Polskie technologie dla energetyki wiatrowej
fot: PAP-EPA
Trzydzieści parków elektrowni wiatrowych wybudują wkrótce Niemcy na wybrzeżu Bałtyku i Morza Północnego.
fot: PAP-EPA
- Silnik wiatrowy składa się z dwóch śmigieł z których jedno napędza wirnik generatora prądu elektrycznego, a drugie będzie zamontowane na obudowie generatora, napędzając tym samym jego stojan. Dzięki odpowiedniemu ustawieniu kątów natarcia łopat, wirnik generatora i stojan obracają się w przeciwnych kierunkach - tak istotę pierwszego wynalazku tłumaczą jego autorzy za pośrednictwem rzeczniczki prasowej uczelni, Małgorzaty Wanke-Jakubowskiej.
Jak wyjaśniają, bezwzględne obroty wirnika generatora prądu, przy tych samych warunkach wiatrowych, są w efekcie większe, niż w rozwiązaniach klasycznych z jednym wirnikiem (śmigłem). Z badań modelowych wynika, że zwyżka mocy wynosi około 25 proc.
- W wynalazku drugim siłownia została umieszczona w obudowie rurowej (zbliżonej do dyszy de Lavala). Dzięki temu rozwiązaniu uzyskano dodatkowe zwiększenie mocy o kolejne 40 proc. Jednocześnie siłownia ta rozpoczyna generować energię elektryczną przy mniejszych prędkościach wiatru niż 6 m/s - mówią naukowcy. Z wyjaśnień wynika, że w rozwiązaniach klasycznych prędkości te muszą być większe.
Opracowane przez wrocławskich badaczy siłownie mogą być stosowane do napędu urządzeń monitoringu leśnego i drogowego, obserwatoriów hydrologiczno-meteorologicznych, małych gospodarstw agroturystycznych, jachtów morskich itp. \"Zastosowanie tych konstrukcji umożliwi w zależności od wybranego rozwiązania uzyskanie o 40 proc. lub 65 proc. większej mocy prądu elektrycznego w porównaniu do dotychczas stosowanych siłowni wiatrowych\" - zapewniają dr Maciej Charkiewicz i prof. Leszek Romański.