Pomogą znaleźć nowe zatrudnienie górnikom i energetykom

1587379764 elektrownia konin 6

fot: ZE PAK

ZE PAK planuje też uruchomienie nowego bloku na biomasę w elektrowni Konin, gdzie parcuje już taki blok o mocy 50 MW

fot: ZE PAK

We wtorek w Koninie (woj. wielkopolskie) otwarte zostało Centrum Pracy Jobs First. Finansowe ze środków unijnych przedsięwzięcie ma pomóc obecnym pracownikom energetycznego koncernu ZE PAK znaleźć nowe zatrudnienie.

Dziesięciu doradców Centrum Pracy pomoże zatrudnionym w ZE PAK stworzyć indywidualny plan działania, który określi ich potrzeby i oczekiwania względem nowej pracy. W biurze prowadzone będą również szkolenia i warsztaty. Wsparcie nie będzie limitowane czasowo, doradcy będą pomagać zgłaszającym się do nich osobom tak długo, jak będzie to potrzebne. Celem działania Centrum jest znalezienie dla każdego uczestnika programu stabilnego zatrudnienia.

- To wsparcie jest unikalne. Nie znam innego programu, który dla pracowników jakiejkolwiek branży, zaoferował wsparcie w takiej skali. Programy są inaczej realizowane w Polsce - przeprowadzane są szkolenia, a później się zastanawiamy, czy to jest realna, czy pozorna pomoc. Tutaj ma być inaczej - powiedziała podczas otwarcia Centrum Anna Karaszewska, prezeska Jobs First.

- Z oferty Centrum Pracy skorzystać będzie mogło 500 obecnych i zwolnionych po 2018 roku pracowników energetycznego koncernu ZE PAK, przedsiębiorstw powiązanych, a także członkowie ich rodzin. Działające w ramach grupy kapitałowej kopalnia i elektrownia na węgiel brunatny są stopniowo wygaszane. Jak powiedział we wtorek prezes ZE PAK Piotr Woźny, spółka planuje dalszą pracę kopalni i bloków węglowych tylko do 2025 roku. To oznacza redukcję zatrudnienia. Obecnie w ZE PAK pracuje ok. 2700 osób. Spółka jest głównym pracodawcą we Wschodniej Wielkopolsce.

Program realizowany jest ze środków unijnego Funduszu na rzecz Sprawiedliwej Transformacji. Przedsiębiorstwa, które zatrudnią pracowników ZE PAK, będą mogły otrzymać dofinansowanie do utworzenia i utrzymania stanowiska pracy przez co najmniej dwa lata. Uczestnik programu przez co najmniej rok będzie otrzymywał taką samą wypłatę, jak do tej pory.

- Dowieźliśmy pieniądze z Brukseli, a teraz zostawiamy je w państwa rękach, żebyście w konkretny sposób zabezpieczyli naszych pracowników. To jest dla nich wielka szansa. Zachęcam naszych pracowników, żeby przychodzili i korzystali. Nie muszą wyjeżdżać za granicę, ale mogą zostać tu na miejscu i znaleźć pracę - powiedziała podczas otwarcia Centrum Przewodnicząca Związku Zawodowego Kadra przy KWB Konin Alicja Messerszmidt.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.