Górnictwo: Wynegocjowanie kształtu dyrektywy metanowej to polska racja stanu

1678201596 wesolymapok

fot: MAP

- Nie wszystko stracone, negocjacje w PE trwają. Trzeba wynegocjować rozsądne warunki, które pozwolą funkcjonować i dadzą czas kopalniom na dostosowanie się - mówi Marek Wesoły

fot: MAP

Wynegocjowanie korzystnego kształtu unijnej dyrektywy metanowej jest kluczowe dla przyszłości kopalń, jest wręcz polską racją stanu - ocenili we wtorek posłowie podczas sejmowej Komisji ds. Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych.

Niektórzy z nich wyrażali przekonanie, że należy wynegocjować okres przejściowy na obowiązywanie dyrektywy - tak, by umożliwić niezakłóconą transformację polskiej energetyce. Dyskutowane obecnie w Parlamencie Europejskim regulacje wprowadzają od 2027 roku normę 5 ton metanu na 1000 ton wydobytego węgla (innego niż koksowy), a w roku 2031 byłyby to 3 tony gazu na 1000 ton węgla. Polskie kopalnie emitują więcej - średnio od 8 do 14 ton metanu na 1000 ton wydobytego węgla, zostałyby więc obłożone wysokimi karami za przekroczenie norm. Restrykcyjne przepisy wymusiłyby wcześniejsze zamknięcie kopalń.

We wtorek Komisja ds. Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych wysłuchiwała informacji na temat sytuacji i przyszłości górnictwa węgla kamiennego w Polsce. Poza posłami, w posiedzeniu brali udział m.in. górnicy i ratownicy górniczy oraz przedstawiciele spółek węglowych.

Pełnomocnik rządu do spraw transformacji spółek energetycznych i górnictwa węglowego, wiceminister aktywów państwowych Marek Wesoły wskazał, że to przede wszystkim polityka transformacji energetycznej UE determinuje wyniki i przyszłość spółek energetycznych w Polsce, a proponowane obecnie zmiany mogą doprowadzić do zamykania kopalń szybciej niż określono to w umowie społecznej.

- Jestem przekonany, że polskie górnictwo zasługuje na dialog, na zgodę narodową i o to, byśmy wszyscy zadbali o to, aby służyło jeszcze nam przez długi czas, a przede wszystkim pozwoliło nam przejść suchą nogą przez transformację, w której jesteśmy (...). Bez polskiego węgla, bez górnictwa ta transformacja po prostu się nie uda - przekonywał Wesoły. Jak zaznaczył, odnawialne źródła energii są przyszłością energetyki, ale potrzeba czasu, by dojść do nich zgodnie z zasadami sprawiedliwej transformacji.

Pełnomocnik mówił, że najbliższą przyszłość branży będzie determinowała notyfikacja zawartej po trudnych rozmowach umowy społecznej, która jednak wymaga aktualizacji ze względu na zmieniającą się sytuacją na świecie - pandemią, wojną i kryzysem energetycznym. Wesoły zaznaczył, że rząd jest w stałym kontakcie z KE, która przyjęła informację o zamiarach aktualizacji umowy. Będzie to możliwe po aktualizacji polityki energetycznej Polski do 2040 r., którą przygotowuje resort klimatu.

- Kolejne wyzwania - mówił wiceminister - to podatek od nadmiernych zysków firm spółek zajmujących się wydobyciem i rafinacją ropy oraz dyrektywa metanowa.

Apelował do polityków różnych opcji, by zjednoczyli się w negocjacjach dotyczących przepisów metanowych. Jak ocenił Wesoły, jeśli nie uda nam złagodzić obecnych propozycji, będzie to oznaczało - o wiele szybsze niż dotychczas zakładano - zamykanie polskich kopalń i gwałtowny wzrost importu węgla na rynek europejski.

- Nie jest jeszcze wszystko stracone, negocjacje w PE trwają - mówił wiceminister i przekonywał, że trzeba wynegocjować rozsądne warunki, które pozwolą funkcjonować i dadzą czas polskim kopalniom na dostosowanie się do ograniczania emisji metanu.

- Jeszcze jest czas, zjednoczmy się w tym względzie (...) Trzeba przekonać swoich kolegów we własnych partiach europejskich, by jednak nie robić tego Polsce, nie robić tego polskiemu górnictwu, Śląskowi - apelował pełnomocnik.

Poseł Robert Winnicki (Konfederacja) przekonywał, że dyrektywa metanowa grozi likwidacją większości kopalń w ciągu czterech lat. Zarzucił rządzącym, że w ostatnich latach skapitulowali przed polityką klimatyczną i dziś poza apelami nie mają żadnych argumentów.

Urszula Zielińska (Zieloni) podkreślała, że transformacja w Polsce powinna być przeprowadzona skutecznie i sprawiedliwie. Jak oceniła priorytetem jest teraz stworzenie aktualizacji polityki energetycznej do 2040 r. oraz krajowy plan na rzecz energii i klimatu. Wyraziła przekonanie, że dzięki tym dokumentom Polsce uda się wynegocjować okresy przejściowe. Pytała przedstawicieli rządu czy rozmawiają na ten temat z urzędnikami unijnymi.

- Zgadzam się z ministrem, że teraz wszystkie ręce na pokład - że to, żeby wynegocjować taki charakter tego rozporządzenia, które nie doprowadzi do natychmiastowego w bardzo krótkim okresie, zamknięcia istotnej części polskich kopalń, to jest polska racja stanu - podkreślił poseł Lewicy Maciej Konieczny.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tragedia w kopalni Sobieski. Nie żyje mężczyzna pracujący przy budowie Szybu Grzegorz

Nie żyje 54-letni pracownik zatrudniony przy budowie Szybu Grzegorz na terenie ZG Sobieski w Jaworznie, który w piątek wieczorem zasłabł na poziomie 540 metrów. 

Polska kopalnia przyszłości, która wyprzedziła epokę. Niezwykła historia KWK Jan i kombajnu z Guido

Niedawno po raz kolejny spotkaliśmy się w gronie maturzystów z jednej klasy sprzed już ponad pięćdziesięciu lat. Okazją było ukończenie przez część z nas siedemdziesiątego roku życia. Jak zawsze takie spotkania to okazja do różnych wspomnień. 

​To koniec epoki węgla w Polsce? OZE i gaz mają zastąpić elektrownie węglowe

Rada Ministrów z dwuletnim opóźnieniem przyjęła Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu. Dokument opracowany przez Ministerstwo Energii trafi do Brukseli, co pozwoli Komisji Europejskiej zakończyć procedurę naruszeniową. Aktualizacja KPEiK ma kluczowe znaczenie dla transformacji. Na ten dokument czekała branża wydobywcza i energetyczna. Na jego podstawie spółki mogą planować inwestycje, rozwój lub zwijanie interesu. To strategia, która wyznacza kierunek zmian w polskiej energetyce na najbliższe 15 lat. I nie mamy dobrych informacji dla górników. Rewolucji nie będzie. Ten dokument to koniec epoki węgla w Polsce. Czarne złoto definitywnie odchodzi do lamusa. Czy słusznie? To już inna opowieść.

Niezwykłe widowisko w Katowicach. Tak Szyb Wilson zainaugurował Industriadę 2026! [ZDJĘCIA]

Wyjątkowe spektakle, nowoczesne multimedia, teatr uliczny i artystyczna podróż między tradycją a technologią – to wszystko można było zobaczyć w piątek, 12 czerwca w Galerii Szyb Wilson w Katowicach w ramach Rozruchu Maszyn INDUSTRIADY 2026, organizowanego w tym roku przez Instytut im. Wojciecha Korfantego