Polskie huty zagrożone przez tarapaty ISD
fot: ISD
Huta Częstochowa przeszła pod kontrolę Rosjan
fot: ISD
ISD, ukraiński właściciel Huty Częstochowa i pośrednio - Stoczni Gdańskiej ma poważna kłopoty finansowe. Jeszcze w czawrtek zajęte zostaną konta trzech zakładów koncernu - podaje "Dziennik Gazeta Prawna".
Huta Częstochowa może się stać ofiarą konfliktu między ukraińskimi oligarchami. Polski zakład może zostać skazany na czasowe ograniczenie produkcji. ISD ma 1,4 mld hrywien (560 mln zł) długu za zakontraktowany, lecz nieodebrany surowiec. Wierzycielem jest Metinwest należący do Rinata Achmetowa, sponsora Partii Regionów (proputinowskiej, rządzącej obecnie na Ukrainie), który jest biznesowym i politycznym konkurentem właścicieli ISD.
Huta Częstochowa opiera działalność na półproduktach dostarczanych głównie przez kombinat w Ałczewsku, który jest jednym z dłużników i pracuje na 30 proc. normy. Bez dostaw z Ukrainy huta może mieć problemy z wywiązaniem się z kontraktów z zachodnimi partnerami - tłumaczą eksperci "DGP".
Czy w tej sytuacji właściciele mogą wystawić polski zakład na sprzedaż? Poważne wątpliwości ma były szef Agencji Rozwoju Przemysłu Arkadiusz Krężel. – Częstochowa jest perełką w portfolio ISD, Ukraińcy włożyli w hutę mnóstwo pieniędzy, dzięki czemu zakład stał się jednym z najnowocześniejszych w Europie – mówi w rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną".