Największą zmianą jest zmniejszenie liczby zakładów linii kolejowych, które utrzymują i obsługują infrastrukturę kolejową, prowadzą ruch pociągów oraz usuwają skutki wypadków. Dotychczas zakładów było 27, a od nowego roku ich liczba zmniejszy się do 23. Jak poinformowała spółka na swoich stronach internetowych, zadania zakładu w Gliwicach przejmie zakład w Tarnowskich Górach, zadania toruńskiego zakładu przejmie zakład w Bydgoszczy, koszalińskiego - szczeciński, a zakładu w Gorzowie Wielkopolskim - zakład w Zielonej Górze.
Kolejną dużą zmianą jest utworzenie Centrum Realizacji Inwestycji, które powstanie w miejsce oddziałów regionalnych w Warszawie, Lublinie, Krakowie, Katowicach, Gdańsku, Wrocławiu, Poznaniu, Szczecinie. Nowa jednostka przejmie też część zadań centrali spółki. Centrum ma zarządzać inwestycjami spółki od etapu planowania do oddania ich do użytku.
Planowane zmiany wywołały sprzeciw pracowników spółki. Kolejarze z gliwickiego i gorzowskiego zakładu przeprowadzili protesty głodowe, związkowcy pikietowali też w październiku przed Dworcem Głównym w Krakowie. W wyniku protestów zarząd zmienił plany: zamiast 20 zakładów zostanie zlikwidowanych 9 i nie w rok, tylko w dwa lata.
Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej
Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.