Pomoc publiczna nie trafiała do przedsiębiorców wspierających innowacyjność

1523701344 tereny inwestycyjne ksse

fot: KSSE

Tereny inwestycyjne Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej

fot: KSSE

Specjalne Strefy Ekonomiczne (SSE) nie były należycie wykorzystywane, a pomoc publiczna nie trafiała do przedsiębiorców działających w preferowanych gałęziach gospodarki w danym regionie, wspierających innowacyjność i konkurencyjność - wskazała w raporcie Najwyższa Izba Kontroli,

W najnowszym raporcie obejmującym lata 2015-2017 Izba stwierdziła, że "Specjalne Strefy Ekonomiczne nie były należycie wykorzystywane, nie osiągały celów założonych przez rząd, a pomoc publiczna nie trafiała do przedsiębiorców działających w preferowanych gałęziach gospodarki w danym regionie".

Nie wspomagano np. w wystarczającym stopniu przedsięwzięć przyczyniających się do rozwoju nowych rozwiązań technologicznych i technicznych, a także zwiększenia konkurencyjności wytwarzanych wyrobów i świadczonych usług - ocenili kontrolerzy.

Jak przypomniano, specjalne strefy ekonomiczne (SSE) to instrument mający wspomóc rozwój gospodarczy mniej rozwiniętych obszarów kraju poprzez przyciąganie nowych inwestycji i promocję tworzenia miejsc pracy. W założeniu mają także wspierać innowacyjność i konkurencyjność firm. Korzystają w tym celu z pomocy publicznej w wysokości ponad 2,5 mld zł rocznie.

"Żadna ze stref nie osiągnęła wyznaczonego celu pełnego zagospodarowania obszaru SSE, a pozostałe cele określone w Planach rozwoju realizowały one w ograniczonym zakresie" - czytamy w środowym komunikacie.

Zdaniem kontrolerów NIK spółki Zarządzające SSE (SZS) niesłusznie przyjęły - jako jedyne mierniki skuteczności swych działań - zwiększanie: obszaru strefy, liczbę miejsc pracy, kwoty nakładów inwestycyjnych ponoszonych przez przedsiębiorców oraz liczbę nowych zezwoleń na działalność w SSE. "W rezultacie włączano do SSE obszary nieatrakcyjne dla inwestorów i nieprzystosowane do działalności gospodarczej. Przy udzielaniu zezwoleń nie wprowadzano żadnych kryteriów zapewniających osiągnięcie założonych celów" - ocenili. Według nich SSE nie stworzyły też mechanizmów promowania przedsięwzięć odpowiadającym założonym celom.

Stwierdzono także, iż SZS niedostatecznie wyposażały tereny Stref w niezbędną infrastrukturę techniczną i logistyczną, "przez co przedsiębiorcy wykazywali mniejsze zainteresowanie danym terenem, to zaś przekładało się na jego niewykorzystanie do działalności gospodarczej". Np. SZS przy ustalaniu podstawy podatku CIT nieprawidłowo ujmowały wartość amortyzacji i wartość sprzedaży gruntów w kosztach uzyskania przychodów za lata 2015-2017 - oceniono.

W ocenie NIK nadzór sprawowany przez SZS w imieniu ministra właściwego do spraw gospodarki nad wypełnianiem zobowiązań przez beneficjentów był nieskuteczny. "Minister nie sprawował skutecznego nadzoru właścicielskiego i merytorycznego nad działalnością SSE, nie egzekwował realizacji celów, nie ustalił też mierników ich realizacji. Nie zapewnił sobie też dostępu do informacji niezbędnych do oceny Spółek pod względem osiągania zamierzonych celów" - wskazano.

NIK stwierdził np., że minister w latach 2015-2017 czterokrotnie nie zastosował ustalonych przez siebie zasad, akceptując wynegocjowane przez czterech przedsiębiorców warunki zezwolenia umożliwiające uznanie za koszty kwalifikowane wydatków o 20 proc. wyższych od maksymalnego poziomu. Natomiast "prawidłowo wykonywał formalne obowiązki przy procedurach zmiany granic SSE i udzielania przedsiębiorcom zezwoleń na prowadzenie działalności gospodarczej na ich terenie". "Nierzadko procedowanie wniosku trwało nawet 18 miesięcy, a to z powodu braku do 2016 r. wytycznych określających wymagania wobec wniosków SZS o zmianę granic Stref" - podkreślono.

W raporcie zaznaczono, że uchwalenie ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o wspieraniu nowych inwestycji, która wprowadziła możliwość inwestowania na preferencyjnych warunkach na obszarze całego kraju, zlikwidowało nieprawidłowości stwierdzone przez NIK w zakresie rozszerzania obszarów SSE. Dodano, że zmiana prawa w 2018 r. pozwala mieć nadzieję na likwidację części stwierdzonych nieprawidłowości. "Na wymierne efekty działania nowego prawa trzeba jednak zaczekać" - zaznaczono.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Balczun: Parytety płci w organach nadzorczych zachowane są w 8 z 12 spółek publicznych

Zidentyfikowano dwanaście spółek publicznych notowanych na giełdzie, które będą musiały spełnić wymagania ustawy o parytetach płci w organach nadzorczych; w ośmiu z nich kobiety zasiadają zarówno w zarządzie, jak i radzie nadzorczej - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun, podczas odbywającej się na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie konferencji "Women on Boards.

System ETS obciążył polski przemysł?

Zaktualizowana Baza emisji przemysłowych ujawnia prawdziwe bezpośrednie koszty i korzyści z systemu ETS dla polskiego przemysłu. Z danych jasno wynika, że niektóre sektory przemysłu ponosiły tylko ułamkowe koszty emisji CO2, gdyż większość uprawnień do emisji otrzymały za darmo - informuje fundacja Instrat.

Sąd cofnął spółce pracującej dla kopalń zezwolenie na zarząd własny w postępowaniu sanacyjnym

Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy wydał postanowienie o cofnięciu zezwolenia na wykonywanie przez dłużnika, którym jest PKP Cargo w restrukturyzacji, zarządu nad całością jego przedsiębiorstwa w zakresie nieprzekraczającym zwykłego zarządu - poinformowało PKP Cargo w komunikacie.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.