Polskie akcenty na Drodze Cierpienia

fot: Krystian Krawczyk

Na zdjęciu: Jerozolima, Via Dolores, stacja III

fot: Krystian Krawczyk

+19 Zobacz galerię

Galeria
(22 zdjęć)

Via Dolores – Droga Cierpienia – wiedzie ulicami Starego Miasta Jerozolimy od medresy Omara do Bazyliki Grobu Świętego. Dopiero od XVIII w. przebiega znaną nam dziś trasą, którą według tradycji przemierzył Jezus Chrystus, dźwigając krzyż na Golgotę.

Pielgrzymując Drogą Cierpienia natrafiamy na polskie akcenty. Dwie stacje – III i IV zostały w czasie II wojny światowej odnowione przez żołnierzy polskich Korpusu Andersa.

III stacja przedstawia drogę krzyżową Polaków, zwieńczoną orłem umieszczonym w kopule kaplicy. Dominuje rzeźba upadającego pod ciężarem krzyża Chrystusa. IV stacja ma ołtarz z białego marmuru podtrzymywany przez dwa polskie żołnierskie orły. Jest tu rzeźba przedstawiająca spotkanie Jezusa z Matką.

Rzeźby są dziełem Tadeusza Zielińskiego, a sfinansowane zostały ze składek żołnierzy 2 Korpusu Polskiego Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1758694244 wielki piec

Spektakl "Wielki Piec... Ginter Łostoń" bezpłatnie już w niedzielę, 11 października. Nie przegap

Już w niedzielę, 11 października 2026 r. o godz. 16.00, Śląski Teatr Impresaryjny im. Henryka Bisty w Rudzie Śląskiej zaprasza na wyjątkowe - bezpłatne wydarzenie kulturalne. Na deskach teatru zadebiutuje najnowszy spektakl w reżyserii Zbigniewa Stryja pt. „WIELKI PIEC... GINTER ŁOSTOŃ”.

Pozwał Netflix za serial Ołowiane dzieci. Broni pamięci babci

Prof. Stanisław Torbus, wnuk prof. Bożeny Hager-Małeckiej, znanej śląskiej lekarki, pozwał platformę Netflix. Zarzuca twórcom serialu „Ołowiane dzieci”, że zniekształcili historię jego babci, która zmarła w 2016 roku.

Z notatnika sztygara Onderki: Feralny piątek

Nasze kopalnie pustoszeją. Tajemnicą poliszynela jest, że nie ma ludzi do pracy. W ostatnich miesiącach odeszli na świadczenia górnicy z wydobycia i przygotówek, kombajniści z doświadczeniem, elektrycy, strzelniczy, ludzie z dozoru, kierownicy i dyrektorzy. Tymczasem słyszę i czytam ostatnio w mediach, że wracamy do węgla, bo stanowi on nasze zabezpieczenie energetyczne, zwłaszcza teraz, gdy okazuje się, że gazu brak, a jego ceny jeszcze wystrzelą w górę. Ja Wam powiem, że jest to sytuacja wypisz, wymaluj z moich czasów. 

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej