Pomoc (nie tylko) przedświąteczna

fot: Andrzej Bęben/ARC

W grudniu szczególnie dużo mówi się o pomocy dla najuboższych

fot: Andrzej Bęben/ARC

Blisko 99 tys. ton artykułów spożywczych rozdadzą w tym roku najuboższym polskie organizacje charytatywne - informuje Maria Pawłowska z Agencji Rynku Rolnego. Żywność przekazywana jest w ramach unijnego programu pomocy dla najuboższych mieszkańców UE.

W poprzednich latach pomoc dostarczana była od marca do grudnia. W tym roku Komisja Europejska wyraziła zgodę na wydłużenie terminu dostaw do końca lutego 2014 r. Produkty trafią do 140 magazynów czterech organizacji charytatywnych - Federacji Polskich Banków Żywności (FPBŻ), Caritas Polska, Polskiego Komitetu Pomocy Społecznej (PKPS) oraz Polskiego Czerwonego Krzyża. Otrzymają one artykuły mleczarskie, zbożowe, owocowo-warzywne, cukier i olej rzepakowy. Około 7,5 tys. lokalnych organizacji charytatywnych rozda je następnie swoim podopiecznym.

W realizowanym od 1987 roku programie "Dostarczanie nadwyżek żywności najuboższej ludności Unii Europejskiej" (PEAD) uczestniczy 19 państw, w tym Polska (od 2004 r.). W ostatnich latach KE przeznaczała na jego realizację ok. 500 mln euro rocznie. Nasz kraj jest trzecim państwem po Włoszech i Hiszpanii pod względem wielkości budżetu przeznaczonego na pomoc najbiedniejszym.

Celem programu jest zapewnienie zbilansowanej diety osobom potrzebującym, czyli dostarczanie im produktów z różnych grup towarowych. Wartość programu w Polsce w poszczególnych latach wynosiła: w 2011 roku 75,4 mln euro, w 2012 - 75,3 mln euro, w 2013 roku - 76,9 mln euro. W sumie w latach 2004-2013 KE przeznaczyła środki finansowe i towary z zapasów interwencyjnych o wartości 623 mln euro, czyli ok. 2,5 mld zł. W tym czasie za pośrednictwem ARR ubogim przekazano 925 tys. ton artykułów spożywczych.

Od ubiegłego roku program nie jest już powiązany z rozdysponowaniem nadwyżek towarów z zapasów interwencyjnych. Pieniądze, które przeznacza KE na ten cel, mogą być wykorzystane na zakup artykułów spożywczych na rynku.

Dyrektor Departamentu Wspierania Konsumpcji w ARR Maria Pawłowska wyjaśniła, że w UE trwają prace legislacyjne zmierzające do uruchomienia w 2014 r. Europejskiego Funduszu Pomocy dla Najbardziej Potrzebujących, który będzie kontynuacją programu PEAD. Nie będzie on jednak finansowany jak dotychczas ze Wspólnej Polityki Rolnej, ale z Europejskiego Funduszu Społecznego.

Łączny budżet nowego programu na lata 2014-2020 ma sięgać 3,5 mln euro. Szacuje się, że Polska mogłaby otrzymać z budżetu UE ok. 420 mln euro na siedem lat, czyli po ok. 60 mln euro rocznie. Kwoty te będą musiały być uzupełnione wkładem z budżetu państwa w wysokości 15 proc. - zaznaczyła Pawłowska.

Dodała, że państwa członkowskie UE będą musiały przygotować odpowiednie przepisy pozwalające na realizację tego programu. Jego wdrażaniem w naszym kraju zajmą się ministerstwo pracy oraz Agencja Rynku Rolnego. Przepisy mają być przyjęte przez KE na przełomie stycznia i lutego 2014 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.

Leszek Miętek powołany do rady nadzorczej spółki pracującej dla kopalń

Leszek Miętek został powołany do rady nadzorczej PKP Cargo, jako przedstawiciel pracowników - poinformowała spółka w piątek w komunikacie giełdowym. Miętek jest prezydentem Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

Walcownia Blach Batory inwestuje 70 mln złotych

Nakładem 70 mln złotych Walcownia Blach Batory planuje wejść w segment produkcji blach o podwyższonej twardości. Będą produkowane w nowej technologii pomijającej obróbkę cieplną, co znacznie zmniejszy energochłonność procesu, a w konsekwencji zwiększy marże zakładu.  Inwestycja potrwa do końca 2027 r. 

Na Wall Street przewaga spadków, Dow tuż przy poziomie 52 tys. pkt

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków głównych indeksów, a inwestorzy przenosili się z sektora producentów układów scalonych do spółek cyklicznych w efekcie spadku cen ropy naftowej. Dow Jones w ciągu sesji po raz pierwszy w historii przekroczył na krótko poziom 52.000 punktów.