Polskie biathlonistki zawiodły na całej linii

Biathlon zbiorowe vancouver2010 com

fot: vancouver2010.com

- Rozczarowanie jest bardzo duże i gorycz porażki boli - przyznają polskie biathlonistki

fot: vancouver2010.com

Polskie biathlonistki miały walczyć w sztafecie o medal, a skończyło się na mało chwalebnym, dwunastym miejscu. Po zawodach w Whistler oglądaliśmy smutek, spuszczone głowy, łzy w oczach i ogólne przygnębienie. Już teraz się mówi, że nasze biathlonistki, obok Tomasza Sikory, były największym rozczarowaniem na igrzyskach w Vancouver.

- Po prostu presja nas zjadła. Tak bywa. Założeniem było miejsce w szóstce i ono było w naszym zasięgu. Wyszło jak wyszło. Nie trzeba było po prostu nastawiać się na medal. Owszem, jesteśmy z tą ekipą w stanie stanąć na podium, ale chyba jeszcze nie teraz - skomentowała tę przykrą sprawę zasmucona Agnieszka Cyl.
Polki szanse na podium pogrzebały już na pierwszej zmianie. Krystyna Pałka strzelała niecelnie i słabo zaprezentowała się biegowo, ale nadzieje na szóstą lokatę jednak pozostały. Zmarnowała je druga w sztafecie Magdalena Gwizdoń, która fatalnie spisała się na strzelnicy. Wykorzystała wszystkie sześć doładowań i musiała pokonywać jeszcze jedną rundę karną.
 

- Rozczarowanie jest bardzo duże i gorycz porażki boli. Cały czas wierzyłam w to, że uda się wskoczyć do „ósemki”, bo to gwarantowało nam stypendium, z którego żyjemy. Teraz dwie z nas (Gwizdoń i Pałka) zostają bez pieniędzy i nie wiadomo co będzie dalej – zastanawiała się Cyl.
Weronika Nowakowska próbowała bronić swoje koleżanki. - Nie mam absolutnie żadnego żalu do dziewczyn, wiem co to znaczy zdenerwować się i strzelić rundę karną. Taki jest sport, raz na wozie, raz pod wozem. W dalszym ciągu uważam, że jesteśmy dobrym, równym zespołem i na nikim tutaj proszę nie wieszać dzisiaj psów! – powiedziała Nowakowska.
 

Najlepsza z Polek uważa, podobnie jak Cyl, że w drużynie nie wytrzymała przede wszystkim psychika. - To nie była kwestia korekty, złego samopoczucia, czy przygotowania. Z tego co wiem, przed startem wszystko było w porządku, więc musiały siąść nerwy. Myślę jednak, że ekip, które spuszczają teraz nosy jest znacznie więcej. Nie usprawiedliwiam się, ale spójrzmy tutaj na zespół Szwecji. Przyjechały jako liderki, wyjeżdżają bez medalu - dodała na koniec Nowakowska.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Noc Teatrów GZM już po raz 16-ty!

Już 12 września rozpocznie się największa teatralna impreza w regionie – Noc Teatrów GZM. W 15. teatrach Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii będzie można zobaczyć aż 27 spektakli i wziąć udział w 50. atrakcjach dodatkowych – warsztatach, grach, pokazach, wystawach, spotkaniach z twórcami i zwiedzaniu teatralnych przestrzeni na co dzień dla widzów niedostępnych.

Ruszyła rewitalizacja zbiornika Pogoria I. Co nowego tam się pojawi?

W poniedziałek 31 sierpnia miejscy urzędnicy przekazali teren wokół plaży nad Pogorią I wykonawcy odpowiedzialnemu, za rewitalizację tego obszaru. Oznacza to, że w Dąbrowie Górniczej rozpoczyna się oczekiwana metamorfoza najstarszej z Pogorii.

Byli opozycjoniści będą debatować w rocznicę porozumienia jastrzębskiego

W 46. rocznicę podpisania porozumienia jastrzębskiego w Muzeum w Gliwicach odbędzie się debata antykomunistycznych opozycjonistów. 

Nocna Szychta z wąskotorówką w ostatni weekend wakacji

Już w piątek 28 sierpnia o 19:20 rozpocznie się Nocna Szychta, czyli wieczorno-nocna przejażdżka koleją wąskotorową. W ostatni weekend wakacji innych atrakcji, które przygotowały Górnośląskie Koleje Wąskotorowe też nie zabraknie.