorskie: sejmik przeciwny połączeniu Orlenu i Lotosu

fot: Andrzej Bęben/ARC

Miniony rok Grupa Lotos zamknęła stratą netto w wysokości 263,3 mln zł (wobec 1,47 mld zł straty w 2014 r.)

fot: Andrzej Bęben/ARC

Sejmik woj. pomorskiego apeluje o wstrzymanie prac zmierzających do konsolidacji rynku paliw płynnych w Polsce. Przejęcie kontroli nad Lotosem przez Orlen będzie miało poważne negatywne znaczenie dla gospodarki Pomorza - argumentuje PO. Zdaniem PiS to polityczna hucpa i histeria.

PKN Orlen w komunikacie pod koniec lutego poinformował, że spółka i Skarb Państwa podpisały list intencyjny w sprawie przejęcia przez PKN Orlen kontroli kapitałowej nad Grupą Lotos w drodze nabycia bezpośrednio lub pośrednio minimum 53 proc. akcji Lotosu.

Sejmik województwa pomorskiego w stanowisku przyjętym podczas środowej, 21 marca, sesji podkreślił, że "widzi liczne zagrożenia dla rozwoju gospodarczego województwa pomorskiego i mieszkańców Pomorza, jak również dla wszystkich mieszkańców Polski, związane z ewentualnym połączeniem Grupy Lotos i Grupy Orlen". Stanowisko ma być przekazane premierowi i ministrom właściwym do spraw energii i rozwoju gospodarki oraz pomorskim parlamentarzystom. Za jego przyjęciem głosowało 21 radnych PO i PSL, przeciw dziewięciu radnych PiS.

- Klub PiS uważa, że takie stanowisko jest przedwczesne a ew. połączenie spółek nie będzie niosło złych skutków dla pomorskiego - powiedział dziennikarzom radny PiS, Jarosław Bierecki.

Zaznaczył, że "może się okazać, że konsolidacja wpłynie pozytywnie na rozwój miejsc pracy i dochodów województwa".

- Stanowisko jest histeryczne a nie merytoryczne, to jest hucpa polityczna - mówili radni PiS.

Podobne stanowisko radni sejmiku pomorskiego przyjęli też w październiku 2017 roku. Wówczas radni PiS poparli projekt apelu PO o niełączenie Lotosu i Orlenu. Bierecki pytany o powód zmiany stanowiska radnych powiedział, że "jeżeli następuje kapitałowe przejęcie to siedziba Lotosu pozostaje w Gdańsku".

- To dla nas nic nie zmienia a daje większe możliwości firmie - ocenił.

Przewodniczący klubu PO (przygotował projekt stanowiska) Jacek Bendykowski uważa, że w konsolidacji sektora paliwowego "mamy do czynienia z działaniem czysto politycznym".

- Niezależnie od tego, jaki byłby scenariusz konsolidacji, czy fuzji pełnej obu spółek czy ten, który znamy dzisiaj, który wydaje nam się patologiczny i nie ma żadnego uzasadnienia ekonomicznego nawet dla tych spółek, to odbyłoby się to ze szkodą nie tylko dla Lotosu i Pomorza, ale też dla całego kraju - tłumaczył.

Ocenił, że "to uderzy we wszystkich klientów obu firm, które przestaną ze sobą konkurować".

- Kwestionujecie wszystkie działania rządu a my wierzymy, że są to działania przemyślane i jeżeli dojdzie do połączenia, to nie odbije się to niekorzystnie na segmencie a w dłuższej perspektywie przyniesie wymierną korzyść, tak jak wszystkie działania rządu - argumentowała radna PiS, Danuta Sikora.

Marszałek województwa Mieczysław Struk w swoim wystąpieniu zaznaczył, że radni popierający konsolidację spółek nie bronią interesów Pomorza.

- Będziemy wymieniać nazwiska parlamentarzystów, radnych, którzy byli za połączeniem Lotosu i Orlenu () my i następne pokolenia będziemy o tym pamiętać - mówił.

Jako zagrożenia radni wymienili m.in. uszczuplenie budżetu województwa. W 2017 r. do budżetu z tytułu CIT wpłynęło 39 mln zł, co stanowiło ok. 9 proc. dochodów własnych Pomorskiego. Radni obawiają się też zmniejszenia liczby miejsc pracy na Pomorzu. Rok temu Lotos zatrudniał w regionie ponad 1,3 tys. osób.

Radni uważają, że przeniesienie siedziby Lotosu "odbije się negatywnie na powiązaniach gospodarczych z setkami regionalnych firm kooperujących ze spółką". Oceniają, że wpłynie to też na obniżenie jakości życia społecznego i kulturalnego w regionie.

"Grupa LOTOS jest sponsorem wielu wydarzeń sportowych, kulturalnych, ekologicznych i społecznych, a także wspiera działalność instytucji kultury i sztuki w województwie pomorskim" - tłumaczą. W 2016 roku zrealizowane zostały 23 projekty sponsoringu kultury i sztuki, m.in. Festiwal Szekspirowski, Festiwal Polskiego Radia i Telewizji "Dwa Teatry", i Festiwal Actus Humanus 2016.

Wcześniej do premiera Mateusza Morawieckiego z apelem o "wycofanie się z pomysłu nieprzemyślanego i złego w skutkach przejęcia" Grupy Lotos przez PKN Orlen wystąpili prezydent Gdańska i marszałek województwa. Także radni Gdańska w specjalnej uchwale wyrazili "zdecydowany sprzeciw" wobec planów dot. przejęcia Lotosu przez Orlen. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.