Pomimo sprzyjającej pogody koszty ogrzewania domów wzrosły

fot: Krystian Krawczyk

Od 1 kwietnia zmienia się sposób rozliczania dla nowych prosumentów; nie będą oni rozliczani ilościowo z wyprodukowanej energii, a będą ją sprzedawali

fot: Krystian Krawczyk

Pomimo sprzyjającej aury koszty ogrzewania domów i mieszkań wzrosły - wynika z opublikowanej w piątek analizy HRE Investments. Wzrost nośników energii najbardziej dotknął osoby ogrzewające domy węglem, a najmniej prądem - dodano.

Jak wskazali autorzy analizy, tegoroczny sezon zimowy przyniesie duże podwyżki rachunków za ogrzewanie. I choć sprzyjająca aura za oknem sprawiła, że cztery miesiące aktualnego sezonu grzewczego zapotrzebowanie na ciepło było o 7,5 proc. mniejsze niż średnia wieloletnia, to wciąż istnieje ryzyko, że temperatury jeszcze spadną, co przełoży się na wyższe rachunki - poinformowali analitycy HRE Investments.

Powołując się na dane Eurostatu wskazali, że nośniki cen energii wzrosły w ciągu roku o 43 proc. Podwyżki najbardziej dotknęły osoby ogrzewające swoje domy węglem, który w październiku 2022 roku kosztował o 180 proc. więcej rok temu. Jest to spowodowane wojną toczącą się za naszą wschodnią granicą, przez którą łańcuchy dostaw surowców energetycznych zostały zupełnie przemodelowane. Jeśli do tego dodamy wzrost kosztów pozyskania surowców energetycznych oraz usług niezbędnych do bieżącej produkcji, mamy gotowy przepis na drastyczne podwyżki - napisali.

W nieco lepszej sytuacji - według autorów analizy - są osoby ogrzewające domy gazem, który podrożał rok do roku o 28 proc.; gaz skroplony zdrożał mocniej. Wskazali też, że w październiku br. najmniejszy wzrost cen Eurostat raportował w przypadku energii elektrycznej. Jeśli ktoś ogrzewa swój dom wykorzystując prąd to za kilowatogodzinę płaci, póki co o 5 proc. więcej niż przed rokiem - czytamy.

Analitycy zaznaczyli jednak, że od 2023 roku stawki za prąd pójdą wyraźnie w górę, a jednym z powodów może być powrót stawek VAT do ormalnych poziomów. Przypomnieli, że po przekroczeniu ustalonych przez rząd limitów, w 2023 roku obowiązywać będą wyższe stawki za kilowatogodzinę. Ich zdaniem podwyżek powinny spodziewać się też gospodarstwa domowe ogrzewające gazem. Rząd planuje przynajmniej częściowe zamrożenie stawek, ale szczegóły tego rozwiązania dopiero poznamy - napisali.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Uniwersytet Śląski rozpoczął rekrutację. Zaprasza na nowe kierunki studiów

Uniwersytet Śląski w Katowicach uruchomił rekrutację na nowy rok akademicki 2026/2027. Największa uczelnia w naszym regionie zaproponowała nowości, w tym bałkanistykę oraz technologie środowiskowe i nowoczesne materiały.

W środę na stacjach ceny w górę za diesla, benzyna bez zmian

W środę litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 5,95 zł, benzyny 98 - 6,54 zł, a oleju napędowego - 6,40 zł - wynika z wtorkowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, względem wtorku wzrośnie cena maksymalna za litr diesla, a stawki za oba rodzaje benzyn pozostaną bez zmian.

Pełczyńska-Nałęcz: 31 mld zł z KPO spływa właśnie do Polski

31 mld zł z Krajowego Planu Odbudowy spływa we wtorek do Polski - poinformowała ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Jak wyjaśniła, to pierwsza z trzech transz w tym roku, w którym do Polski trafi w sumie przeszło 100 mld zł.

Forum Energii: W 2025 r. wzrósł udział OZE w produkcji prądu, ale też import ropy i gazu

Udział odnawialnych źródeł w produkcji energii wzrósł o 0,7 pkt. proc. do 31,4 proc. w 2025 r. a udział węgla spadł o 3 pkt proc. do 52,2 proc. Zmniejszył się też import węgla, za to wzrósł import ropy i gazu - wynika z raportu opublikowanego we wtorek przez Forum Energii.