Polskie rolnictwo to może być jedna wielka zielona elektrownia

fot: Maciej Dorosiński

Z kolektorów korzysta w Polsce już ponad 110 tys. użytkowników

fot: Maciej Dorosiński

Do 800 tys. zł dotacji mogą otrzymać rolnicy, którzy zainwestują w instalacje wytwarzające energię z odnawialnych źródeł energii - podkreślił w środę, 31 lipca, minister środowiska Henryk Kowalczyk. Przy instalacjach do 50 kW rolnicy mogą rozliczać się jak prosumenci.

Szef resortu środowiska wraz z ministrem rolnictwa Janem Krzysztofem Ardanowskim brali udział w konferencji, na której informowali o nowym programie Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) "Agroenergia".

Kowalczyk wyjaśnił, że program ma za zadanie wsparcie produkcji i budowy instalacji energii z odnawialnych źródeł energii. Dotacje oraz pożyczki można otrzymać na panele fotowoltaiczne, wiatraki, energetykę wodną czy budowę biogazowni.

Minister zwrócił uwagę, że w ramach dotacji rolnicy mogą otrzymać finansowanie do 40 proc. inwestycji, nie więcej jednak niż 800 tys. zł.

- To znacząca pomoc finansowa - ocenił.

Przypomniał, że nabór w programie trwa od początku lipca, a rolnicy których instalacje OZE będą miały do 50 kW będą mogli rozliczać się w systemie prosymenckim. Minister dodał, że oprócz dotacji na instalacje OZE finansowana jest również tworzenie magazynów energii, tak by gospodarstwa mogły być w większej mierze samowystarczalne.

- Te możliwości, które otwiera program są oczekiwane na wsi. Polskie rolnictwo to może być jedna wielka zielona elektrownia - ocenił z kolei szef resortu rolnictwa.

Ardanowski zwrócił uwagę, że OZE na wsi ma sens z wielu powodów.

- To zwiększenie dochodów gospodarstw, wykorzystanie naturalnego potencjału - biomasy. Jest to też szalenie ważne dla stabilizacji energii elektrycznej w sieci. To wieś jest najbardziej narażona na niedostatki energii, na spadki napięcia, na wyłączenia w sytuacjach kryzysu - dodał.

Budżet programu "Agroenergia" to 200 mln zł, z czego 120 mln przeznaczone jest na zwrotne formy finansowania, a 80 mln zł na wsparcie bezzwrotne.

Minister rolnictwa przypomniał, że od 1 sierpnia rolnicy mogą wnioskować o dopłaty do wapnowania gleb. To również program NFOŚiGW, którego budżet wynosi 300 mln zł.

Z programu będą mogli skorzystać rolnicy mający gospodarstwa rolne o powierzchni do 75 ha (pH gleby poniżej lub równe 5,5). Dotacje do zakupu wapna będą z kolei zależały od w zależności od wielkości gospodarstwa; do 300 zł/t czystego składnika odkwaszającego dla gospodarstw do 25 ha użytków rolnych, do 200 zł/t dla gospodarstw od 25 do 50 ha użytków rolnych, do 100 zł/t dla guślarstw powyżej 50 ha, ale nieprzekraczającej 75 ha.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.