Polskie firmy automotive chcą zwiększyć zatrudnienie

fot: Andrzej Bęben/ARC

Z końcem roku FAP zakończył produkcję modelu Panda Classic - najpopularniejszego miejskiego samochodu w Europie, produkowanego w Tychach od 2003 r.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Spośród polskich firm z branży automotive 44 proc. zakłada w najbliższych miesiącach wzrost liczby etatów w swoich fabrykach - wynika z najnowszego raportu "MotoBarometr 2017. Nastroje w automotive" firmy Exact Systems.

"Jest to wynik o 16 punktów procentowych niższy w porównaniu do ubiegłorocznego badania, co spowodowane jest m.in. mniejszym optymizmem produkcyjnym w sektorze automotive" - napisano w informacji do raportu Exact Systems.

W raporcie napisano też, że w 2016 roku 68 proc. ankietowanych firm z branży automotive prognozowało wzrost produkcji; w tym roku wskaźnik ten spadł do 36 proc.

"Motobranża prężnie się rozwija - wzrosty produkcji, rekordowe wartości eksportu w kolejnych miesiącach tego roku, sygnały dotyczące nowych inwestycji m.in. z pola elektromobilności. Wiele wskazuje na to, że rozpędu, który nabrało automotive, w najbliższym czasie nic nie zatrzyma. Hamulcem może jednak okazać się ograniczony dostęp do wykwalifikowanej kadry, której wciąż potrzebuje wiele zakładów w Polsce" - powiedział cytowany w komunikacie członek zarządu Exact Systems Jacek Opala.

"Z naszego tegorocznego raportu wynika, że ponad 40 proc. przedstawicieli motobranży w Polsce planuje wzrost zatrudnienia. W tym niełatwym dla pracodawców otoczeniu istotna będzie dywersyfikacja kanałów poszukiwania kandydatów i wyjście poza utarte schematy, czyli oferowanie czegoś więcej niż samo wynagrodzenie. Mam tutaj na myśli m.in. szkolenia, atrakcyjne projekty do realizacji czy możliwość łączenia pracy z nauką" - dodaje Opala.

Jak informuje Exact Systems, niedobór pracowników jest coraz poważniejszą barierą w rozwoju branży motoryzacyjnej w Polsce. Luki kadrowe dotykają wszystkich sektorów naszej gospodarki, ale w automotive szczególnie odczuwalny jest brak kierunkowo wykwalifikowanego personelu. Sygnalizuje to aż 36 proc. firm.

"Mała liczba kandydatów i umocnienie się rynku pracownika w Polsce skutkuje wzrostem oczekiwań finansowych, co odczuwa 29 proc. pracodawców. Warto podkreślić, że przedsiębiorstwa motoryzacyjne rozważające potencjalne lokalizacje nowych fabryk czy zwiększenie produkcji w już istniejących, podejmują decyzje także w oparciu o dane z rynku pracy. Dlatego, jeśli będzie brakować siły roboczej, branża może wyhamować" - napisano w komunikacie. 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polacy chętnie jeżdżą elektrykami? Jest ich coraz więcej

Pod koniec września w Polsce było zarejestrowanych 166 057 osobowych i użytkowych samochodów całkowicie elektrycznych.

Kierunek: elektromobilność

Podczas Kongresu Nowej Mobilności, który odbył się pod koniec września 2026 roku w Katowicach, zaprezentowano strategię KOMPAS 2035, wyznaczającą kierunki transformacji polskiego przemysłu motoryzacyjnego. Jednym z jej założeń jest zwiększenie produkcji pojazdów w Polsce do miliona rocznie do 2035 roku, z czego 90% miałyby stanowić samochody elektryczne. Jaką rolę w rozwoju polskiej motoryzacji może odegrać ElectroMobility Poland (EMP)?

Miliony na modernizację pieca w Hucie Katowice

W walcowni średniej ArcelorMittal Poland w Dąbrowie Górniczej zakończył się remont i modernizację pieca pokrocznego nr 1. Prace trwały prawie dwa miesiące, a ich wartość wyniosła 2,68 mln zł.

Pracująca dla kopalń spółka przewiozła o blisko 1,5 mln ton towarów więcej

Grupa PKP Cargo w pierwszym półroczu 2026 r. przewiozła o blisko 1,5 mln ton towarów więcej niż w pierwszym półroczu 2025 r. - poinformowała w środę p.o prezesa PKP Cargo Monika Starecka.